Bez punktów i z dwoma czerwonymi kartkami wrócili w niedzielę (30.03) z Piwody piłkarze Pogoni-Sokoła Lubaczów. Zawodnicy z Lubaczowa dotrzymywali kroku gospodarzom jedynie w pierwszej części spotkania, w drugiej strzelali już tylko gracze Santosa.
Porażki z Santosem Piwoda, doznała drużyna Pogoni-Sokoła Lubaczów, w pierwszym meczu nowego sezonu rozegranym przed własną publicznością. W sobotę (17.08), kibice na stadionie przy Sportowej zobaczyli cztery bramki, ale gospodarze strzelili tylko jedną z nich.
W sumie 33 bramki padło w inauguracyjnej kolejce rozgrywek nowego sezonu lubaczowskiej A klasy. Najwyższy, bo aż dwucyfrowy wynik "wystrzelali" zawodnicy Santosu Piwoda ekipie z Rudy Różanieckiej. Nieźle zaczął sezon także beniaminek z Cewkowa, który mocno "przygasił" Gwiazdę Wielkie Oczy. Przegrywając w Lisich Jamach, falstart odnotował natomiast horyniecki Zdrój.
Po jednosezonowej przygodzie w lubaczowskiej A klasie, Rolnik Wólka Krowicka jako pierwszy "zapewnił sobie" spadek z ligi. Od dawna zespół z Wólki Krowickiej zachowywał tylko teoretyczne szanse na utrzymanie, teraz po przegranej z Juwenią Cieszanów (1:5) jest już pewny powrotu do B klasy. Pewni utrzymania nie mogą być także: Gwiazda Wielkie Oczy, Błękitni Futory, Huragan Basznia Dolna i Roztocze Ruda Różaniecka.
Jeszcze kilka tygodni temu wielu kibiców i pewnie wszyscy piłkarze czekali na wznowienie piłkarskich rozgrywek po długiej zimowej przerwie. Obecnie ligowe rozgrywki lubaczowskiej A klasy przekroczyły półmetek rundy wiosennej. Co prawda, do końca rozgrywek jeszcze sześć kolejek, ale piłkarze Pogoni-Sokoła Lubaczów już powoli mogą świętować awans do klasy okręgowej.
Dość gościnnie obeszli się gospodarze niedzielnych (22.04) spotkań XVII kolejki lubaczowskiej A klasy. W siedmiu rozegranych meczach tylko dwukrotnie lepsi okazali się miejscowi. W sumie padło 30 bramek.