Na spacer do „starego parku”

7

Muzeum Kresów w Lubaczowie zachęca do odwiedzin Zespołu Zamkowo-Parkowego w Lubaczowie. W czasie wakacji jest on udostępniony codziennie w godzinach 9.00-20.00.

fot. ziemialubaczowska.com, Tomasz Mielnik.

Park powstał w okresie międzywojennym wg projektu J. Drexlera. Z kolei wzgórze zamkowe kryje relikty osadnictwa sprzed fazy murowanej zamku oraz pozostałości zabudowy dworskiej powstałej na pocz. XIX wieku z inicjatywy hr. Pawłowskiego. W Zespole Zamkowo-Parkowym odpocząć można w cieniu starych drzew, m.in. olchy czarnej i pojedynczych okazów pomnikowych lip drobnolistnych.

Przypomnijmy, że w 2005 roku w obrębie parku otwarto budynek „Galerii Oficyna”, który obecnie pełni funkcje konferencyjno-wystawienniczą. W obiekcie eksponowane są wystawy czasowe.

Do parku wybrać się warto przede wszystkim 31 sierpnia. Przy Galerii odbędzie się piknik rodzinny „Pożegnanie lata” organizowany przez Miejski Dom Kultury w Lubaczowie i Muzeum Kresów w Lubaczowie.

AH, elubaczow.com

Zobacz także

7 komentarze

  1. A może by tak który z włodarzy Lubaczowskich zrobił cos dla ludu Lubaczowskiego i jakieś ławeczki, fontanna scena plenerowa coś na styl Horyńca, na prawde przydało by sie,byłem tam ostatni po jakis 20 latach nieobecnosci, obraz nędzy i rozpaczy w porównaniu z innymi miastami.

          • A czy to nie jest ten sam profil miejsca? historyczno/zabytkowy park? w Krasiczynie stoi pałac, ale nie zmienia to właściwości miejsca w Lubaczowie, to że jesteśmy przyzwyczajeni (jako mieszkańcy) do imprezowania w tym miejscu po godzinach otwarcia muzeum nie znaczy, że musi tak być. Stróż z Muzeum Kresów otwiera o godz. 7 zamyka o 21 i „cześć”, kto tam później ma zaglądać i po co? Jak są imprezy i wydarzenia na Wzgórzu czy przy Oficynie to oczywiście park jest dłużej otwarty, jeżeli zachodzi taka potrzeba.

            Park w H-Z to nowa atrakcja turystyczna tej że gminy, inny profil miejsca, brak zagrożeń dla stojącej tam infrastruktury, więc jak możesz porównywać te dwa kompleksy? Tym bardziej, że w Horyńcu Zdrój jest to w ścisłym centrum, a w Lubaczowie park – jak każdy doskonale wie, miał różne sposoby użytkowania, od spacerów zakochanych po miejsce dla ćpunów ze strzykawkami, właśnie prze swoje umiejscowienie. Więc może warto myśleć w szerszych perspektywach o tym miejscu, zagrożeniach jakie z tego płyną.

            Oczywiście, mieszkańcy miasta mogą dostać dodatkowy koszt w podatku na utrzymanie Starego Parku, ale na to nie każdy by się nie zgodził aby ze swojej kieszeni rocznie dokładać …hmmm. 50-100 zł co dałoby sumę w granicach 350-400 tys, które powinny wystarczyć na opłacenie pracowników (2-3), utrzymania odpowiedniej zieleni, którą zazwyczaj zajmują się zewnętrzne firmy, chyba że znajdzie się pracowników w fachu, zakupi się im sprzęt i zapewni odpowiednie warunki do realizacji (czego chyba nikt nie praktykuje bo koszty są ogromne) oraz niezbędnego zaplecza ochrony miejsca, opłacenia rachunków itp. sytuacji, które wynikają na co dzień. Ciekawe w ogóle ile kosztowałoby doprowadzenie parku do stanu użytkowania w sposób w jaki marzą o tym lubaczowianie. Oczywiście chciałbym aby tak było ale ewidentnie naszego powiatu jak i samego miasta na to nie stać., a zrobienie czegoś na pół gwizdka, no sami wszyscy wiemy jak to wtedy jest ;-)

  2. Park nigdy nie miał dobrego gospodarza,i jak widać nadal nie ma.Z parku zniknęły ławki,krawężniki które wytyczały ścieżki,i mosteczki w liczbie bodajże trzech jeśli dobrze pamiętam.O żółwiu i krokodylu będących kiedyś ozdobą parku nawet nie wspominam.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here