Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafiło dwóch mężczyzn, którzy podawali się za prokuratora i policjanta. Fałszywcy odebrali pieniądze od 74-letniej mieszkanki Lubaczowa, które mieli zabezpieczyć na czas rzekomej akcji przeciwko oszustom.

W ubiegłą środę (16.02) lubaczowscy policjanci zostali poinformowali przez jednego z mieszkańców Lubaczowa, iż odebrał on telefon od mężczyzny, który podawał się za policjanta i chciał wyłudzić od niego pieniądze. Nieco później policjanci patrolując ulice miasta, na jednym z parkingów w Lubaczowie zauważyli mężczyznę, który wsiadając do samochodu bardzo nerwowo się zachowywał – oglądał się dookoła siebie, jakby sprawdzał czy nikt za nim nie idzie. Funkcjonariusze pojechali za tym samochodem i zatrzymali go na jednej z ulic Lubaczowa. W samochodzie siedziało dwóch mieszkańców Warszawy, w wieku 29 i 34 lat. Policjanci znaleźli w aucie pieniądze w kwocie ponad 25 tys. złotych.

Jak się okazało, były to pieniądze, które mężczyźni odebrali od 74-letniej mieszkanki Lubaczowa. Funkcjonariusze ustalili, że tego samego dnia do kobiety zadzwonił mężczyzna, podający się za prokuratora i poinformował, że jej pieniądze w banku są zagrożone i polecił ich wypłacenie. Pieniądze na czas rzekomej, policyjnej akcji przeciwko oszustom, miały zostać zabezpieczone, a po zatrzymaniu przestępców zwrócone właścicielce. Mieszkanka Lubaczowa, nieświadoma zagrożenia, wybrała z banku pieniądze, które następnie przekazała nieznanemu mężczyźnie.

W piątek (18.02) Sąd Rejonowy w Lubaczowie na wniosek na wniosek Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie zastosował wobec podejrzanych tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

elubaczow.com, KPP Lubaczów

1 komentarz

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here