Łosie żyjące na terenie Nadleśnictwa Narol sprawiają tamtejszym leśnikom coraz więcej kłopotów. Niszczą młodniki, łamią drzewka oraz zgryzają i wydeptują uprawy.

Na terenie Nadleśnictwa Narol podczas tegorocznej inwentaryzacji doliczono się łącznie 69 szt. łosi. To około 21 % populacji łosi oszacowanej podczas tegorocznej inwentaryzacji zwierzyny w RDLP w Krośnie. Zwierzęta w ostatnim czasie wyrządzają coraz więcej szkód. Leśnicy odnotowują regularne spałowania młodników jodłowych, łamanie drzewek oraz zgryzanie i udeptywanie upraw leśnych.
– Z uwagi na duże zagęszczenie populacji łosia w nadleśnictwie, szkody wyrządzane przez ten gatunek nabierają coraz większego znaczenia gospodarczego. W bieżącym wskutek zgryzania zostały uszkodzone niemalże w stu procentach dwie uprawy leśne (leśnictwo Jezioro, leśnictwo Maziarnia), które należy ponownie odnowić tymi samymi gatunkami – informuje Barbara Wiciejowska z Nadleśnictwa Narol.
Najskuteczniejszym sposobem na zminimalizowanie szkód w uprawach będzie grodzenie – uważają leśnicy. Takie prace łączą się jednak z ponoszeniem dodatkowych, nie planowanych nakładów finansowych.
Łoś to największy współcześnie żyjący gatunek ssaka kopytnego z rodziny jeleniowatych, wyróżniający się charakterystycznym porożem i wyjątkowo długimi kończynami. Żyje w podmokłych lasach północnej Eurazji i Ameryki Północnej. Występujący w Polsce podgatunek A. a. alces – łoś europejski jest największą żyjącą w Polsce zwierzyną łowną, objęty całorocznym okresem ochronnym. Liczebność populacji od roku 2001 stale wzrasta, od kiedy to zostało wprowadzone przez Ministerstwo Środowisko moratorium na odstrzał łosi.
elubaczow.com, Nadleśnictwo Narol



U nas w Rudzie Różanieckiej są atrakcją dla przejeżdżających bo nawet w dzień przebywają na wolnej przestrzeni przy samej drodze nie niepokojone przez nikogo ale to zapewne z przyzwyczajenia do ruchu.
Nie bardzo rozumiem jak niszczą, to chyba one są gospodarzami w lesie ? Dajcie spokój Łosiom!