Kiepska „wizytówka” osiedla Mazury w Lubaczowie

9

Na jednej z prywatnych działek na os. Mazury w Lubaczowie można znaleźć plastikowe pojemniki i opakowania, butelki, a także stare meble. Jest tam niemalże wszystko, choć właściciel posesji umieścił tabliczkę, że przyjmie tylko gruz i ziemię. Ten krajobraz zdecydowanie nie odpowiada okolicznym mieszkańcom.Osoby, które przeprowadzają drobny remont mogą tam zostawić gruz budowlany, którego nie można wyrzucać do pojemnika na śmieci. Jednak mieszkańcy Lubaczowa i okolic tę kwestie rozumieją nieco inaczej. Na prywatnej działce zostawiają wszystko, podrzucając m.in. drzwi, opony, materace, butelki, ciuchy, a nawet odpady komunalne – robiąc z tego miejsca wysypisko śmieci. Gnijące jedzenie przyciąga szkodniki, w okolicy coraz częściej mieszkańcy widzą szczury.

O dzikim wysypisku śmieci na osiedlu Mazury pisaliśmy już na łamach naszego portalu trzy lata temu. Niestety problem się nie skończył, mimo podjętych działań przez właściciela działki – ten umieścił tabliczkę z informacją, że pryzmie tylko gruz i ziemię oraz zainstalował monitoring.

– Wystarczy tutaj dłużej postać, żeby zobaczyć, że ludzie wyrzucają różne śmieci, nie tylko gruz i ziemię – przekazuje nam jeden z mieszkańców. – To naprawdę kiepska wizytówka naszego osiedla – dodaje.

Pamiętajmy, ze czystość i estetyka terenów to nie tylko sprawa władz samorządowych i zakładów gospodarki komunalnej. To także kwestia odpowiedzialności wszystkich mieszkańców.

AH, BM, elubaczow.com

Zobacz także

9 komentarze

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here