Znamy laureatów konkursu „Łowiectwo w moich oczach”

19

Znamy laureatów konkursu plastycznego pod hasłem „Łowiectwo w moich oczach”. Do organizatorów wpłynęło 400 prac z 22 placówek szkolnych.

Celem konkursu, którego organizatorem było Nadleśnictwo Lubaczów wspólnie ze Stowarzyszeniem Łowieckim Cietrzew była edukacja leśna i łowiecka dzieci oraz młodzieży z terenu powiatu lubaczowskiego, propagowanie kultury leśnej oraz łowieckiej, pobudzanie wyobraźni i kreatywności oraz doskonalenie technik plastycznych, a także podtrzymywanie współpracy z lokalnymi przedszkolami i szkołami oraz podejmowanie współpracy z innymi podmiotami.

Na konkurs wpłynęło aż 400 prac z 22 placówek oświatowych. Uczestników oceniano w 4 grupach wiekowych. Poniżej prezentujemy listę nagrodzonych i wyróżnionych osób, które upominki odbiorą w najbliższą środę (19.11) w siedzibie Nadleśnictwa Lubaczów.

Imię i nazwisko szkoła miejsce

kategoria przedszkola

OZIMEK MIŁOSZ SAMORZĄDOWE PRZEDSZKOLE W OLESZYCACH I
WASILEWSKA GABRIELA PUBLICZNE PRZEDSZKOLE W CIESZANOWIE II
RĘBACZ FRANEK PUBLICZNE PRZEDSZKOLE W CIESZANOWIE III
CZYŻ KACPER SZKOŁA PODSTAWOWA W CEWKOWIE WYRÓŻNIENIE
PIWODA KONRAD SZKOŁA PODSTAWOWA W KROWICY SAMEJ WYRÓŻNIENIE
MISZTAL MAGDALENA PUBLICZNE PRZEDSZKOLE W CIESZANOWIE WYRÓŻNIENIE
ARGASIŃSKI IGNACY SAMORZĄDOWE PRZEDSZKOLE W OLESZYCACH WYRÓŻNIENIE
kategoria klasy I-III
HRYNKIEWICZ NIKOLA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH I
MAZURKIEWICZ MARCIN SZKOŁA PODSTAWOWA W HORYŃCU ZDROJU II
WOJCIECHOWSKI JAKUB SPOŁECZNA SZKOŁA PODSTAWOWA Z ODDZIAŁEM PRZEDSZKOLNYM W ZAŁUZU III
SZYDŁO WERONIKA SZKOŁA PODSTAWOWA NR 1 W LUBACZOWIE WYRÓŻNIENIE
GRUSZCZYK ŁUKASZ ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W MŁODOWIE WYRÓŻNIENIE
JANCZURA PATRYCJA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W MŁODOWIE WYRÓŻNIENIE
NIZIERSKI SŁAWOMIR SZKOŁA PODSTAWOWA W KROWICY SAMEJ WYRÓŻNIENIE
kategoria klasy IV-VI
PARYNIAK RAFAŁ SZKOŁA PODSTAWOWA IM. JANA PAWŁA II W OLESZYCACH I
FURGAŁA MAGDALENA SZKOŁA PODSTAWOWA W KROWICY SAMEJ II
MIKOLIK NATALIA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH III
KOSAK DIANA SZKOŁA PODSTAWOWA W HORYŃCU ZDROJU III
BOSAK MICHAŁ SZKOŁA PODSTAWOWA IM. JANA PAWŁA II W OLESZYCACH WYRÓŻNIENIE
SŁOTWIŃSKA FAUSTYNA SZKOŁA PODSTAWOWA W HORYŃCU ZDROJU WYRÓŻNIENIE
CZAJKOWSKA MICHALINA SZKOŁA PODSTAWOWA IM. JANA PAWŁA II W OLESZYCACH WYRÓŻNIENIE
FURDYNA KAROLINA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH WYRÓŻNIENIE
CZAJKOWSKI MICHAŁ SZKOŁA PODSTAWOWA IM. JANA PAWŁA II W OLESZYCACH WYRÓŻNIENIE
kategoria klasy VII-VIII + GIMNAZJUM
SOPEL JAGODA SZKOŁA PODSTAWOWA NR 2 W LUBACZOWIE I
SĘGA KINGA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH II
KRYK NATALIA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH III
BUNDYRA ALEKSANDRA SZKOŁA PODSTAWOWA W CIESZANOWIE WYRÓŻNIENIE
PARYNIAK KACPER SZKOŁA PODSTAWOWA IM. JANA PAWŁA II W OLESZYCACH WYRÓŻNIENIE
KOSTECKA SARA ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY W WIELKICH OCZACH WYRÓŻNIENIE

 

Ten baner wyświetlono 727 794 razy.

19 komentarze

    • Niestety, podejrzewam, że co najmniej 80% z tych dzieci, to dzieci członków z pzł, a reszta to ofiary indoktrynacji którym często bez zgody rodziców poddawane sa dzieci. Zwyrodnialcy na siłę chca promować swój zwichrowany sposób „myślenia o przyjemności”. Dla nich to agonalne drgawki i ryki bólu. OHYDA!

  1. A pani Kłos Aleksandra powinna puknąć się w ten pusty łeb i zrozumieć że niktórzy dzieci kochają myślistwo, tak jak mój syn któremu zabronił robić tego co kocha. Ja go nie zmusiłem aby szedł ze mną na polowanie, sam poprosił, to go wziąłem. Kocha oglądać naturę, przyrodę i obserwować zwierzęta. I jako dziecko w wieku 12 lat jest bardziej doedukowany niż pani i wie po co jest myślistwo. Serdecznie NIE pozdrawiam

    • Tak psycholoicznie; jeśli dziecko chce iść na polowanie, to nie szuka masakry niewinnych zwierząt, a kontaktu z ojcem, chce swoje niespełnione potrzeby emocjonalne zaspokoić. To dla niektórych czasem jedyne rzadkie chwile, gdy może pobyć z ojcem w czymś wspólnym, poczuć się ważne, docenione. A że przy okazji degraduje się jego wrażliwość, cóż, podobnie jak dzieci zaniedbane dają się molestować sekualnie, aby tylko dostać odrobinę uwagi, zainteresowania. Ten sam schemat i podobna szkodliwość. Dziecko od małego musi żyć z tą ciężką, bolesną prawdą, że jego ojciec jest patologicznym zwyrodnialcem. A ponieważ żadne dziecko nie chce tak swego rodzica, od którego jest zależne, postrzegać, to następuje efekt identyfikacji ze sprawcą. Dziecko się podkłada, ofiara staje się katem. Na podobnej zasadzie pewnie i pan został myśliwym…

  2. Proszę o w miarę szybkie usunięcie tego brzydkiego komentarza, kolego już dostał to na co zasłużył. Bardzo przepraszam za jego zachowanie, nie powinien tak zrobić. Wpisał jakiś losowy adres email i wysłał to

  3. 12 letni chłopiec chce iść oglądać mordowanie zwierząt?! Brakuje mu widoku krwi, odbłosu bólu rannego zwierzęcia, widoku łez w gasnących oczach?! Później taki zwyrol podpali kota, zatłucze psa łopata, a jeszcze później poderżnie gardło człowiekowi… No tak, szkoda, że nie mamy takich instytucji jak Norwegowie. Już by go nie było w tej zwyrodniałej rodzinie.

  4. 1. RODO – lista dzieci i szkół. Brawo ;/
    2. Promowanie myślistwa – poważnie ? Sadyzm od postaw. Nic dodać – tylko straszyć, mordować, dobijać – ale to wszystko w ramach „edukacji leśnej” i oczywiście sama sielanka, bez krwi i dogorywających zwierząt szarpanych przez psy. Gratuluję – piękne przyszłe pokolenia nam kształtujecie.

  5. Piszą tu sami przeciwnicy łowiectwa. Skoro nie ma obrońców, to chyba tylko sami myśliwi popierają ten „sport”. Dlaczego to barbarzyństwo w cywilizowanym świecie, do którego podobno należymy, wyrzucającym gigantyczne ilości jedzenia, nie jest jeszcze zakazane.

  6. Biada łowcom!

    6. A gdy Jezus szedł z kilkoma uczniami, spotkał człowieka, który tresował psy, by polować na inne zwierzęta. I rzekł do tego człowieka: „Dlaczego to czynisz?”. A człowiek ów odpowiedział: „Ponieważ z tego żyję. Jaki pożytek przynoszą te zwierzęta? Zwierzęta te są słabe, psy natomiast są silne”. A Jezus rzekł mu: „Brak ci mądrości i miłości. Oto życie każdego stworzenia, które Bóg stworzył, posiada swój sens i cel. I któż może powiedzieć, jakie dobro jest w nim i na jaki pożytek dla ciebie, albo dla innych ludzi?
    7. A co do zaspokojenia twoich potrzeb: Spójrz na pola, jakie są żyzne i jakie rośliny na nich rosną, i na drzewa, jakie przynoszą owoce, i na zioła! Czego więcej pragniesz jeszcze nad to, co przynosi ci uczciwa praca twoich rąk? Biada mocarzom, którzy źle używają swej siły! Biada przebiegłemu, który rani stworzenia Boże! Biada łowcom! Albowiem oni sami złowieni będą”.
    8. I zdziwił się ten człowiek bardzo i przestał zaprawiać swoje psy do łowów, a uczył je, jak ratować życie, a nie jak je zatracać. I przyjął naukę Jezusa, i stał się uczniem Jego.

    (Rozdział 14, 6-8)

  7. Przeczytałem opinie dotyczące lubaczowskiego konkursu „Łowiectwo w moich oczach”. Nie mogę zrozumieć jak można być takim dyletantem i kierować się jedynie emocjami , które mają swoje odbicie jedynie w rzeczywistości widzianej przez pryzmat hipokryzji.
    Warszawski Ruch Antyłowiecki wywołał swiadomie wrzawę licząc na poparcie i odzew ludzi nie mających wcale pojęcia o łowiectwie. Oto tylko trzy przykłady tego dyletanctwa i zaslepienia.
    -Mirmir Zlehii napisał: „Co za kurwy te ludzie. W szkołach to powinny być wprowadzone akcje przeciwko myśliwym. Powinno się opowiadać jak zwierzęta cierpią Jak konają ranne. Jakie niebezpieczeństwo dla ludzi stwarzają myśliwi. Ile przypadkowych ludzi myśliwi zabili. W tym kuratorium to jakieś debile są” .
    Mam do niego kilka pytań:
    Dlaczego w szkołach powinny być prowadzone akcje przeciwko myśliwym? Jeżeli akcje te kierujemy do osób zabijających zwierzęta, to dlaczego pomijamy pracowników zakładów mięsnych? Tam też przecież giną zwierzęta! Co do niebezpieczeństw powodowanych rzekomo przez myśliwych? Ile jest rocznie przypadków postrzeleń ludzi, a ile ginie rocznie ludzi zabijanych przez psychopatów lub tzw. piratów drogowych? A poza tym „gratuluję” słownictwa spod budki z piwem! Wstyd!
    -Grażyna Czachorowska-Szczupak „Nie wiem jak można propagować zabijanie? A za kilka lat laureaci dołączą do grona oprawców psów i kotów….”.
    Dlaczego ci rzekomi laureaci mają według pani zabijać jedynie psy i koty? Jest pani typowym przykładem polskiej hipokryzji dotyczącej miłości do zwierząt. W Indiach mamy swięte krowy, a w Polsce swięte psy i koty. Dlaczego nie martwi się pani o los zabijanych corocznie w Polsce kilkudziesięciu milionów krów, koni, swiń, owiec, nie mówiąc o setkach milionów zabijanego drobiu?
    – Marta Herbu Druck W szkołach powinno się zakazać kanapek z szynką! A spaghetti z mięsem robi z naszych dzieci nieczułych dewiantów! Należy pozamykać szkoły gastronomiczne! I zlikwidować konkursy kulinarne. To wszystko dzieje się za sprawą krzywdy zwierząt!
    Człowiek jest gatunkiem wszystkożernym. Czy dlatego, że jest pani wegetarianką, weganką wszyscy ludzie mają się podporządkować pani pojmowaniu swiata? Na ziemi żyją gatunki zwierząt roślinożernych, mięsożernych i wszystkożernych. Człowiek jest gatunkiem wszystkożernym! Proszę to zrozumieć i zapamiętać!
    Gdy czytam tego typu wypowiedzi te pytania i spostrzeżenia same cisną się do ust. Ludzie którzy piszą tak jednostronne opinie dają swiadectwo o swojej wąskiej wiedzy w sprawach łowiectwa. Ludziom tym łowiectwo kojarzy się jedynie z zabijaniem. Nie mają pojęcia, że strzał jest zwieńczeniem wieloletniej pracy hodowlanej myśliwego. Myśliwy będąc w ukryciu oddaje najczęściej strzał kończący w kilka sekund życie zwierzęcia. Dlaczego nie chcemy przyjąć do swej swiadomosci faktu, że mięso które kupujemy pięknie opakowane w sklepie wcześniej było żywym zwierzęciem, trzymanym najczęściej w ciasnym pomieszczeniu, odczuwało strach i ból! Na koniec wiezione na ciasnej przyczepie przez kilka nieraz dni do rzeźni aby tam zakończyć swoje życie. Przed ubojem stojąc w kolejce po smierć słyszy ryki, jęki i czuje zapach krwi zabijanych wcześniej swoich współbraci. Jak myślicie co one wtedy czują?
    Zwracam się do wszystkich oburzonych tym konkursem hejterów – czy łowiectwo według was to tylko zabijanie? Który z was choć raz w życiu dokarmił dziką zwierzynę? Kto z was zdjął choć jedno kłusownicze sidło, lub zatrzymał kłusownika? Kto z was z własnej kieszeni zapłacił rolnikowi za szkody w uprawach rolnych wyrządzone przez dziką zwierzynę? Organizatorzy poprzez ten konkurs pokazali dzieciom te wszystkie zagadnienia dotyczące prawidłowej gospodarki łowieckiej i chwała im za to. Wy jedynie skupiliście się na zabijaniu i szukaniu dziury w całym. Wstyd!

    • Dużo masz racji, zwłaszcza w ostatnim akapicie. Ale piszesz o zakładach mięsnych i o milionach krów, koni itd. – te zwierzęta cierpią tak samo ale te zwierzęta hodujemy celowo dla naszego pożywienia. Trudno, tak świat jest urządzony, musimy jeść mięso, choć jakimś tam wegetarianom czy innym weganom wydaje się, że nie. A przy tym nawet jeszcze bezwzględne prawa ekonomii, jak prawo popytu i podaży oraz jeszcze gorsza żądza zysku albo po prostu chciwość, decydują o życiu tych zwierząt. Zwierząt dzikich natomiast nie hodujemy („praca hodowlana myśliwego” – trochę to chyba za dużo powiedziane), jakaś tam gospodarka leśna jest i powinna być, dla zachowania równowagi biologicznej na przykład albo likwidacji chorób. Moim jednak zdaniem łowiectwo służy niestety głównie rozrywce. Kiedyś jak człowiek nie umiał hodować zwierząt ani uprawiać roślin, łowiectwo było konieczne, gdyby nasi przodkowie mieli takie rozterki moralno-etyczne jak my teraz to by nas nie było. Dzisiaj wyrzucamy olbrzymie ilości jedzenia, także otrzymywanego z tych nieszczęsnych zwierząt hodowlanych, więc dzikich zabijać nie musimy, a już na pewno nie musimy tego promować u dzieci. One też raczej nigdy nie będą musiały polować, po to żeby mieć co jeść.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here