Jarmark Galicyjski z Karolem Okrasą i kuchnią pogranicza – zdjęcia

0
fot. Krzysztof Świętojański
fot. Krzysztof Świętojański

W tym roku po raz czternasty odbył się w dniach 11 – 14 lipca Cesarsko-Królewski Jarmark Galicyjski, czyli spotkania na granicy, w ramach Dni Narola 2013. Organizatorzy od lat czynią starania, aby w wakacyjny weekend miasteczka nad Tanwią zmieniło się w tradycyjne, galicyjskie miasteczko, które wita gości regionalnymi potrawami, pełną życzliwości atmosferą oraz różnymi gatunkami muzyki.

W tym roku po raz pierwszy odbył się konkurs kulinarny „Tradycyjne smaki kuchni pogranicza”, w którym zgłoszone potrawy oceniał m.in. Karol Okrasa. Dla tych, którzy nie mogli w tych dniach przybyć do Narola, na żywo nadawało Radio Rzeszów.

Po czwartkowej premierze spektaklu przygotowanego przez Teatr Florianum i piątkowej uroczystej sesji Rady Miejskiej w Narolu przyszedł czas na jarmarczne kulinarno-artystyczne świętowanie. Sobotni poranek nie mógł napawać optymizmem, bowiem chłód i co chwilę padający deszcz mogły pokrzyżować plany spędzania czasu na narolskim, odrestaurowanym rynku. Na szczęście w miarę upływu czasu pogoda stawała się coraz lepsza i co rusz przez chmury przebijało się słońce, w końcu przestało padać. To wystarczyło, żeby na narolskim rynku zapełniło się od gości chcących zakosztować regionalnych skarbów roztoczańskiej kuchni i wsłuchać się w folkowe brzmienia oraz występy zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich artystów.

W czasie gdy na scenie królowała muzyka, obok ratusza, pod namiotami królowało wyśmienite regionalne jadło. Właśnie tam odbywał się po raz pierwszy konkurs kulinarny. Swoje umiejętności poddawały ocenie kapituły miejscowe koła gospodyń oraz bractwo rycerskie. Ich umiejętności oceniał sam Karol Okrasa, a w skład kapituły weszli ponadto znani z majowego konkursu nalewek: Hanna Szymanderska, Zbigniew Sierszuła i Kamil Kotarski oraz goście ze Lwowa Wsewołod Poliszczuk i Mark Zarhin. Spośród siedmiu propozycji kulinarnych Kapituła Konkursowa najwyżej oceniła zupę rybną i wędzonego karpia królewskiego przygotowanego przez Koło Gospodyń z Rudy Różanieckiej. Drugie miejsce zdobyły panie z Koła Gospodyń w Jędrzejówce za zupę szczawiową z jajkiem oraz pierogi z serem i miętą, a trzecie miejsce przypadło Kołu Gospodyń z Podlesiny za barszcz szczawiowy i baniak galicyjski. Ponadto przyznano wyróżnienie za zupę piechura i kocioł armatni przygotowane przez Bractwo Cieszanowskie.

W niedzielę na stadionie sportowym w Narolu oprócz tradycyjnego Pikniku Rodzinnego rozegrano turniej piłkarski o Puchar Lata. Zmagania wygrała, broniąca trofeum sprzed roku Tomasovia Tomaszów Lubelski, która w finale pokonała Szumy Susiec. Rywalizacji sportowej można było przyglądać się przy dźwiękach muzyki, bowiem na scenie obok prezentowały się zespoły oraz kapele z Narola, Tomaszowa Lubelskiego i Bełżca.

Po raz kolejny program czterodniowych obchodów Dni Narola pokazał bogactwo miejscowej kultury, tradycji i wielokulturowych korzeni. Zarysował się obraz wielowiekowej historii gminy, która zmierza pewnym krokiem ku przyszłości i nowoczesności. To już czternaście lat od dnia kiedy Narol wita gości takim wielokulturowym świętem. Zaprasza, zarówno mieszkańców jak i turystów dając w drugi wakacyjny weekend możliwość zabawy i odpoczynku. Możemy być pewni, że w kolejnych latach organizatorzy będą podtrzymywać wysoki poziom narolskiego Jarmarku.

Autor zdjęć: Krzysztof Świętojański, NCI Narol

NCI Narol, narol.pl, GOK Narol, elubaczow.com

Zobacz także

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here