fot. Arch. zespołu
fot. Arch. zespołu

Mortuum, lubaczowski zespół grający melodyjną muzykę death metalową, po kilku latach przerwy znowu wydał płytę. Nowy album zespołu „Immortal Instinct” promowany jest teledyskiem do utworu „The day of the second date”, który kręcono m.in. w jednej z lubaczowskich przychodni. Praca nad albumem trwała trzy lata, a efekt pozytywnie zaskoczył nie tylko fanów, ale i branżowych krytyków muzycznych.

Mortuum powstał w Lubaczowie w 1992 roku. Zespół tworzyli wtedy: Robert Lewkowicz (wokal), Paweł Żuczek (perkusja), Waldemar Sochań (gitara), Robert Pałczyński (gitara), Jarosław Trubacz (bas). Zespół rozpoczął działalność pod nazwą „Mortuus”, ze względu jednak na to ,że nazwa była już wykorzystana, muzycy postanowili zmienić nazwę na „Mortuum”. Później zmienił się również skład do zespołu, do którego dołączyli Daniel Jaworski (wokal) oraz Marcin Jarmuż (keyboard). Dodatek keyboardów wniósł do muzyki przestrzeń, co pokazuje album z 1996 „For Those Who Left”. Materiał ten zwrócił uwagę wytwórni Ceremony Records, która wydała go profesjonalnie oraz zajęła się dystrybucją. Materiał zwrócił uwagę i otrzymał przychylne recenzję w zinach oraz popularnym w branży piśmie Trash`em All. W 1997 roku zespół nagrał album „Servant of desire” – pełny motywów death, melodic, atmospheric, przeplatanych damskimi wokalami Elżbiety Witesko oraz skrzypiec – Anna Witesko. Po problemach z pierwotnym wydawcą, zespół wydał w końcu materiał nakładem Grind Records. Materiał zdobył uznanie prasy i do dnia dzisiejszego jest w dystrybucji. Następnie zespół zawiesił działalność przez kilka lat próbując reaktywacji w różnych opcjach aż do 2011 roku, w którym wyszedł nowy album zespołu „Immortal Instinct” promowany teledyskiem do utworu „The day of the second date”. Obecny skład zespołu to: Elżbieta Witesko–Piejko (wokal), Daniel Jaworski (wokal), Waldemar /Gondley/ Sochań (gitara), Jarosław /Jaro/ Trubacz (bas), Piotr Jaworski (perkusja), Robert /Robson/ Pałczyński (gitara, wokale wspomagające, teksty). Po doświadczeniach i wyciągniętych wnioskach ze współpracy z poprzednimi producentami, album został wydany przez Veneda Production (dawne Grind Records).

– W grudniu 2010 roku, kończyliśmy nasze ostatnie kompozycje do „Immortal instinct”. Podjąłem wtedy decyzje, że własnym nakładem sił zrealizujemy dwa wideoklipy, które będą elementem promującym nasz nowy album. Prace nad teledyskiem do utworu „Day of the second date”, rozpocząłem jeszcze w styczniu 2011 r., od stworzenia scenariusza i przygotowywania scenografii. Najpierw zaprojektowałem kostiumy, później maski, pozostałe rekwizyty i elementy dekoracji. Same przygotowania do nakręcenia materiału zajęły mi ponad pół roku. Po znalezieniu odpowiedniej scenerii, w okresie lipiec-wrzesień przystąpiliśmy do pierwszych zdjęć. Przy całym projekcie pomagali nam przyjaciele, koledzy, rodzina. Wszyscy z dużym zaangażowaniem sprawdzali się jako aktorzy i statyści. Operatorem kamery był Jerzy Ważny. Przy końcowym montażu obrazu, pomógł nam także Marek Babik. W chwili obecnej pracujemy nad drugim wideoklipem do utworu „Modification”, który będzie gotowy na przełomie listopada i grudnia – mówi Robert „Robson” Pałczyński.

 

Nowy album można kupić m.in. w Delikatesach Centrum w Lubaczowie, Ciesznowie i Oleszycach oraz na allegro.pl. – Obecnie zabiegamy również o dystrybucję płyty na Polskę i niektóre kraje Europy, jesteśmy na etapie rozmów. Wszystkie informacje związane ze sprzedażą są i będą dostępne na stronie zespołu – dodaje Robson.

Dyskografia zespołu:

“For those who left” – (1996) wyd. Ceremony Records

“Servant of desire” – (1997) wyd. Grind Records (1999)

“Immortal instinct” – (2011) wyd. Veneda Production

15 komentarze

  1. Coś jeszcze – jest klimacik, jest pomysł, dobre wykonanie. Jest odpowiedź na wszechogarniający sieczkobrzęk w wykonaniu tzw. polskich gwiazd, lansowanych przez jedynie słuszne rozgłośnie. Mam nadzieję, że Mortuum nie wpadnie na szaleńczy pomysł zaprezentowania się w jakimś szajs-szoł w rodzaju Must be the… i poddania się ocenie jakichś miernot w rodzaju piaska, kajaka, czy prze-kory. Tak trzymać kochani!

  2. Dla Mortuum

    Ja, słońce człowieka,
    potomek gwiezdnej rasy,
    moja aureola upada i roztrzaskuje się o ziemię,
    tak mogę przynieść równowagę dla tego świata.

    Ja, syn wiecznego potępienia,
    ze zwykłej nicości wkraczam
    w najwyższego siebie – w skrajną wolność
    bo odkryć gwiezdną naturę mojego szaleństwa.

    Ja, tętno egzystencji,
    prawo natury nieskończonej,
    trzymam pochodnię Heraklesa,
    więc mogę zatrząść ziemią i poruszyć słońca.

    Ja, boski ikonoklasta,
    wstrzykuję chaos w moje żyły,
    z życiem przyjęty,
    z bólu wskrzeszony,
    to uścisk boga głębi człowieka.

    Radość brzasku,
    ekstaza mroku,
    żywię się tym przypływem,
    gdzie wspaniała wysokość spotyka wspaniałą niższość,
    pozwól temu być zapisanym!
    pozwól temu być dokonanym!
    rozproszony, kroczę pomiędzy załamanym światłem.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here