Nocna akcja służb ratunkowych w sanatorium w Horyńcu-Zdroju

7

Sześć osób w szpitalu, 87 ewakuowanych – to bilans nocnej akcji służb ratunkowych, która miała miejsce w sanatorium „Bajka” w Horyńcu-Zdroju.

Fot. Archiwum

Zgłoszenie o zadymieniu w obiekcie sanatoryjnym odnotowano przed godz. 3:00 w nocy. Wtedy to personel placówki stwierdził gryzący swąd na klatce i korytarzach placówki, który miał pochodzić z zakładowej kotłowni centralnego ogrzewania. Do akcji zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej oraz 3 karetki ratownictwa medycznego.

W związku z zaistniałą sytuacją, kierujący działaniami po konsultacji z kierownictwem sanatorium, podjął decyzję o ewakuacji 87 osób, które trafiły w bezpieczne miejsce w obiekcie. Na zakończenie akcji strażacy dokładnie sprawdzili placówkę pod kątem obecności osób, dokonali pomiaru obecności gazów niebezpiecznych, których nie stwierdzono – relacjonuje kpt. Wojciech Wus, Zastępca Komendanta KP PSP w Lubaczowie.

W wyniku akcji 6 osób do szpitala w Lubaczowie. 


7 komentarze

  1. Popieram Lola. Codziennie jestem pod szkołą. Ten odór ( bo nie można tego nazwać zapachem) to masakra!!! Petycje nic nie pomagają! Władza umywa ręce. A problem jest. Ludzi szkoda i mam nadzieję że szybko dojdą do siebie. Ale tych trucicieli nie!!! Może w końcu Gmina Horyniec będzie naprawdę czysta!!!

  2. Zastanawiam się jak można być tak krótkowzrocznym człowiekiem żeby wykorzystywać tragedię ludzi, którzy korzystają i pracują w uzdrowisku Bajka – i pisać o tym obiekcie tylko jako o „największym trucicielu”.
    Jeśli ktoś jest takim ortodoksyjnym „ekologiem” to niech przestanie jeździć samochodem-trucicielem albo przestanie kupować chemię gospodarczą, która produkuje trucizny w środowisku.
    Generalnie myślę, że taka mentalność hiper-ekologiczna wynika z poddania się propagandzie poprawnościowej.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here