Dwaj Gruzini zatrzymani w Lubaczowie

18
fot. BOSG

Funkcjonariusze Straży Granicznej z lubaczowskiej Placówki zatrzymali w niedzielę (21.10) dwóch nielegalnych migrantów, obywateli Gruzji. Mężczyźni przyznali się, że pieszo przekroczyli granicę państwową z Ukrainy do Polski.

W trakcie legitymowania mężczyźni nie okazali funkcjonariuszom żadnych dokumentów. Jeden z nich twierdził, że mieszka w Polsce, a kolega przyjechał z Włoch w odwiedziny. Po chwili okazało się, że obaj są obywatelami Gruzji. Wkrótce okazali też posiadane przy sobie gruzińskie paszporty. Przyznali się także do przekroczenia granicy z Ukrainy do Polski. W trakcie sprawdzania baz danych, funkcjonariusze z Lubaczowa ustalili, że mężczyźni otrzymali wcześniej decyzje o odmowie wjazdu na teren państw Schengen.

Celem ich nielegalnej podróży miały być kraje Europy Zachodniej. Tam chcieli podjąć pracę. W ramach readmisji, imigranci zostali przekazani służbom granicznym Ukrainy.

elubaczow.com, pah, BOSG

Zobacz także

18 komentarze

  1. ador piszesz o tym biednym kraju z którego wyjechało w ostatnich latach ok.2mln ludzi ?jak myślisz? ,, czemu oni sa gotowi zaryzykowac życie aby podjąć sie pracy i godnie żyć ” przecież u nas jest taki dobrobyt,czego oni tam szukają?rozumiesz?

  2. @ador, jakie u nas „co chwilę strajki”? A że ludzie narzekają, że jest źle – bo JEST ŹLE i widać to na każdym kroku. Nie zamierzam się pocieszać tym, że gdzieś jest gorzej! Gruzinów rozumiem, rozumiem też tych naszych rodaków, którzy poszukują miejsca dla siebie, gdzie jest normalnie i da się żyć bez strachu o przyszłość.

  3. w jakim zawodzie sie ksztalciliscie tak będziecie mieć płacone. narzekacie ze zarabiacie marne grosze, jak pracujecie jako ochroniarz lub jakiś kierowca/ magazynier to co wy chcecie brać po kilka tysiecy? trzeba było myśleć za młodego a nie teraz plakac. Mówicie ze jest źle a wy chyba zapomnieliscie ze jeszcze niedawno była u nas komuna. A posiadanie czekolady albo budyniu było czymś niezwykłym (o ile ktoś pamięta te czasy)

  4. ador, ty chyba nie wiesz, co piszesz … nawet nie rozumiesz tego co czytasz. Gruziny nie przyszli do Polsk,i tylko chcieli przejść przez Polskę do krajów Europy zachodniej w poszukiwaniu pracy. Nawet oni wiedzą jak jest w Polsce a ty niestety nie … Ciekawe jestem ile masz lat, bo czytając twoje komentarze sądzę, że ok 14-15.

  5. Wiesz co @ador? Przestań pisać pierdoły, przestań obrażać innych, nie twój za..ny interes kto ma jakie wykształcenie. Twoja bezczelność jest niebywała. Jak ci się synku udało skończyć studia i dostać robotę po protekcji tatusia-partyjniaka, to nie obrażaj tych, których albo na studia nie było stać, albo nie mieli takich możliwości. Jeśli tobie jest dobrze, to ciesz się tym, ale to nie znaczy, że wszyscy inni powinni chwalić rząd, partię (podobno co nieco kumasz o komunie u nas) i innych cwaniaczków co siedzą przy korycie.

  6. Ador i co z tego że mam dwa kierunki skończone jeśli pracuję za 1500zł? Moi znajomi po zawodówce na budowie wyciągają ponad 2000zł więc nie pierdziel że wykształcenie da Ci pieniądze! Jak roboty nie ma to nie ma.. a u nas w powiecie to szczególnie. I jak pisze bebe jak nie masz plecków partyjnych z zielonej koniczynki to wiele nie zdziałasz, szczególnie jeśli jesteś po administracji i chcesz iść do urzędu… a u prywatnego to minimum zarobisz – obojętne co robisz, czy masz fach czy nie…

  7. Zgadzam się, generalnie u nas jest kicha z pracą. No, po protekcji to jeszcze idzie coś zdziałać. Ponadto, nie wydaje mi się, żeby praca ochroniarza czy kierowcy (co wypomina @ador) była czymś poniżającym i godnym najgorszego traktowania, również w kwestii finansów. Na pewno łatwiej pierdzieć w stołek, przystawiać pieczątki i cieszyć się, że tatuś nie da zginąć.

  8. tak jest widzę że koledzy w końcu nie patrzą przez różowe okulary (no ador to już inna kwestia);). Gościu jakbym był ministrem to też bym mógł mówić jak jest tu dobrze jak super, same superlatywy, ale tak nie jest najbardziej mi szkoda ludzi po studiach! Sam ich nie mam ale to im w pierszej kolejności powinno być najłatwiej znaleźć prace i dobrze zarabiać. Nie oszukuje się że ja po szkole średniej powinienem mieć tak samo. Ale skoro jest wśród nas sporo magistrów itp i ta grupa społeczna ma problem i to spory z dobrym zatrudnieniem typu URZĘDY (nie będę tu pisać o zamiataniu ulic, bo po jaką cholerę ktoś wydawał w ciul kasy, tracił swój cenny czas mordował się w pociągach autobusach itp jadł byle co by teraz tą ulicę zamiatać???) CZŁOWIEKU ADOR popatrz na tą sprawę obiektywnie, może i tobie się udało tak jak piszą poprzednicy miałeś „plecaczek” ale większa część ludzi go nie ma i nie będzie mieć tak jak ty to piszesz. PS co mnie obchodzi jak jest np w Gruzji??? LOL to jest Polska bez jaj!

  9. wyksztalcony@ właśnie o to mi chodzi, że możesz ukończyć politologie albo humanistykę i nie mieć pracy. Jak się było młodym to było trzeba sobie czytać jak rozwija się rynek i w którym kierunku będzie praca. Jak patrzyłem na swoich kolegów którzy wcale się tym nie interesowali, tylko bawili wieczorami a w szkole byle przejść dalej, to wiedziałem że będą potem płakać że nie mają roboty… nie chce bronić rządu ale każdy człowiek który ma umysł używa go żeby sobie poradzić już od najmłodszych lat. I tak się składa że tatuś mi nie pomagał, pochodzę z biednej rodzinny i od małego łepka uczyłem się co nie co zarobić na byle czym, odkładać i myśleć o przyszłości. Piszecie niektórzy że nie mieliście pieniędzy na studia, a tak się składa że nie trzeba iść na studia by dobrze zarabiać, przykładem może być mój kolega który jest po spawaczu, zaczynał u kogoś podłapał fach i teraz sam ma firmę, nie powiem że źle zarabia bo zarabia naprawdę dobre pieniądze. Co jakiś czas są szkolenia finansowane przez unie europejską, zamiast siedzieć i popijać browar to można poświecić te kilka godzin w tygodniu i podłapać jakiś umiejętności. Denerwują mnie polaczki które potrafią tylko wylewać swoje żalę gdzie się da i płakać że wszystkiemu winni są ci co rządzą, a sobie nie mają nic do zarzucenia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich hejterów!

  10. Generalnie @ador masz rację, ale nie rozumiem tego terminu „polaczki”. Nie podoba ci się własna nacja – zawsze można zmienić. Owszem, wielu jest takich, co kamieniami na szkołę rzucali, a teraz marudzą, że nie mają roboty. Jednak sytuacja w naszym kraju nie sprzyja startom młodego pokolenia w dorosłe życie. I nieważne kto rządzi, może mieć Matkę Boską w klapie, słomę w butach czy europejski bełkot na ustach. Ważne, czego dokonał i za to będziemy albo szanować, albo krytykować. Już ponad 20 lat żyjemy w tzw. wolnej Polsce, ale niestety do tej pory rządzącym lepiej wychodziły afery niż pozytywne działania.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here