W piątek (31.12) pożegnaliśmy księdza Lesława Hypiaka. Mszy świętej pogrzebowej, która odbyła się w Konkatedrze, przewodniczył Biskup Marian Rojek.

– Wielu parafian przyszło, aby się z nim pożegnać, bo nie wymażemy go z naszej pamięci. Będziemy księdza Lesława często wspominać podczas naszych spotkań kapłańskich, rodzinnych, modlitewnych – mówił ksiądz Jerzy Sopel głosząc kazanie.

Ksiądz Lesław zajął szczególne miejsce w sercach parafian. Urodził się w Lubaczowie w 1959 r. Tu też uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego. Studia z filozofii i teologii ukończył w Lublinie. Święcenia diakonatu otrzymał w 1982 r. z rąk bpa Piotra Hemperka, a rok później – święcenia kapłańskie z rąk Biskupa Bolesława Pylaka. Posługę duszpasterską rozpoczął w Starym Dzikowie jako wikariusz. Następnie posługiwał w Łukawcu i Lubaczowie. Był kapelanem lubaczowskiego szpitala i Domu Pomocy Społecznej Sióstr Albertynek.

– Przez 38 lat w swojej duszpasterskiej trosce i codziennej pracy niósł zmartwychwstałego Chrystusa ludowi bożemu. Przez tyle lat nosił Pana Jezusa chorym, słabym, umierającym w szpitalach, również w Domu Pomocy Społecznej. Przez tyle lat w katechezie, w głoszeniu Słowa Bożego niósł ludziom obecność Zmartwychwstałego Pana – mówił ks. Jerzy.

W czasie kazania wspominano księdza Lesława jako gorliwego kapłana i spowiednika.  

– Chrystus w księdzu Lesławie znalazł gorliwego spowiednika. Pilnował konfesjonału i nigdy się nie spóźnił. Choćby nie było nikogo do spowiedzi, wiedzieliśmy, że on cierpliwie czeka odmawiając brewiarz czy różaniec. Wiem też, jak wielu umawiało się z nim telefonicznie. Wszyscy też wiedzieliśmy, że jeśli ks. Lesław nie sprawuje mszy świętej, to na pewno jest w konfesjonale. Był spowiednikiem dla wielu parafian, ale również i dla księży – podkreślano podczas mszy świętej pogrzebowej.

Wiele osób wspominając księdza Lesława mówi, że to był nasz, lubaczowski ksiądz. O nim, jako dobrym człowieku i niezwykłym katechecie mówili i dziękowali za długoletnią posługę także Biskup Marian Rojek, dziekan ks. Andrzej Stopyra, dyrektor Marek Chmiel i Adam Swatek-Czarnecki z Liceum Ogólnokształcącego w Lubaczowie, siostra Anna z Domu Pomocy Społecznej i reprezentująca parafialne wspólnoty Teresa Telenkiewicz. Słowa do zmarłego ks. Lesława skierowała także w liście Teresa Pamuła Poseł na Sejm RP.

Po mszy świętej ciało Zmarłego ks. Lesława zostało złożone na cmentarzu komunalnym w Lubaczowie w grobie rodzinnym.

Ksiądz Lesław Hypiak zmarł 28 grudnia 2021 roku.

Galeria zdjęć.

6 komentarze

  1. Pogrzeb piękny bez pośpiechu jak to się często zdarza naszym księżom
    Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia. Od kilku lat pogrzeb na cmentarz nie idzie tylko jedzie. Księża nie chcą iść za pogrzebem tłumacząc się przepisami. A tutaj jednak szli za trumna. To jak to w końcu jest? Zależy kto zmarł? Zwykły szarak, czy ktoś z wyższej półki?

  2. Dopiero dziś, wyraźnie uświadomiłem sobie, że księdza Lesia nie ma. Konfesjonał, w którym posługiwał pusty. Smutny widok, do którego trzeba będzie się przyzwyczaić. Przypominam sobie Jego słowa pouczenia po spowiedzi i chcę zachować w pamięci. Jego dobre, proste słowo zawsze dodawało otuchy. Spoczywaj w pokoju. Postaram się, by Twoje pouczenia nie poszły na marne, lecz przyniosły pożytek. Byłeś wielki, choć taki skromny.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here