W sumie 33 bramki padło w inauguracyjnej kolejce rozgrywek nowego sezonu lubaczowskiej A klasy. Najwyższy, bo aż dwucyfrowy wynik "wystrzelali" zawodnicy Santosu Piwoda ekipie z Rudy Różanieckiej. Nieźle zaczął sezon także beniaminek z Cewkowa, który mocno "przygasił" Gwiazdę Wielkie Oczy. Przegrywając w Lisich Jamach, falstart odnotował natomiast horyniecki Zdrój.
Mijający weekend obfitował w wiele meczów sparingowych. Dla zdecydowanej większości drużyn, była to ostatnia okazja do sprawdzenia swojej formy przed rozpoczynającą się w przyszły weekend rundą wiosenną. Zobacz jak poradziły sobie poszczególne drużyny.
Drużyny lubaczowskiej A i B klasy są już na ostatniej prostej w przygotowaniach do rundy rewanżowej sezonu 2011/2012. W ten weekend rozegrają swoje ostatnie mecze sparingowe przed jej przyszłotygodniową inauguracją.
Ostatnie dni drużyny piłkarskie z naszego regionu wykorzystały na sprawdzenie swojej przedwiosennej formy. Niezbyt dobrze w sparingowych spotkaniach wypadły drużyny niedawno reprezentujące nasz powiat w klasie okręgowej. Pogoń-Sokół Lubaczów poległ w sobotę z Huraganem Basznia Dolna, by dzień później ograć w Dachnowie tamtejszy Ursus. Porażkę w sobotę odnotowało także Roztocze Narol, które przegrało 6-2 z występującą w zamojskiej A klasie Pogonią Łaszczówka.
Za tydzień wystartuje jarosławska klasa okręgowa, za dwa tygodnie lubaczowska A i B klasa. Sporo drużyn z naszego powiatu wykorzysta najbliższe dni do sprawdzenia swojej przedwiosennej formy.