Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu realizuje projekt dotyczący budowy całodobowego lądowiska dla śmigłowców. Koszt projektu wynosi 2 mln zł, 85 procent środków na ten cel będzie pochodzić z funduszy unijnych.
W ramach prac budowlanych płyta lądowiska będzie zlokalizowana przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Zostaną wykonane niezbędne instalacje oraz wykonane oświetlenie i monitoring lądowiska. W ciągu najbliższych kilku dni będzie ogłoszony przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej wykonawczej. Rozpoczęcie inwestycji będzie uzależnione od terminu podpisania umowy o dofinansowaniu a następnie zakończenia procedury przetargowej na wykonanie wykonawcy.
Placówka realizuje też projekt przebudowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, którego koszt wynosi około 1,76 mln zł, z czego 1,63 mln zł pochodzi z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. SOR jest obecnie przebudowywany i będzie wyposażony w nową aparaturę medyczną. Z zakresu resuscytacyjno – zabiegowego zakupione zostaną, m.in.: defibrylatory z możliwością wykonania kardiowersji, przenośne zestawy resuscytacyjne, laryngoskopy, przyłóżkowe zestawy rtg, aparaty do powierzchniowego ogrzewania pacjenta, aparaty do znieczulania. Z obszaru terapii natychmiastowej oddział otrzyma, m.in.: kardiomonitory, zestawy do trudnej intubacji, monitor zwiotczenia mięśniowego i monitor głębokości znieczulenia. Ponadto, z obszaru obserwacji zakupione zostaną, m.in.: respiratory stacjonarne i transportowe, pompy infuzyjne, elektryczne urządzenia do ssania i aparaty do szybkiego przetaczania płynów. Oprócz zakupu aparatury na oddziale wykonane zostaną także prace budowlane obejmujące wykonanie, m.in. postawienie ścian działowych, wykonanie niezbędnych instalacji w tym gazów medycznych i elektrycznych.
Wciąż na leśnych duktach spotkać można tropy bieszczadzkich niedźwiedzi. Wysokie temperatury (prawie 10 st. C w górach) panujące w ostatnim tygodniu wypędziły z gawr nawet te najstarsze misie.
W Nadleśnictwie Cisna potężny niedźwiedź próbował dobrać się do piwnicy, w której składowana jest karma dla zwierzyny płowej. Rozłupał nawet tęgą deskę od wrót wejściowych, jednak nie zdołał poradzić sobie z metalowymi elementami. W gawrach zapewne rodzą się już młode niedźwiadki, które przez okres zimy będą karmione mlekiem matek. Razem ze swym potomstwem spędzają one ten okres w gawrze i dopiero wiosną wyjdą na pierwsze spacery.
Leśnicy w każdym z bieszczadzkich nadleśnictw widują tropy drapieżników; bywa, że krzyżują się one ze śladami zostawionymi przez ludzi. Adrian Wiśniowski, podleśniczy z Nadleśnictwa Cisna, sfotografował trop niedźwiedzia, za którym podążał na pewnym odcinku do lasu, po czym, wracając zeń, zauważył, że i drapieżnik wracał już tą samą drogą.
W lasach Podkarpacia żyje ponad 100 niedźwiedzi, w Polsce korzystają one z ochrony gatunkowej.
Złoty Róg Myśliwski Króla Jana, czyli pierwsza nagroda w kategorii dokonań zespołowych 32. Biesiady Teatralnej w Horyńcu-Zdroju przypadła Teatrowi Fieter z Ozimka za spektakl „Którzy upadają. Słuchowisko” Samuela Becketta. Jak poinformowała w niedzielę PAP Krystyna Juźwińska z Centrum Kulturalnego w Przemyślu, które jest głównym organizatorem tego przedsięwzięcia, laureaci Złotego Rogu otrzymali także nagrodę pieniężną w wysokości czterech tysięcy złotych.
Srebrnym Rogiem i trzema tys. zł nagrodzono Teatr Nieznany z Białegostoku za „Parady” Jana Nepomucena Potockiego, a Brązowym Rogiem oraz nagrodą w wysokości dwóch tys. zł – Teatr Tańca ES z Lublina, za autorską sztukę „Sceny z więźnia”.
W ramach Biesiady przyznano także Misy Borowiny za dokonania indywidualne. Laureatem Złotej Misy został Michał Pustuła z Teatru Ecce Homo z Kielc. Jury nagrodziło go za rolę w spektaklu „Gracz”, Fiodora Dostojewskiego, przyznając także 1,5 tys. zł nagrody pieniężnej.
Zdobywcą Srebrnej Misy i 1,3 tys. zł został Jerzy Kałduś z Teatru Jednego Aktora z Lublina, który wyreżyserował i odtworzył rolę w sztuce „Stary” Juliana Kawalca. Natomiast Brązową Misę przyznano trzem aktorom Kompanii Teatralnej Mamro z Białołęckiego Ośrodka Kultury za przedstawienie „Kolacja na cztery ręce” Paula Barza. Laureaci Brązowej Misy otrzymali także 1,1 tys. zł.
Jury przyznało też cztery wyróżnienia. Laureaci odebrali nagrody w niedzielne popołudnie podczas gali zamykającej 32. Biesiadę Teatralną – Konfrontacje Zespołów Teatralnych Małych Form w Horyńcu-Zdroju.
W tegorocznej Biesiadzie wzięło udział 15 zespołów niemal z całej Polski, organizatorzy wybrali je z około 40 zgłoszonych do udziału w imprezie. Zespoły, których członkami są w większości bardzo młodzi ludzie, zaprezentowały się zarówno w repertuarze klasycznym, jak i w adaptacjach twórców współczesnych oraz we własnych programach autorskich.
Ich występy na scenie dawnego teatru dworskiego Ponińskich w Horyńcu-Zdroju, a obecnie Gminnego Ośrodka Kultury tradycyjnie oceniało profesjonalne jury. W tym roku zasiadł w nim Zbigniew Chrzanowski – reżyser, aktor, dyrektor Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie, Łukasz Drewniak – krakowski dziennikarz i krytyk teatralny, Przemysław Tejkowski – aktor i dyrektor Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie oraz znana warszawska aktorka Małgorzata Zajączkowska.
Jurorzy w ramach imprezy prowadzili także warsztaty teatralne.
Oprócz prezentacji konkursowych młodzi artyści występowali też dla miejscowej publiczności i kuracjuszy. W Horyńcu-Zdroju jest to praktycznie jedyna w roku okazja do obejrzenia teatru „na żywo”, dlatego spektakle cieszą się dużym zainteresowaniem.
Biesiada Teatralna w Horyńcu-Zdroju to jeden z najstarszych i najbardziej znanych ogólnopolskich przeglądów małych form teatralnych. Od lat promuje najlepszych amatorów, a przede wszystkim młodych pasjonatów Melpomeny. Na horynieckiej scenie pierwsze kroki stawiało wielu znanych dziś aktorów teatralnych i kabaretowych.
Młodzi aktorzy walczą o nagrody za dokonania zespołowe – Rogi Myśliwskie Króla Jana, złotego, srebrnego i brązowego. Nazwa nagrody Rogi Myśliwskie Króla Jana wywodzi się stąd, że do Horyńca na polowania często przyjeżdżał król Jan III Sobieski ze swoich rezydencji w Podhorcach i Żółkwi. Natomiast nazwa Misa Borowiny pochodzi od misy przedniej horynieckiej borowiny, podobno najskuteczniejszej na świecie.
Przez lata trwania Biesiady występy młodych artystów oceniali zawsze wyśmienici jurorzy, wśród nich był m.in. Aleksander Bardini, Agnieszka Osiecka, Jonasz Kofta, Anna Chodakowska, Gabriela Kownacka, Adam Kreczmar, Olgierd Łukaszewicz, Jan Peszek, Joanna Szczepkowska, Kazimierz Kaczor.
Horyniec-Zdrój słynie z wysokiej jakości borowiny, wód siarczkowych i niezwykłego mikroklimatu. W dniach Biesiady tworzy się tam także niezapomniany mikroklimat teatralny. W tej oddalonej od dużych ośrodków kulturalnych miejscowości leżącej tuż przy polsko-ukraińskiej granicy, Biesiada – jak podkreślają organizatorzy – staje się podwójnym świętem: wielkiej rodziny wykonawców oraz urzeczonej ich młodzieńczym zapałem i talentem publiczności.
Źródło: PAP
POLECAMY OBSZERNĄ RELACJĘ FOTO I VIDEO Z TEGOROCZNEJ BIESIADY NA WWW.HORYNIEC.INFO
Wysypisko ma powierzchnię około sześciu hektarów i znajduje się tam kilkadziesiąt tysięcy ton śmieci – mówi Lidia Nowicka, kierowniczka referatu Gospodarki Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Rozwoju w Urzędzie Miasta w Lubaczowie. – Wysypisko zostało zamknięte w 2008 r., ponieważ nie spełniało norm środowiskowych. W decyzji ówczesnego marszałka było zapisane, że musimy zrekultywować teren. Miasto nie miało pieniędzy, aby zrobić to ze środków własnych, dopiero po otrzymaniu dofinansowania możemy przystąpić do rekultywacji – dodaje.
Teren wysypiska zostanie zabezpieczony, aby śmieci nie zagrażały środowisku. Obszar zostanie m.in. wyrównany, zasadzone zostaną na nim drzewa i krzewy oraz trawa. Wkrótce powinien zostać ogłoszony przetarg na wykonanie tych prac.
Władze Lubaczowa planują wybudować obok zrekultywowanego wysypiska sortownię śmieci. Jak zaznaczyła Nowicka, obecnie odpady wywożone są na składowisko do miejscowości Młyny k. Jarosławia. – Gdyby były już posortowane znacznie zmniejszyłby się koszt transportu takich śmieci. Na razie trudno powiedzieć, kiedy sortownia mogłaby powstać – zaznacza.
Blisko 9 i pół miliona złotych zaplanowano w bieżącym roku na ochronę i konserwacje zabytków na Podkarpaciu. To niemałe fundusze, uważa nasz dzisiejszy gość dr Grażyna Stojak wojewódzki konserwator zabytków. Ale – jak dodaje – i potrzeby są ogromne. Przede wszystkim kontynuowane będą rozpoczęte już prace w zabytkowych świątyniach w Tyrawie Wołoskiej i Michałowce. Priorytetem jest remont romańskiej rotundy pod Archikatedrą Przemyską, która jak najszybciej powinna być udostepniona turystom i wiernym.
Duże pieniądze na zabytki to przede wszystkim zasługa podkarpackich parlamentarzystów wojewody i marszałka, którzy skutecznie zabiegają o fundusze – podkreśla nasz gosć. Jednoczesnie rośnie zainteresowanie tymi funduszami właścicieli obiektów zabytkowych. W niektórych przypadkach konserwator pokrywa nawet do 100% kosztów remontów. Dzieje sie tak w przypadku zabytków o wyjątkowej wartości, lub gdy ich konserwacja jest wyjątkowo trudna. Tak było w ubiegłym roku np. podczas konserwacji sgraffitowych elewacji dwóch kamienic przy przemyskim Rynku.
Do Horyńca-Zdroju zawitało już część amatorskich zespołów teatralnych, które od czwartku uczestniczyć będą w organizowanej po raz 32. Biesiadzie Teatralnej – Konfrontacjach Zespołów Teatralnych Małych Form. Podczas imprezy, która jest znana i ceniona w całej Polsce i odgrywa bardzo ważną rolę dla rozwoju amatorskiego teatru, amatorskie zespoły m.in. z Białegostoku, Częstochowy, Gdyni, Kielc, Krakowa, Lublina, Warszawy, Rzeszowa, Torunia rywalizować będą o nagrody: „Rogi Myśliwskie Króla Jana” w kategorii zespołów małych form i „Misy Borowiny” w kategorii indywidualnych dokonań twórczych.
Oceniać ich będzie profesjonalne jury. W tym roku zasiądzie w nim Zbigniew Chrzanowski – reżyser, aktor, dyrektor Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie, Łukasz Drewniak – krakowski dziennikarz i krytyk teatralny, Przemysław Tejkowski – aktor, dyrektor Teatru im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie oraz znana warszawska aktorka Małgorzata Zajączkowska, którą będzie można podziwiać w monodramie Esther Vilar „Matematyka miłości ” podczas wieczornego przedstawienia w piątek, 21 stycznia.
Prezentacje konkursowe rozpoczną się w czwartek 20 stycznia o godz. 14.00 i potrwają do soboty – 22 stycznia. Uroczyste wręczanie nagród oraz prezentacja laureatów odbędzie się w niedzielę, 23 stycznia o godz. 17.00.
Organizatorami Biesiady są: Centrum Kulturalne w Przemyślu, Gminny Ośrodek Kultury w Horyńcu-Zdroju i Urząd Gminy w Horyńcu-Zdroju. Honorowy patronat nad imprezą objął Marszałek Województwa Podkarpackiego. Patronat medialny sprawować będą: Tygodnik „Życie Podkarpackie”, Gazeta Codzienna „Nowiny” i Nowiny24.pl, Telewizja Rzeszów oraz Radio Rzeszów. Imprezę finansowo wspiera Zarząd Województwa Podkarpackiego i Sponsor Karpacka Spółka Gazownictwa.
Poniżej galeria niektórych artystów, fot. CK Przemyśl
Jerzy Kładuś z Lublina
Matematyka miłości w wykonaniu Małgorzaty Zajączkowskiej
Przed tygodniem w Sądzie Rejonowym w Lubaczowie zapadł wyrok w procesie przeciwko Tadeuszowi Skoczyńskiemu, prezesowi Ochotniczej Straży Pożarnej w Łukawcu. Mężczyzna przyznał się do podrobienia podpisów druhów w sprawozdaniu przedstawionym komisji rewizyjnej OSP.
Do złamania prawa doszło na początku lutego 2008 roku. Po spotkaniu podrobione zostały w sumie trzy podpisy strażaków z komisji rewizyjnej OSP, które prezes dołączył do akt. – Skazany przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze – informuje Małgorzata Reizer, rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu. Sąd skazał go na grzywnę w wysokości 800 złotych oraz na pokrycie kosztów sądowych. W jednostce w Łukawcu wrze już jednak od roku. Wtedy też na walnym zebraniu członków OSP głos zabrał Krzysztof Sycz, który wskazał nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu. Niedługo potem został skreślony z listy strażaków ochotników. Sprawą nieprawidłowości interesowała się również lubaczowska prokuratura. W międzyczasie wyszło na jaw, że jednostka OSP w Łukawcu przez dziesięć ostatnich lat formalnie funkcjonowała jako stowarzyszenie. Dzięki temu jej władze mogły pozyskiwać pieniądze z gminy na sprawy niezwiązanie ze strażą pożarną. Dopiero w ubiegłym tygodniu stowarzyszenie przekształcono w klasyczną jednostkę OSP. Pełną treść artykułu znajdziesz w bieżącym wydaniu Życia Podkarpackiego.
Ruszyła kolejna edycja plebiscytu „Eskulap”. To konkurs organizowany już po raz 11, w którym pacjenci z Podkarpacia wybierają najlepszych lekarzy. Głosy można oddawać telefonicznie i przez internet w trzech kategoriach: lekarz rodzinny, specjalista i dentysta.
„Ideą plebiscytu jest uhonorowanie jak największej ilości lekarzy cieszących się autorytetem wśród pacjentów” – mówi Marek Obidowicz, dyrektor Informacji Medycznej r-Bit, organizatora plebiscytu. „W plebiscycie nie można głosować na wcześniejszych laureatów” – dodaje Marek Obidowicz. „Chodzi o to, by uhonorować także nowych lekarzy.”
Głosować mogą pełnoletni pacjenci z terenu woj. podkarpackiego. Głos można oddać na stronie www.intermed.pl telefonicznie pod nr 17 857 92 12 lub wysyłając SMS pod nr 72466.
Głosowanie potrwa do 15 lutego, a 23 lutego odbędzie się uroczysta gala i wręczenie statuetek Eskulap 2010.
Jeszcze kilka miesięcy temu na terenie byłej mleczarni w Lubaczowie było gruzowisko, a już za kilka dni pierwsi klienci zrobią tu zakupy w nowym Tesco. W markecie pracę znalazło 60 mieszkańców Lubaczowa i okolic. Na klientów czeka tysiące produktów. Nie zabraknie wyrobów lokalnych producentów oraz tanich marek na wyłączność Tesco.
Na półkach nowego sklepu klienci znajdą ponad 8000 tysięcy produktów. W ofercie nowego sklepu Tesco znalazły się także regionalne i lokalne wyroby w atrakcyjnych cenach. Dołączenie ich do oferty sklepu jest odpowiedzią na duże zainteresowanie klientów regionalnymi smakami. W sklepie znajdziemy m.in. pieczywo z piekarni Sopel z Oleszyc, nabiał ze Spółdzielni Mleczarskiej Resmlecz oraz wędliny z Zakładów Mięsnych Jabłoński.
W nowym sklepie Tesco zatrudniło 60 mieszkańców Lubaczowa i okolic. Już teraz pracują oni w sklepie, przygotowując go na wielkie otwarcie dla klientów. Planowane jest ono w ostatnim tygodniu stycznia.
Burmistrz Miasta Lubaczowa Maria Magoń oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Zdzisław Cioch uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym Prezydentów Burmistrzów i Wójtów „Miast Papieskich” w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.
Podczas tego spotkania Kard. Kazimierz Nycz, jako przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podsumował ubiegłoroczny, dziesiąty już Dzień Papieski, który przebiegał pod hasłem „Odwaga świętości”.
Metropolita warszawski przypomniał, że sprawa świętości była jednym z najważniejszych wątków całego pontyfikatu Jana Pawła II – o czym świadczy liczba wyniesionych przez niego na ołtarze 1346 błogosławionych oraz 462 świętych. Kard. Nycz dodał, że towarzyszyło temu osobiste świadectwo świętości papieża oraz nieustanne jego apele „abyśmy nie bali się świętości i podążali tą drogą”.
Jeśli znowelizowany przez Sejm i Senat kodeks wyborczy podpisze prezydent (a nic nie wskazuje by miało być inaczej), to najbliższe wybory do Senatu odbędą się już w 100 okręgach wyborczych. Powiat lubaczowski będzie miał „wspólnego” senatora z powiatami: jarosławskim i przeworskim. W jednomandatowych okręgach będą się też odbywać wybory radnych we wszystkich gminach bez względu na liczbę mieszkańców, poza miastami na prawach powiatu. To bardzo duża zmiana, w porównaniu do obecnie obowiązującej ordynacji wyborczej.
W wyborach do Senatu powiat lubaczowski znajdzie się w okręgu wyborczym nr 59 obejmującym powiaty: jarosławski, lubaczowski i przeworski. Każdy komitet wyborczy będzie mógł zgłosić tylko jednego kandydata na senatora w okręgu, a wyborca będzie mógł oddać głos tylko na jednego kandydata. Wygra kandydat, który zdobędzie największa liczbę ważnie oddanych głosów.
Posłowie poparli także poprawkę Senatu dotyczącą wyborów radnych w wyborach samorządowych, która wprowadza jednomandatowe okręgi wyborcze we wszystkich gminach, bez względu na liczbę mieszkańców, z wyłączeniem miast na prawach powiatu. Oznacza to, że we wszystkich gminach naszego powiatu będziemy głosować w okręgach jednomandatowych, których podział i granice zostaną ustalone na nowo przez wszystkie gminy. Tu także każdy komitet wyborczy będzie mógł zgłosić tylko jednego kandydata na radnego, a wyborca będzie mógł oddać głos tylko na jednego kandydata. W praktyce oznacza to, że każda miejscowość (sołectwo) w gminie będzie miało “swojego” radnego, choć uzależnione jest to od podział, granic i wielkości okręgów wyborczych.
Miejski Dom Kultury w Lubaczowie przygotował dla dzieci i młodzieży bardzo atrakcyjny program spędzenia ferii zimowych.
PROGRAM FERII Z MDK
Poniedziałek
10:00 – 12:30: Warsztaty muzyczne dla młodych muzyków, które poprowadzą:
– Ben Prevo (gitara),
– Łukasz Gorczyca (gitara basowa),
– Tomek Dominik (perkusja).
Miejsce: sala widowiskowa MDK , instruktor Piotr Kaczor 13:00: Zajęcia teatralne (zadania aktorskie, dykcja, emisja, wokal, ćwiczenia izometryczne – zajęcia dla wszystkich chętnych)
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Grażyna Bielec 14:00 – 16:00: „Spotkanie z tańcem” – zajęcia taneczne dla klas IV-VI i gimnazjum, w tym taniec nowoczesny, disco, rap, hip-hop, breakdance, pokazy grup tanecznych
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Iwona Zabrońska-Kapłon
Wtorek
10:00 – 11:30: Szkółka gitarowa dla początkujących
Miejsce: sala nr 23, instruktor Piotr Kaczor 15:30 – 16:30: Ferie z mikrofonem – zajęcia wokalne dla wszystkich chętnych
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Andrzej Kindrat 10:00 -11:30: Zabawa w teatr: zajęcia otwarte dla najmłodszych
Miejsce: sala nr 2, instruktor Krystyna Czura 13:00: Zajęcia teatralne (zadania aktorskie, dykcja, emisja, wokal, ćwiczenia izometryczne – zajęcia dla wszystkich chętnych)
Miejsce: sala komputerowa, instruktor Grażyna Bielec 14:00 – 16:00: Nauka tańca dyskotekowego dla klas IV-VI
Miejsce: sala nr 8, instruktor Alina Kudyba 19:00 – 20:00: Fitness
Instruktor: Alina Kudyba
Środa
10:00 – 11:30: Szkółka gitarowa dla początkujących
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Piotr Kaczor 10:00 – 11:00: Ferie z mikrofonem – zajęcia wokalne dla wszystkich chętnych
Miejsce: sala nr 2, instruktor Andrzej Kondrat 14:00 – 16:00: „Spotkanie z tańcem” – zajęcia taneczne dla klas IV-VI i gimnazjum, w tym taniec nowoczesny, disco, rap, hip-hop, breakdance, pokazy grup tanecznych
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Iwona Zabrońska-Kapłon 13:00: Zajęcia teatralne (zadania aktorskie, dykcja, emisja, wokal, ćwiczenia izometryczne – zajęcia dla wszystkich chętnych)
Miejsce: sala komputerowa, instruktor Grażyna Bielec
Czwartek
14:00 – 16:00: Warsztaty dla grup tanecznych MDK
Miejsce: sala widowiskowa MDK, instruktor Iwona Zabrońska-Kapłon 14:00 – 16:00: Nauka tańca dyskotekowego dla klas IV-VI
Miejsce: sala nr 8, instruktor Alina Kudyba 19:00 – 20:00: Fitness
Miejsce: sala nr 8, instruktor Alina Kudyba
Piątek
10:00 – 11:00: Ferie z mikrofonem – zajęcia wokalne dla wszystkich chętnych
Miejsce: sala nr 2, instruktor Andrzej Kindrat 14:00 – 15:00: Tańce i zabawy integracyjne dla najmłodszych kl.I-III
Miejsce: sala nr 8, instruktor Iwona Zabrońska-Kapłon
KINO FERYJNE:
19 styczeń: „Zakochany wilczek”, godz.15:00, cena biletu: 6 zł
22,26 styczeń: „Disco robaki”, godz. 15:00, cena biletu: 6 zł
28,29 styczeń: „Mysi agenci” , godz. 15:00, cena biletu: 6 zł
WYCIECZKI I BALE:
18 styczeń – Bal karnawałowy dla dzieci, godz. 16:00
27 styczeń – Wycieczka do Rzeszowa do Teatru i, W.Siemaszkowej i Centrum Zabaw dla dzieci „Fantazja”
Wkrótce będzie można wybrać się za granicę na operację, za którą zapłaci polski NFZ. Zapłaci tyle, ile kosztowałby podobny zabieg w Polsce – zapowiada Elżbieta Łukacijewska, Europosłanka PO z Podkarpacia, która pracuje w komisji ochrony środowiska naturalnego, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności w PE. – Myślę, że to dobra wiadomość dla wszystkich pacjentów, zwłaszcza tych, którzy od wielu lat walczą w Polsce o zastosowanie np. niestandardowego leczenia – dodaje.
Specjalna dyrektywa dotycząca praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej zostanie uchwalona przez Parlament Europejski w tym tygodniu. Wprowadzenie tej dyrektywy pozwoli na korzystanie z najlepszej usługi dostępnej na rynku europejskim.
– Pacjent z Polski, który będzie operowany np. w Wielkiej Brytanii, otrzyma zwrot kosztów tej operacji od polskiego NFZ do wysokości analogicznego zabiegu, który byłby przeprowadzony w naszym kraju – informuje Łukacijewska.
Żadne z państw członkowskich nie będzie mogło odmówić pacjentowi autoryzacji takiego zabiegu, chyba że pojawią się następujące przeszkody:
* w kraju, do którego wybiera się pacjent, panuje epidemia,
* pacjent ze względów zdrowotnych nie może podróżować,
* gdy operację można w krótkim czasie, niegrożącym pogorszeniem stanu zdrowia, przeprowadzić w kraju ojczystym.
Po wejściu w życie dekretu w krajach członkowskich będą powstawały punkty konsultacyjne, które będą się zajmować informowaniem i obsługą pacjentów.
– Trzeba też pamiętać, że nie tylko my będziemy mieli możliwość wyjeżdżania i leczenia się za granicą, ale też pacjenci z zagranicy będą mogli swobodniej leczyć się u nas – mówił z kolei Bernard Waśko, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie, który był na konferencji w PO.
Rząd chce, aby za trzy lata co druga płatność w Polsce odbywała się bez użycia gotówki. Nawet w urzędach mielibyśmy płacić kartami albo z domu przelewami bankowymi.
Projekt programu „rozwoju obrotu bezgotówkowego w Polsce” Ministerstwo Finansów przesłało właśnie do rządu. Przygotowywany był we współpracy ze Związkiem Banków Polskich. Dzisiaj udział transakcji bezgotówkowych, czyli bez użycia „żelaznych i papierowych” pieniędzy wynosi 9 proc. W 2013 r. ma wzrosnąć do 51 proc.
Emerytury na konto!
Celem programu jest zmniejszenie kosztów związanych z obrotem gotówką. Jak resort finansów chce to osiągnąć?
Przede wszystkim edukować i przekonywać korzyściami. M.in. do tego, aby renty i emerytury z ZUS trafiały na konta bankowe, a nie były roznoszone przez listonoszy.
Ponadto zachęcanie do likwidacji tradycyjnych kas w urzędach. Wtedy podatki i opłaty lokalne płacilibyśmy przelewami lub kartami. Przelew miałby być jedyną formą opłat za prąd, gaz, wodę czy telefon. Wprowadzane byłyby nowe rozwiązania, np. karta miejska, którą moglibyśmy szybko uregulować należność za bilet autobusowy, miejsce parkingowe , bilet do kina i podobne czynności wymagające drobnych opłat.
– Jest to krok w dobrym kierunku. To rozwiązanie może jeszcze nie dla wszystkich do zaakceptowania na dzisiaj, ale w niedalekiej przyszłości na pewno – mówi poseł Piotr Tomański, członek sejmowej komisji innowacyjności i nowych technologii.
– Już w tej chwili wszystkie opłaty i podatki względem naszego urzędu można regulować przelewem bankowym. Na razie w naszych kasach nie ma możliwości płatności kartą, bo nie terminali. Ich wprowadzenie to jednak tylko kwestia techniczna i negocjacji prowizji z operatorami. Jeżeli pojawi się taki obowiązek, to na pewno je wprowadzimy. Na pierwszym miejscu zawsze stawiamy potrzeby mieszkańców – mówi Grzegorz Hayder, zastępca prezydenta Przemyśla.
Jeddna trzecia bez konta
Sceptycy twierdzą, że rozwiązanie nie przyjmie się zbyt szybko w naszym kraju. Okazuje się, że aż ok. 30 proc. Polaków nie ma jeszcze konta bankowego.
– W Polsce istnieje grupa osób, które nigdy nie będą chciały korzystać z płatności bezgotówkowych – twierdzi prof. Dominika Maison z Uniwersytetu Warszawskiego, która dla Narodowego Banku Polskiego wykonywała badania o obrocie bezgotówkowym.
Dlaczego? Lęk przed nowymi technologiami, brak wiedzy o takich formach płatności oraz problemy z samokontrolą.
– Rynek transakcji bezgotówkowych w Polsce rozwija się dynamicznie. Np. w 1993 r. funkcjonowały 42 tys. kart, a w 2006 r. ok. 24 mln. Wprowadzenie obiegu bezgotówkowego jest korzystne dla wielu organizacji, jednak nie jest do końca pewne, czy do 2013 r. uda się osiągnąć przewidywane przez program rezultaty – twierdzi dr Tomasz Soliński,ekonomista z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
Początkiem stycznia Zakład Aktywności Zawodowej w Starych Oleszycach był miejscem kręcenia spotu reklamowego. Bohaterami reklamówki byli pracownicy ZAZ, bo ideą filmu jest promocja zatrudniania osób niepełnosprawnych – jako profesjonalnych i wartościowych pracowników.
Niejako przy okazji wypromowano także produkty powstające w oleszyckim zakładzie, w tym przede wszystkim ekologiczne podpałki K-Lumet. Spot przygotowuje rzeszowska agencja „Bogaczewicz”, a jego emisja – na antenie TVP Rzeszów, w najlepszym czasie antenowym – planowana jest już w lutym.
Ferie w Gminie Narol rozpoczynają się już 17 stycznia 2011 roku. Na 2 tygodnie wolnego Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Narolu oraz Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przygotowały wiele atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i nieco starszych.
Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Narolu zaprasza na zajęcia od 25 do 28 stycznia (wtorki, środy, czwartki, piątki), w programie:
głośne czytanie baśni
zgaduj-zgadula,
konkursy z niespodziankami,
gry i zabawy integracyjne.
Świetlica Integracyjna w Lipsku:
17 stycznia – Poniedziałek : Bajki i filmy dla dzieci 10.00 – 14.00
18 stycznia – Wtorek: Konkurs prac plastycznych 10.00 – 14.00
19 stycznia – Środa Mały majsterkowicz „Czyli coś z niczego nic prostszego” Plastyczne wariacje 10.00 – 14.30
20 stycznia – Czwartek Turniej w piłkarzyki dwie grupy wiekowe:szkoła podstawowa oraz gimnazjum 10.00 – 14.00
21 stycznia – Piątek Zawody w ping ponga 10.00 – 14.00
24 stycznia – Poniedziałek Bajki i filmy dla dzieci 10.00 – 14.00
25 stycznia – Wtorek Turniej w bilarda 10.00 – 14.00
26 stycznia – Środa dwie grupy wiekowe Mały majsterkowicz szkoła podstawowa oraz gimnazjum „Czyli coś z niczego nic prostszego” 10.00 – 14.30
27 stycznia – Czwartek KULIG
28 stycznia – Piątek Rozstrzygnięcie konkursów i zawodów 11.00
Pracownia komputerowa czynna od godz. 9.00 – 17.00. Świetlica Integracyjna czynna od 7.30 – 19.00. Do dyspozycji uczestników Świetlicy są: gry planszowe, stół do bilarda, piłkarzyki oraz stół do ping ponga.
Ogłoszono konkurs „Rówieśnicy” dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Nastolatkowie będą m.in. opisywać swoich rówieśników walczących niegdyś o niepodległość państwa lub biorących udział w niezależnej działalności kulturalnej w komunistycznej Polsce. Zgłoszenia należy nadsyłać do 30 marca. Jednym z organizatorów edukacyjno-filmowego konkursu jest Muzeum Historii Polski.
W konkursie mogą brać udział pojedyncze osoby lub zespoły, maksymalnie trzyosobowe, koordynowane przez opiekuna (nauczyciela, drużynowego lub inną pełnoletnią osobę).
„Nastoletni uczestnicy muszą odnaleźć i opisać swoich rówieśników walczących o niepodległość państwa, nie zgadzających się na narzuconą rzeczywistość lub biorących udział w niezależnej działalności kulturalnej w latach 1945-1989” – wyjaśniają organizatorzy.
Konkurs będzie miał trzy etapy. W pierwszym uczniowie będą tworzyć prace pisemne – w stylu opisu biograficznego – na temat wybranego przez siebie rówieśnika, który był w przeszłości zaangażowany w historyczne wydarzenia.
Autorzy sześciu najlepszych tekstów przejdą do etapu drugiego, w ramach którego odbędą się warsztaty filmowe, realizowane we współpracy z łódzką „filmówką”. W tym etapie prace opisowe będą przekształcane w scenariusze filmowych etiud. Na ich podstawie, dzięki pomocy łódzkiej szkoły, nakręcone zostaną następnie krótkie filmy związane z bohaterami konkursowych prac.
W ramach etapu trzeciego planowane są pokazy etiud oraz wybór uczestnika konkursu, na podstawie pracy którego powstał najciekawszy film.
Konkurs będzie rozstrzygnięty w listopadzie.
Aby wziąć w nim udział, należy do 30 marca przesłać organizatorom wypełniony kwestionariusz zgłoszeniowy, który znajduje się na stronie internetowej www.edukacja.muzhp.pl. Na stronie muzeum dostępny będzie także szczegółowy regulamin konkursu.
Jednym z patronów medialnych przedsięwzięcia jest Polska Agencja Prasowa. Patronat honorowy objęli z kolei minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski oraz minister edukacji narodowej Katarzyna Hall.
JASIONKA. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ogłasza plany inwestycji na rzeszowskim lotnisku
Wieża będzie miała 33 m wysokości i efektowny wygląd. Jej budowa rozpocznie się w lipcu tego roku. Obok wieży stanie piętrowy budynek administracyjny. Całość będzie kosztowała ponad 20 mln zł.
– Wieża kontroli ruchu lotniczego, to nie tylko niezbędny element lotniskowej infrastruktury, ale również architektoniczny symbol portu lotniczego – mówi Krzysztof Banaszek, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. – Będzie się on pojawiał na ekranach telewizorów, gdy media będą donosić dalszym o dynamicznym rozwoju podkarpackiego lotniska. Tak jest w Warszawie i tak jest w innych portach lotniczych. Wieża, to mózg, z którego płyną polecenia, organizujące prace wszystkich służb lotniskowych i załóg samolotów.
Budowa nowej wieży kontroli rozpocznie się lipcu tego roku, a kontrolerzy zaczną w niej pracować, w połowie 2013 roku. Obiekt będzie połączony z dwukondygnacyjnym budynkiem administracyjno-technicznym o powierzchni ućytkowej 1740 m˛. Obiekt stanie pomiźdzy obecnym terminalem pasaćerskim, a powstającą właśnie nową halą odpraw, w miejscu, z którego obecnie odprowadzający zegnają pasażerów wsiadających do samolotów.
– W pracy kontrolerów ogromne znaczenie ma zarówno położenie jak i wysokość, na której znajduje się ich stanowisko pracy – zauważa Grzegorz Hlebowicz, rzecznik prasowy PAŻP. – Lokalizację w pobliżu płyty postojowej samolotów, na wprost drogi kołowania, wybrano po wnikliwej analizie. Cała wieża będzie miała wysokość 33 m, a poziom operacyjny zaprojektowano na wysokości 27,6 m. Nowoczesny charakter zapewni konstrukcji ciekawa elewacja z blachy tytanowo-cynkowej powlekana w formie małej łuski.
Budowa wieży i budynku ma trwać 18 miesięcy, czyli do końca 2012 r. Kolejne pół roku zajmie wyposażanie obiektu w nowoczesne urządzenia radiowe i nawigacyjne umożliwiające kontrolerom lotniczym skuteczne i bezpieczne kierowanie ruchem samolotów w powietrzu i na ziemi oraz wszystkich pojazdów poruszających się po terenie lotniska.
W 2013 roku będzie też już działał nowy terminal pasażerski i rzeszowskie lotnisko będzie w pełni gotowe do obsługiwania nawet 5 tys. pasażerów i ponad 20 rejsów dziennie.