Niedaleko Narola powstała autorska galeria ludowej artystki Bernadetty Żołądek

0
fot. narol.pl

Obraz przedstawiający Niedaleko Narola powstała autorska galeria ludowej artystki Bernadetty Żołądek
fot. narol.pl

W Chlewiskach, obok Narola powstała galeria ludowej artystki Bernadetty Żołądek. W pieczołowicie przygotowanych pomieszczeniach, zaadaptowanych na galerię po budynku gospodarczym, znalazły się obrazy i korzenioplastyka wykonane własnoręcznie przez artystkę. W realizacji swojego zamierzenia artystkę wspierała najbliższa rodzina, a prace przy upiększaniu galerii nadal trwają. Powstało miejsce pełne ciepła, smaku i klimatu, do którego warto zajrzeć.

Bernadetta Żołądek jest znana przede wszystkim jako poetka, która w swoich utworach ukazuje wiejskie życie i kulturę, wzory i style życia. Z tekstów przebija pobożność, poszanowanie pracy oraz silna więź człowieka z naturą. Artystka pisze również prozą, a aktualnie kończy pracę nad drugą już bajką dla dzieci. Pisanie utworów dla najmłodszych było początkiem jej artystycznej drogi, bowiem najpierw tworzyła z myślą o swoich ukochanych wnukach. Pierwszą bajką opublikowaną w Lublinie w 1992 roku był ”Chrupaczek”, nowa opowiada o Jagusi, którą zwodziło leśne echo. Pani Bernadetta jest niezwykle pogodną osobą, której słuchać można godzinami. Ciepło, słoneczny uśmiech i szczerość przepełniona witalnością, jakby nadprzyrodzoną, sprawiają, że chciałoby się godzinami słuchać tej artystki, a każde spotkanie na długo pozostaje w pamięci.

Artystka debiutowała w 1989 roku w kwartalniku „Twórczość Ludowa”, choć wiersze pisała już od pięciu lat. Związała się ze Stowarzyszeniem Twórców Ludowych w Lublinie, które publikowało jej utwory i pomagało w publikacjach w różnych wydawnictwach. Jej talent doceniano również na wielu konkursach – zdobywała nagrody i wyróżnienia, m.in. w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Pocka, Konkursie Poetyckim im. Ewy Szelburg-Zarembiny w Chełmie czy Konkursie Poetyckim im. Stanisława Buczyńskiego w Zamościu. Jej prace prezentowane były na autorskich wystawach w Lubaczowie i Tomaszowie Lubelskim, gdzie w tamtejszym Domu Kultury brała również udział w Recytatorium. Pani Bernadetta jest zapraszana do Centrum Kulturalnego w Przemyślu na Doroczne Spotkania Poetów, a także jest częstym gościem na spotkaniach z dziećmi i młodzieżą w bibliotekach, szkołach i ośrodkach kultury. Nic dziwnego, bowiem Pani Bernadetta jest uwielbiana przez najmłodszych, z którymi szybko nawiązuje dobry kontakt.

W galerii Pani Bernadetty oprócz obrazów znajdziemy ciekawe dzieła z korzeni. Korzenioplastyka jest jedną z pasji artystki, która potrafi dostrzec i uwydatnić ukryte w korzeniach zwierzęta, postacie i twarze. Jak sama mówi po prostu dostrzega w korzeniach coś, co stworzyła natura pod ziemią.

Miejmy nadzieję, że teraz do galerii Bernadetty Żołądek zajrzą wszyscy ci, których interesują ludowe klimaty osadzone w malowniczym Roztoczu. Naprawdę warto, bo zarówno galeria, jak i jej autorka emanują urokiem i ciepłem, wręcz anielskim…

Źródło: Narolskie Centrum Informacji (NCI)

JKS za mocny dla Pogoni-Sokoła w pucharowych rozgrywkach

3
fot. elubaczow.com

Obraz przedstawiający JKS za mocny dla Pogoni-Sokoła w pucharowych rozgrywkach
fot. elubaczow.com

Czwartoligowy JKS Jarosław wygrywając 2-0 w Lubaczowie z zespołem Pogoni-Sokoła wywalczył awans do półfinałów Okręgowego Pucharu Polski. Jarosławski zespół przeważał przez większą część meczu, a gospodarze próbowali swoich sił w kontratakach. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, choć niewiele brakowało by to lubaczowski zespół schodził na przerwę z bramkową przewagą.

Losy spotkania rozstrzygnęły się jednak w drugiej części meczu. Pierwszą bramkę  w 51. minucie zdobył Viktor Kossak, który minął lubaczowskich obrońców i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Kilka minut później rzut karny podyktowany za faul na Kossaku wykorzystał Piotr Ziegielheim.

Pogoń Sokół Lubaczów – JKS Jarosław  0:2 (0:0)
0:1 Kossak 51′
0:2 Ziegielheim 55′ (karny)

Pogoń Sokół: K. Łakomy – Mełek, Gacek, Machczyński, Dyś (46′ Hołowacz) – Medel (46′ Roman), Hojdak, Sochań (71′ Szpyt), Polucha – Małecki, Gotkowski
JKS: Fabiński – Ziegielheim, Dziedzic, Santana (65′ Furtak), Pruchnicki – Bartnik, Malyk, Fedor, Sobczak – Kossak, Raba

Sędziował: Leszek Kogut (Przemyśl)
Widzów: 60

GALERIA Z MECZU

Rzut karny dla JKS

Nie można ich oskarżyć o próbę wyłudzenia pieniędzy

0
fot. tvn.pl
fot. tvn.pl
fot. tvn.pl

Prokuratura w Lubaczowie zakończyła śledztwo przeciwko mężczyznom, którzy upozorowali zabójstwo, by wyłudzić prawie dwumilionowe odszkodowanie od ubezpieczyciela. Ale sprawcom grozi kara co najwyżej dwóch lat więzienia

– Akt oskarżenia planujemy wysłać do sądu w najbliższy poniedziałek – mówi „Gazecie” Maria Potoczna, szefowa lubaczowskiej prokuratury rejonowej. Głównym oskarżonym będzie 24-letni Sławomir J. z Moszczanicy k. Lubaczowa. To on – jak twierdzi prokuratura – zaangażował do makabrycznego planu swojego ojca, 58-letniego Jana J. i siostrzeńca, 19-letniego Dawida S.

Sławomir J. to człowiek z kryminalną przeszłością. Nie wrócił z przepustki do więzienia, a potem postanowił zniknąć „na zawsze”.

Lubaczowscy śledczy ustalili, że Sławomir J. wykupił trzy polisy na życie na łączną kwotę 1 mln 750 tys. zł. W przypadku jego śmierci pieniądze otrzymaliby rodzice. Policjanci dowiedzieli się, że Sławomir J. planował morderstwo łudząco do siebie podobnego mężczyzny. Szukał ofiary w całym województwie. W samochodzie woził siekierę, z siedzeń auta wymontował zagłówki, by ofierze skutecznie zadać cios. Ale Sławomir J. sobowtóra nie znalazł. Z ojcem i siostrzeńcem w czerwcu br. wyciągnęli z grobowca cmentarza w Moszczanicy ciało pochowanego kilka dni wcześniej mężczyzny.

Prokuratura twierdzi, że to Sławomir J. odrąbał siekierą głowę zmarłemu. Wrzucili ją potem razem z trumną do grobowca, a ciało do renault laguny, którym pojechali na posesję 24-latka w Moszczanicy. Tam samochód podpalili. Strażacy znaleźli w nim zwęglone zwłoki.

Policjanci mówili, że Sławomir J. chciał ich w ten sposób zmylić, by myśleli, że został on zamordowany.

Rodzina J. nie zdążyła złożyć wniosku o wypłatę odszkodowania za „śmierć” syna, nie dostała również jego aktu zgonu, bo policjanci zdążyli odkryć plan Sławomira J.

Zaczęli szukać przestępców, po pięciu dniach zatrzymali w domach w Rożańcu k. Biłgoraja Jana J. i Dawida S. Niedługo później wpadł Sławomir J., który ukrywał się w lesie. On i jego ojciec zostali aresztowani. Jan J. kilka dni temu wyszedł na wolność, bo sąd uznał, że nie ma już potrzeby stosowania aresztu ze względu na zakończone już śledztwo.

Motywem upozorowanego zabójstwa była chęć wyłudzenia odszkodowania. Ale mężczyznom grozi niewielka kara – maksymalnie dwa lata więzienia za zbezczeszczenie zwłok. O próbę wyłudzenia odszkodowania prokuratura nie może ich oskarżyć, bo formalnie do ubezpieczycieli nie zostały złożone dokumenty.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Dziś Pogoń-Sokół powalczy z JKS-em w ćwierćfinale Pucharu Polski

4

Obraz przedstawiający Dziś Pogoń-Sokół powalczy z JKS-em w ćwierćfinale Pucharu PolskiRozgrywki Pucharu Polski na szczeblu okręgu powoli wchodzą w decydującą fazę. Dziś o godz. 15:00 rozegrane zostaną spotkania ćwierćfinałowe. W jednym z nich w Lubaczowie piłkarze Pogoni-Sokoła podejmą czwartoligowy JKS Jarosław.

Mecze pomiędzy zespołami z Lubaczowa i Jarosławia zawsze budziły wiele emocji, tym razem jest nieco inaczej. Dla pierwszego zespołu JKS-u będzie to dopiero drugi występ w tegorocznych rozgrywkach pucharowych. W meczu 1/8 finału rozegranym przed dwoma tygodniami JKS  pokonał po dogrywce Pogoń Małkowice 4:2. W Lubaczowie trener gości Jarosław Zając wystawi najprawdopodobniej piłkarzy rezerwowych.

Klub z Lubaczowa obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych,  po 11 kolejkach Pogoń-Sokół  ma na swoim koncie zaledwie 5 punktów i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Do tego Lubaczowianie mają spore problemy kadrowe. W ostatnim meczu grali zaledwie w dziesięcioosobowym składzie.

W pierwszej rundzie  rozgrywek pucharowych zespół z Lubaczowa po rzutach karnych pokonał Roztocze Narol 8:7. Runda druga to także wygrana w dogrywce z B-klasowym Przedmieściem Jarosław (2:1).

W historii Pucharu Polski Pogoń trzykrotnie docierała do finału rozgrywek na szczeblu okręgu, dwukrotnie odnosząc zwycięstwo. W sezonach 1979/80 i 1980/81 lubaczowianie triumfowali kolejno nad Dynovią Dynów i Czuwajem Przemyśl. Wygrane te pozwoliły Pogoni wystąpić w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. W roku 1980 do Lubaczowa zawitała Stal Rzeszów, natomiast rok później, po wyeliminowaniu Wisłoki Dębica i Czarnych Jasło, Pogoń znów uległa rzeszowianom. Do finału rozgrywek okręgowych Pogoń po raz ostatni dotarła w sezonie 1987/88, w którym uległa Polnej Przemyśl.

Źródło: Inf. własna / JKS Jarosław

Starosta Lubaczowski wśród wyróżnionych w konkursie o Nagrodę im. Grzegorza Palki

0
fot. lubaczow.powiat.pl

Obraz przedstawiający Starosta Lubaczowski wśród wyróżnionych w konkursie o Nagrodę im. Grzegorza Palki
fot. lubaczow.powiat.pl

Za działania na rzecz rozwoju powiatu Starosta Lubaczowski Józef Michalik znalazł się wśród 18 samorządowców wyróżnionych w konkursie o Nagrodę im. Grzegorza Palki – Samorządowego Oskara organizowanym przez Lige Krajową.

Nagroda im. Grzegorza Palki została ustanowiona przez Ligę Krajową w maju 1997 roku. Przyznawana jest za wybitne zasługi dla rozwoju samorządności terytorialnej. Liga Krajowa zrzesza Ligi Miejskie i Ligi Wiejskie. Działa w oparciu o hasło Rodzina – Wspólnota lokalna – Ojczyzna. Liga promuje działania na rzecz kontynuacji demokratycznych reform w Polsce.

Przyznając nagrodę im. Grzegorza Palki Liga Krajowa honoruje jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego samorządu terytorialnego, tragicznie zmarłego Grzegorza Palkę, który był prezydentem Łodzi. Był znakomitym zarządcą, wprowadził w mieście wiele oryginalnych rozwiązań organizacyjnych i finansowych. Stworzył i przez wiele lat kierował Unią Metropolii Polskich.


Lubaczów i Jaworów chcą wspólnie rozwiązywac problemy i razem się promować

0
fot. lubaczow.pl

Obraz przedstawiający Lubaczów i Jaworów chcą wspólnie rozwiązywac problemy i razem się promować
fot. lubaczow.pl

Lubaczów – Jaworów dwa potencjały, wspólna szansa – taki tytuł ma wspólny projekt miast partnerskich. Dzięki projektowi oba miasta chcą rozwiązywać konkretne problemy. Główne pomysły to poprawa stanu rynków i centrów obu miejscowości,  poprawa stanu technicznego Domu Narodowego i sceny letniej w Jaworowie oraz doposażenie tej instytucji, stworzenie centrów informacji turystycznej i gospodarczej, a także wydawnictwa materiałów promocyjnych o miastach partnerskich i podregionach przygranicznych oraz wspólne szkolenia dla kadry obsługi ruchu turystycznego czy uczestnictwo w targach turystycznych.

Głównym problemem, który chcemy rozwiązać jest niewystarczające wykorzystanie potencjału miast partnerskich Jaworowa (UA) i Lubaczowa (PL) w tym niewykorzystany potencjał kulturowy i turystycznych tych miejscowości związane z ich przygranicznym położeniem. Podstawową bolączką miast partnerskich jest zbyt mała liczba turystów, zaniedbana infrastruktura a w szczególności infrastruktura zabytkowa i kulturowa, w tym przestrzenie publiczne, zbyt mało wydarzeń kulturalnych. Tym samym niezbędne jest podejmowanie działań związanych z rozwojem miast i ich aktywną promocją oraz przyciąganiem turystów.

Celem ogólnym projektu jest wykorzystanie potencjału historycznego i turystycznego przygranicznych miast partnerskich Lubaczowa i Jaworowa do zwiększenia ruchu turystycznego w latach 2011-2012 w kontekście rozgrywanych rozgrywek EURO 2012 w Polsce i Ukrainie. Podregion ten może oprzeć swój rozwój społeczno-gospodarczy na rozwoju turystyki pod warunkiem właściwego turystycznego wykorzystania zasobów środowiska kulturowego. Celem nadrzędnym projektu jest zatem wzrost liczby turystów. Kluczowym dla pogranicza typem turysty jest turysta kulturowy nastawiony z jednej strony na uczestnictwo w imprezach kulturalnych, z drugiej – na poznawanie tradycji i historii regionu często korzystający z internetu.

Wspólny projekt został złożony w siedzibie biura programu Polska – Białoruś – Ukraina w Warszawie i przeszedł pozytywną ocenę formalną. Wyniki oceny merytorycznej będą znane w pierwszej połowie listopada.

Źródło: Inf. własna /UM Lubaczów

Tradycje wotywne w kulturze chrześcijańskiej w Muzeum Kresów do 15. grudnia

0
fot. radio.lubaczow.pl

Obraz przedstawiający Tradycje wotywne w kulturze chrześcijańskiej w Muzeum Kresów do 15. grudnia
fot. radio.lubaczow.pl

„WOTA EUROPY. Tradycje wotywne chrześcijańskiego Zachodu i Wschodu” – to tytuł nowej, międzynarodowej wystawy przygotowanej przez Muzeum Kresów w Lubaczowie we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Folkloru Helleńskiego Akademii Ateńskiej z Grecji.  Ekspozycja została otwarta w niedzielę w Galerii Oficyna w Zespole Zamkowo-Parkowym przy Muzeum Kresów w Lubaczowie. Można ją tam oglądać do 15 grudnia..

W otwarciu wystawy uczestniczyli m.in. goście z Grecji, przedstawiciele samorządu powiatowego, miasta i gminy Lubaczów oraz duchowni.

Wystawa ma na celu ukazanie bogatej tradycji składania wotów, która jest silnie zakorzeniona w kulturze chrześcijańskiej Europy zarówno w tradycji Zachodniej, jak i Wschodniej. Podobieństwa i różnice występujące w sztuce wotywnej obydwu kręgów kulturowych ukazano na przykładzie eksponatów z terenu Polski i Grecji.

Łącznie na wystawie pokazanych jest ponad 500 różnorodnych obiektów powstałych od XVII po XXI wiek. Przegląd i konfrontacja sztuki wotywnej Wschodu i Zachodu zjednoczonej Europy jest z pewnością niezwykłą okazją do zastanowienia się nad drogą, jaką tradycja ofiarowywania darów wotywnych przeszła w ciągu kilkuset ostatnich lat.

Galeria na stronie: radio.lubaczow.pl

Źródło: Twoje Radio Lubaczów

Kampania wyborcza w Lubaczowie nabiera tempa

2
fot. Jeden z bannerów Krzysztofa Szpyta

Obraz przedstawiający Kampania wyborcza w Lubaczowie nabiera tempa
fot. Jeden z bannerów Krzysztofa Szpyta

Rozkręca się samorządowa kampania wyborcza w Lubaczowie. Krzysztof Szpyt, kandydat Platformy Obywatelskiej na burmistrza Lubaczowa jako pierwszy ruszył z zewnętrzna kampanią wizerunkową. Od kilku dni w całym mieście można zauważyć jego wyborcze bannery.

Oficjalnie swój start w wyborach potwierdziła też Maria Magoń. W ostatnich dniach zaprezentowała swoją stronę internetową i skład komitetu wyborczego. Czasu nie traci także  Janusz Szaj, który na bieżąco koordynuje kampanię swojego komitetu. Wydaje się, że o wyborach całkowicie zapomniał Zenon Swatek, niemal pewny kandydat na burmistrza z listy PiS.

– Wielkoformatowe bannery to pierwszy etap zewnętrznej kampanii wizerunkowej naszego kandydata. Niebawem pojawią się kolejne ciekawe projekty. Mamy nadzieję, że pozytywnie zaskoczymy mieszkańców – dowiedzieliśmy się w sztabie Krzysztofa Szpyta. Szpyt jako pierwszy ruszył także z kampanią w internecie i już teraz ma tego efekty. Jego otwarta na zewnętrzne sugestie i komentarze forma strony internetowej spodobała się mieszkańcom, którzy intensywnie dyskutują o pomysłach i projektach dla Lubaczowa. Więcej na www.szpyt.pl

Oficjalnie swój start w wyborach potwierdziła także Maria Magoń, obecna wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Lubaczowskiego wybrana z listy PSL, a wcześniej dyrektor lubaczowskiego Gimnazjum Nr 2. Na oficjalnej stronie internetowej Porozumienia Samorządowo Gospodarczego www.posaglubaczow.pl oprócz wielu informacji o samej kandydatce i jej programie wyborczym możemy znaleźć też listę kandydatów na radnych miejskich, z krótkimi informacjami na ich temat. Strona kandydatki www.mariamagon.pl

Uwzględniając uwagi internautów swoją stronę www.lubaczowxxi.pl nieco zmodyfikował także Janusz Szaj. Teraz odwiedzający mają możliwość skorzystać z zakładki „napisz do mnie”. Szaj na stronie pojął też polemikę dotyczącą możliwości budowy otwartego kąpieliska w Lubaczowie.

Wydaje się, że o wyborach i kampanii całkowicie zapomniał Zenon Swatek, wymieniamy wśród mieszkańców jako niemal pewny kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Trudno gdziekolwiek znaleźć potwierdzoną informację o jego kandydaturze. Być może Swatek i lokalne struktury PiS których jest szefem mają inny i nietypowy sposób na prowadzenie kampanii wyborczej?

Źródło: Serwis Wyborczy Powiatu Lubaczowskiego

www.wybory.elubaczow.com

Commenius w Baszni Dolnej

0
fot. lubaczow.com.pl

Obraz przedstawiający Commenius w Baszni Dolnej
fot. lubaczow.com.pl

Uczniowie i nauczyciele z Anglii, Łotwy, Niemiec i Włoch przez cały tydzień gościli w Publicznym Gimnazjum w Baszni Dolnej. Międzynarodowe spotkanie było kolejnym elementem programu Commenius – „Uczenie się przez całe życie”

Program Commenius realizowany jest w Baszni Dolnej już drugi rok. Oprócz Gimnazjum uczestniczy w nim również Szkoła Podstawowa w Baszni Dolnej i Publiczne Gimnazjum w Młodowie.

Celem programu jest rozwijanie wiedzy o różnorodności kultur i języków europejskich oraz propagowanie jej wartości wśród młodzieży i kadry nauczycielskiej. Dodatkowo program ma pomóc młodym ludziom w nabyciu podstawowych umiejętności i kompetencji życiowych dla osobistego rozwoju, przyszłego zatrudnienia i aktywnego, europejskiego obywatelstwa.

Motywem, którym zajmuje się gimnazjum w Baszni Dolnej jest woda (W.a.t.e.r.). Sami beneficjenci podkreślają, że  – woda to temat niezwykle ważny – w tym projekcie łączy narody i państwa – mówią uczniowie z niemieckiej szkoły.

Ważność tematu tłumaczą również inne szkoły – w tamtym roku badaliśmy stan wody w naszym środowisku, teraz zajmujemy się nią poprzez rozmowy – omawiamy aspekty historyczne, kulturowe i ekologiczne – dodają uczniowie z gimnazjum w Baszni Dolnej.

Źródło: UG Lubaczów, lubaczow.com.pl

Pogoń-Sokół bezbramkowo, Roztocze znowu przegrywa. W A klasie ważne zwycięstwa Dachnowa, Dzikowa i Oleszyc.

2
fot. elubaczow.com

Obraz przedstawiający Pogoń-Sokół bezbramkowo, Roztocze znowu przegrywa. W A klasie ważne zwycięstwa Dachnowa, Dzikowa i Oleszyc.
fot. elubaczow.com

W 11 kolejce jarosławskiej klasy okręgowej zespoły z naszegopowiatu nadal nie zachwycają. Lubaczowska drużyna Pogoni-Sokoła zremisowała bezbramkowo ze Skołoszowem, natomiast Roztocze Narol przegrało w Grzęsce 5-0. Była to już dziesiąta porażka narolskiej drużyny w sezonie. Obie nasze ekipy zamykają tabelę okręgówki. Za tydzień derby powiatu lubaczowskiego: Roztocze Narol – Pogoń-Sokół Lubaczów. Nasze zespołu mogą jedynie zamienić się miejscami w tabeli.

Błękitni Grzęska 5–0 Roztocze Narol
Pogoń-Sokół Lubaczów 0–0 Skołoszów

Tabela wg. 90minut.pl

1. Czuwaj Przemyśl 11 30 10 0 1 32-14 0 0 0 0-0 10 0 1 32-14
2. Wólczanka Wólka Pełkińska 11 25 8 1 2 30-10 5 0 1 21-6 3 1 1 9-4
3. Golbalux Wiązownica 11 23 7 2 2 19-6 3 1 2 8-4 4 1 0 11-2
4. Granica Stubno 11 19 6 1 4 14-11 4 1 1 8-5 2 0 3 6-6
5. Pogórze Rokietnica 11 18 5 3 3 24-17 4 1 0 20-8 1 2 3 4-9
6. Pogoń Małkowice 11 17 5 2 4 14-12 5 2 1 13-6 0 0 3 1-6
7. Bizon Medyka 11 16 5 1 5 18-19 4 0 2 12-8 1 1 3 6-11
8. Sokół Sieniawa 11 15 4 3 4 22-14 4 1 1 17-4 0 2 3 5-10 1 1 0 1 0 1-1
9. Syrenka Roźwienica 11 15 4 3 4 19-15 3 2 2 15-10 1 1 2 4-5 1 1 0 1 0 1-1
10. MKS Radymno 11 14 4 2 5 10-14 2 0 3 5-7 2 2 2 5-7
11. Budowlani Szówsko 11 13 3 4 4 13-19 1 3 2 6-10 2 1 2 7-9 1 1 0 1 0 1-1
12. LKS Skołoszów 11 13 3 4 4 9-10 1 2 3 4-6 2 2 1 5-4 1 1 0 1 0 1-1
13. Huragan Gniewczyna 11 12 3 3 5 16-17 3 1 2 12-8 0 2 3 4-9
14. Błękitni Grzęska 11 10 3 1 7 16-23 3 1 2 14-8 0 0 5 2-15
15. Pogoń-Sokół Lubaczów 11 5 1 2 8 7-29 1 1 3 3-10 0 1 5 4-19
16. Roztocze Narol 11 3 1 0 10 9-42 0 0 4 2-12 1 0 6 7-30

W lubaczowskiej A klasie na uwagę zasługują zwycięstwa Victorii Stary Dzików i Czarnych Oleszyce. Ci pierwsi wygrali dopiero po raz drugi i powoli odbijają się od dna tabeli. Drudzy zaczynają osiągać wyniki  oczekiwane od spadkowicza z klasy okręgowej, bramki dla Czarnych strzelili: Sałek (2) i Sądej. Nie popisał się natomiast lider tabeli, zespół z Miękisza co prawda strzelił Granicznym Krowica aż 4 bramki, ale tyle samo dał strzelić sobie. Nie zawiedli się natomiast kibice w Dachnowie, gdzie miejscowy Ursus wygrał 2-1 z Juvenią Cieszanów gminne derby. Zwycięskie bramki strzelili Michał Mularczyk i Rafał Witko.

Roztocze Ruda Różaniecka 3-6 Zdrój Horyniec
Ursus Dachnów 2-1 Juvenia Cieszanów
Victoria Stary Dzików 3-1 LKS Ryszkowa Wola
LKS Miękisz Nowy 4-4 Graniczni Krowica
Zryw Młodów 4-0 Start Lisie Jamy
Huragan Basznia Dolna 0-3 Czarni Oleszyce
Błękitni Futory 1-3 Santos Piwoda

Tabela wg. 90minut.pl

1. LKS Miękisz Nowy 9 21 6 3 0 35-10 3 3 0 25-8 3 0 0 10-2
2. Zdrój Horyniec 10 19 6 1 3 30-19 3 1 0 11-2 3 0 3 19-17
3. Ursus Dachnów 10 19 6 1 3 25-23 3 1 1 10-6 3 0 2 15-17
4. Roztocze Ruda Różaniecka 10 16 5 1 4 27-24 4 0 1 18-10 1 1 3 9-14
5. Santos Piwoda 10 15 5 0 5 27-15 2 0 3 14-10 3 0 2 13-5 1 3 1 0 0 3-1
6. Zryw Młodów 10 15 5 0 5 16-22 5 0 1 13-6 0 0 4 3-16 1 0 0 0 1 1-3
7. Czarni Oleszyce 10 14 4 2 4 23-20 2 0 3 14-14 2 2 1 9-6 2 3 1 0 1 4-2
8. Graniczni Krowica 10 14 4 2 4 18-22 3 0 1 8-5 1 2 3 10-17 1 3 1 0 0 2-1
9. Huragan Basznia Dolna 9 14 4 2 3 10-10 2 1 2 5-6 2 1 1 5-4 1 0 0 0 1 0-3
10. Start Lisie Jamy 10 13 4 1 5 20-31 2 0 2 10-15 2 1 3 10-16
11. Juvenia Cieszanów 10 12 3 3 4 24-21 1 2 1 8-7 2 1 3 16-14
12. Błękitni Futory 9 10 3 1 5 16-23 3 0 2 14-13 0 1 3 2-10
13. LKS Ryszkowa Wola 9 7 2 1 6 9-29 0 1 3 4-15 2 0 3 5-14
14. Victoria Stary Dzików 10 6 2 0 8 13-24 2 0 4 8-14 0 0 4 5-10
.

Niezbyt udany start sezonu siatkarzy Czarnych Oleszyce

0
fot. czarnioleszyce.pl

Obraz przedstawiający Niezbyt udany start sezonu siatkarzy Czarnych Oleszyce
fot. czarnioleszyce.pl

Od porażki 1-3 w meczu z ITS Anilana Rakszawa rozpoczęli rozgrywki sezonu 2010/2011 III ligi seniorów siatkarze GB komp PBS Czarni Oleszyce. W sobotnim meczu z Rakszawą Czarni zdołali wygrać tylko pierwszego seta, później wśród zespołu z Oleszyce zabrakło siły ataku.

W minionym sezonie zespół z Rakszawy zajął piąte miejsce w tabeli, Czarni byli tuż za nimi i o grę w III lidze musieli walczyć w barażach. Przed obecnym sezonem Anilana znacząco się wzmocniła i chce walczyć o podium w lidze, szeregi Czarnych natomiast opuściło kilku zawodników i dlatego to goście byli faworytem tego spotkania. Czarni podjęli jednak walkę i dzięki wysokiej skuteczności w ataku wygrali pierwszego seta. W kolejnych partiach siły tej jednak zabrakło i to goście byli górą w ostatecznym rozrachunku.

W kolejnym spotkaniu Czarni zmierzą się w Rzeszowie z drużyną AZS Uniwersytet Rzeszowski.

SSPS GB komp PBS Czarni Oleszyce – TKF ITS Anilana Rakszawa 1-3 (25-23, 20-25, 20-25, 16-25)

Czarni: Dworak, Kasprzyk, Pracało, Myśliwy, Ozga, Mazur i Jabłoński (libero) oraz Nieckarz, Noga.

Wypadek na przejeździe kolejowym w Oleszycach

0
fot. nowiny24.pl
Obraz przedstawiający Wypadek na przejeździe kolejowym w Oleszycach
fot. nowiny24.pl

Do wypadku w Oleszycach doszło około godz. 10 rano. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym drezyna uderzyła w samochód ciężarowy DAF. Cztery osoby trafiły do szpitala. Według wstępnych ustaleń policji do wypadku doszło z winy kierowcy ciężarówki, który nie zachował ostrożności na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.

– Policjanci zabezpieczają ślady wypadku i rozmawiają ze świadkami – poinformował nas Andrzej Farion, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie. Kierowca ciężarówki był trzeźwy.

Źródło: nowiny24.pl

Student z Horyńca-Zdroju ma szansę na staż w Brukseli

1
Marek Rawski, fot. facebook

Obraz przedstawiający Student z Horyńca-Zdroju ma szansę na staż w Brukseli
Marek Rawski, fot. facebook

Marek Rawski z Horyńca-Zdroju, student ekonomii WSIiZ w Rzeszowie został finalistą ogólnopolskiego konkursu „Grupa EPL rozmawia ze studentami: Moja UE w 2020 roku”.

Student jest jednym z 10 laureatów drugiego etapu konkursu organizowanego przez Grupę Europejskiej Partii Ludowej – Chrześcijańscy Demokraci. Rywalizacja rozpoczęła się w maju. Uczestnicy, w formie eseju, przedstawili wizję UE za 10 lat. Konkurs ma pokazać, że poglądy młodych ludzi są wartościowe i pomocne w tworzeniu poczucia przynależności do Unii. Nagrodą jest płatny miesięczny staż w sekretariacie Grupy EPL w Brukseli i dzień z Jerzym Buzkiem w Europejskim Parlamencie.

Student WSIiZ jest jedynym finalistą z uczelni niepublicznej i jako jedyny pochodzi z Podkarpacia.

W finałowym etapie konkursu zwycięską pracę wyłonią internauci, głosując poprzez platformę internetową (http://apps.facebook.com/konkurs_epl). Głosowanie zakończy się 21 października. Można oddać tylko jeden głos.

Marek jest trzykrotnym stypendystą ministra nauki i szkolnictwa wyższego, jednym z 16 finalistów konkursu Primus Inter Pares. Dostał nagrodę uczelni „Student Roku”. Brał udział w międzynarodowym projekcie nt. lobbingu w UE.

Źródło: Inf. własna / nowiny24.pl

25-latek nie opanował ścigacza, w wyniku obrażeń zmarł w szpitalu

3
fot. KWP Rzeszów

Obraz przedstawiający 25-latek nie opanował ścigacza, w wyniku obrażeń zmarł w szpitalu
fot. KWP Rzeszów

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj wieczorem w powiecie lubaczowskim. 25-letni motocyklista doprowadził do wywrócenia pojazdy. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

Policjanci z komendy w Lubaczowie interweniowali na miejscu wypadku, do jakiego doszło wczoraj około godz. 19.30 w miejscowości Krowica Hołodowska. Ze wstępnych ustaleń wynika, że  kierujący motocyklem marki Suzuki na łuku drogi stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem, został „wyniesiony” na lewe kamieniste pobocze, gdzie kierujący wraz z motocyklem kilkakrotnie „koziołkował”.

Pomimo wysiłków lekarzy 25-latek zmarł w szpitalu. Zabezpieczone zostały ślady na miejscu wypadku, ciało motocyklisty zabezpieczono do badań sekcyjnych, a motocykl, którym kierował zostanie poddany oględzinom. Postępowanie w tej sprawie pod nadzorem prokuratury prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie.

Źródło: KPP Lubaczów

Nakręcą film o więźniach Auschwitz-Birkenau z naszego regionu?

0
Edward Galiński, jeden z najmłodszych więźniów wywiezionych z Jarosławia, który znalazł się w pierwszym transporcie do KL Auschwitz w czerwcu 1940 r. W chwili aresztowania miał niespełna 17 lat. Powieszony w sierpniu 1944 r. za próbę ucieczki podjetej wraz z ukochaną, więźniarką Malą Zimetbaum. fot. MOK Jarosław

Obraz przedstawiający Nakręcą film o więźniach Auschwitz-Birkenau z naszego regionu?
Edward Galiński, jeden z najmłodszych więźniów wywiezionych z Jarosławia, fot. MOK Jarosław

We wtorek 12 października o godz. 17.00 w sali lustrzanej Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu rozpocznie się spotkanie z Leonardą Kielar, żoną Wiesława Kielara autora znanej książki „Anus Mundi” opowiadającej m.in. o losach jarosławskich więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau. W spotkaniu weźmie udział również Ryszard Czekała, reżyser filmowy i autor scenariusza wg. „Anus Mundi”. Organizatorzy spotkania zapraszają wszystkich zainteresowanych w szczególności zaś członków rodzin więźniów KL Auschwitz-Birkenau i innych obozów koncentracyjnych.

Wśród więźniów nazistowskiego obozu byli także mieszkańcy powiatu lubaczowskiego. wśród nich m.in.:

Mieczysław Popkiewicz – nr obozowy 36 – ur. 13.09.1922 r. w Cieszanowie w pow. Lubaczowskim, uczeń Gimnazjum I im. J. Piłsudskiego w Jarosławiu (w 1943 przeniesiony do obozu Neuengamme, zginął 3.05.1945 r. w zatoce Lubeckiej na zatopionym statku „Thielbeck”).

Tadeusz Knara – nr obozowy 410 – ur. 28.07.1922 r. w Lubaczowie, uczeń Gimnazjum I im J. Piłsudskiego w Jarosławiu (zwolniony z Auschwitz 5.11.1942 r.).

Wizyta Leonardy Kielar i Ryszarda Czekały wiąże się z Jarosławskimi Spotkaniami Historycznymi p.n. „Pierwsi Jarosławianie w KL Auschwitz” (14 czerwca tego roku przypadła  70. rocznica tego smutnego wydarzenia). Celem przedsięwzięcia jest uczczenie ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz -Birkenau i przybliżenie – szczególnie młodzieży – straszliwego doświadczenia, jakim dla Ludzkości była ideologia niemieckiego nazizmu i funkcjonowanie właściwych mu obozów śmierci.

Organizatorzy: Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, Muzeum Kamienica Oresttich w Jarosławiu, Wydział Edukacji i Kultury Fizycznej Urzędu Miasta Jarosławia, Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu oraz Miejski Ośrodek Kultury w Jarosławiu. Patronat Honorowy nad Jarosławskimi Spotkaniami Historycznymi objął Burmistrz Miasta Jarosławia.

Inf. własna, MOK Jarosław

Praca połączona z rehabilitacją i opieką

0
fot. zycie.pl

Obraz przedstawiający Praca połączona z rehabilitacją i opieką
fot. zycie.pl

W poniedziałek, 20 września, nastąpiło oficjalnie otwarcie nowoczesnego Zakładu Aktywizacji Zawodowej dla osób niepełnosprawnych w Starych Oleszycach. – Ósmego października minie trzy miesiące od rozpoczęcia naszej działalności – powiedział Jan Wilk, kierownik ZAZ. W placówce znalazło pracę szesnaście osób z terenu powiatu lubaczowskiego o różnym stopniu niepełnosprawności. Osiem kobiet i ośmiu mężczyzn.

Nabór niepełnosprawnych pracowników odbywał się przy pomocy lokalnych ośrodków pomocy społecznej. Zainteresowani złożyli deklarację i na tej podstawie wyłoniono szesnaście osób. – Na liście rezerwowej jest jeszcze dziesięć, które w każdej chwili mogą zostać włączone do projektu – informuje J. Wilk. Każda z tych osób zgodnie z wymogami ma zagwarantowaną godzinną rehabilitację po lub przed pracą. Podopieczni zakładu pracują maksymalnie cztery godzinny dziennie i mają zapewniony dowóz z domu do pracy i z powrotem.

Osoby zatrudnione w oleszyckim ZAZ zajmują się działalnością produkcyjno-usługową. Produkują ekologiczne podpałki do kominków, ognisk, grillów oraz świadczą usługi w ramach małej poligrafii. Zakład jest wyposażony w nowoczesny sprzęt do drukowania, bindowania, skanowania, kserowania itp. – Wykonujemy profesjonalne wizytówki, plakaty – mówi J. Wilk. Ośrodek posiada również sprzęt do niszczenia różnego rodzaju dokumentów, w tym poufnych. Wszystkim zajmują się osoby niepełnosprawne nadzorowane przez trzech instruktorów gotowych nieść pomoc w każdej sytuacji. Do dyspozycji jest także psycholog i fizjoterapeuta. – Ważne jest również to, że osoby te nie siedzą w domu, a poprzez pracę uczą się, korzystają z opieki i rehabilitacji – dodał.

– Produkowanie podpałek ekologicznych w Starych Oleszycach to pomysł zaczerpnięty od Szwajcarów. Podpisaliśmy z nimi umowę franczyzową i na dzień dzisiejszy mamy wyłączność w produkcji na całą Polskę – informuje J. Wilk. ZAZ w Starych Oleszycach jest jednostką terenową, podlegającą pod Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Jarosławiu. To ósma placówka tego typu na Podkarpaciu.
Projekt, w którego skład wchodzi Zakład Aktywności Zawodowej, realizowany jest ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego od kwietnia 2010 r. do końca 2012 roku.

Źródło: Życie Podkarpackie, 06.10.2010 r.

Więcej zdjęć i pełna oferta ZAZ w Oleszycach  na stronie ZAZ Oleszyce.

Muzeum Kresów zaprasza na „Wota Europy”

0
Zaproszenie z Muzeum Kresów

Obraz przedstawiający Muzeum Kresów zaprasza na "Wota Europy"„WOTA EUROPY. Tradycje wotywne chrześcijańskiego Zachodu i Wschodu” – to tytuł najnowszej międzynarodowej wystawy na otwarcie której w niedzielę 10. października zaprasza Muzeum Kresów w Lubaczowie. Wystawa stworzona przy współpracy ze Ośrodkiem Badawczym Folkloru Helleńskiego Akademii Ateńskiej z Grecji ukazuję bogatą tradycję składania wotów.

Wystawa prezentuje sztukę wotywną chrześcijańskiej Europy Zachodniej  i Wschodniej poprzez prezentacje eksponatów z Grecji i Polski. Na wystawie zostanie pokazanych łącznie ponad 500 różnorodnych obiektów powstałych od XVII do XXI wieku.

Patrona nad wystawą objął J.E. Gabriel Coptsidis, Ambasador Republiki Greckiej w Polsce. Wsparcie finansowe zapewniło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Otwarcie wystawy w niedzielę, 10. października 2010, o godz. 11.00 w Galerii Oficyna w Zespole Pałacowo-Parkowym przy lubaczowskim Muzeum Kresów. Wystawa będzie czynna do 15. grudnia 2010 r.

Obraz przedstawiający Muzeum Kresów zaprasza na "Wota Europy"
Zaproszenie z Muzeum Kresów

Dziś pociągi na trasie Jarosław – Horyniec wróciły na tory.

0
fot. wikipedia.org

Obraz przedstawiający Dziś pociągi na trasie Jarosław - Horyniec wróciły na tory.
fot. wikipedia.org

Dziś od godziny 14, ponownie możliwy jest przejazd pociągów na linii Jarosław-Horyniec Zdrój. Przerwa w kursowaniu trwała 2 miesiące, a spowodowana była przebudową wiaduktu drogowego w ciągu obwodnicy Jarosławia, przecinającego drogę międzynarodową E 40.

Pierwotnie przebudowa miała zakończyć się 18 września, a opóźnienie spowodowane było złymi warunkami atmosferycznymi przy przebudowie wiaduktu. Próby obciążeniowe wyszły pozytywnie. Wczoraj nastąpił odbiór techniczny, po którym zapadła decyzja o powrocie pociągów na tory. Od dziś nie będzie już kursować autobusowa komunikacja zastępcza.