Szkołę Podstawową w Załużu od nowego roku szkolnego ma prowadzić Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych Gminy Lubaczów – to pomysł władz gminy na utrzymanie w Załużu 6 klasowej szkoły podstawowej. Władze stowarzyszenia już teraz szukają nauczycieli różnych specjalności.
Od 1 września br. Szkoła Podstawowa w Załużu staje się 3 klasową szkołą filialną Zespołu Szkół Publicznych w Baszni Dolnej. Po wakacjach, organem prowadzącym szkołę ma być Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych Gminy Lubaczów. Zmiana organu prowadzącego ma przynieść gminie znaczne oszczędności m.in. dlatego, że w placówce nie będzie obowiązywała karta nauczyciela, dająca zatrudnionym w niej pedagogom szczególnych uprawnień.
– Dzięki oszczędnościom będziemy mogli zlikwidować klasy łączone oraz zapewnić dzieciom kontynuację nauki w rodzinnej miejscowości na poziomie szkoły podstawowej. Jako nowy podmiot musimy ogłosić nabór nauczycieli. Po dotychczasowym zainteresowaniu widać, że nie powinniśmy mieć problemu ze skompletowaniem całej kadry – twierdzi Zbigniew Cencora, prezes stowarzyszenia.
Od września w Załużu zatrudnienie będzie mogło znaleźć kilkunastu nauczycieli, większość jednak na etatach cząstkowych. Zainteresowani mogą składać dokumenty do końca czerwca w sekretariacie Urzędu Gminy Lubaczów. Szczegółowe informacje na stronie www.lubaczow.com.pl
Być może jesienią zostaną uruchomione nowe połączenia z podrzeszowskiego lotniska – takie informacje usłyszeli dziennikarze podczas… konferencji PO. Pod uwagę brane są loty do Gdańska, Wrocławia, Lwowa i Paryża – informuje Gazeta Wyborcza w Rzeszowie.
To już kolejna konferencja tej partii, która dotyczy lotniska w Jasionce k. Rzeszowa. Kilka tygodni temu szef PO w regionie poseł Zbigniew Rynasiewicz zaproponował, by portowi nadać imię gen. Władysława Sikorskiego. W poniedziałek zaprosił do swojego biura szefa spółki Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka Stanisława Nowaka. O możliwych nowych połączeniach lotniczych mówił tu też wiceminister skarbu państwa Zdzisław Gawlik, który będzie walczył o mandat senatora w okręgu rzeszowskim. Przypomniał, że Skarb Państwa kontroluje spółkę Eurolot, która od 1 lipca uruchamia połączenia z Krakowa do Gdańska. – Jesienią tego roku Rzeszów może uzyskać nowe połączenia krajowe i zagraniczne. Za trzy tygodnie dojdzie do spotkania w Rzeszowie w tej sprawie z prezesem Eurolotu – informował wiceminister Gawlik.
Prezes Nowak podkreślał, że rozmowy z Eurolotem dotyczą nie tylko połączeń krajowych: – Rozmawiamy też o połączeniach z Paryżem. To bardzo pożądany kierunek przez naszych klientów. A rozmowy dotyczą też jeszcze jednego kierunku: Wrocław-Rzeszów-Lwów. Chcieliśmy te rozmowy sfinalizować wcześniej, ale Eurolotowi zabrakło jednego samolotu – mówił prezes Nowak. Ale zaznaczał: – Otwarcie nowych kierunków będzie wymagało wsparcia Eurolotu przez włodarzy województwa.
Lubaczowscy policjanci wyjaśniają okoliczności, w jakich 46-letni mieszkaniec Lubaczowa wszedł w posiadanie unikalnego znaleziska muzealnego. Wstępnie szacuje się, że odnaleziony toporek z epoki brązu może mieć około 4,5 tys. lat.
Kilka dni temu lubaczowscy policjanci uzyskali informację, z której wynikało, że na terenie Lubaczowa zamieszkuje osoba trudniąca się poszukiwaniami militariów. Jak się później okazało mężczyzna używał do tego celu tzw. wykrywacza metali. Policjanci w miejscu zamieszkania mężczyzny odnaleźli drobne elementy uzbrojenia (łuski ze sprawnymi spłonkami). Zainteresowanie funkcjonariuszy wzbudził również toporek z brązu. Jego wstępna analiza wskazuje na to, że może on pochodzić z epoki brązu i liczyć nawet 4,5 tys. lat.
Trwają czynności mające na celu wyjaśnienie, w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie cennego znaleziska i czy nie naruszył w ten sposób prawa. Poszukiwacz może usłyszeć zarzut z ustawy o ochronie zabytków.
Policja przypomina, że prowadzenie amatorskich poszukiwań z użyciem wykrywaczy metalu jest legalne pod warunkiem, że detektorysta uzyskał zezwolenie – na określony czas i obszar – od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Znalezione zabytkowe przedmioty powinny być przekazane do odpowiednich instytucji.
Spadek Czarnych Oleszyce to największe zaskoczenie sezonu.
Spadek Czarnych Oleszyce to największe zaskoczenie sezonu.
Piłkarski sezon 2010/2011 w A klasie dobiegł końca. W niedzielne popołudnie rozegrano XXVI kolejkę lubaczowskiej A klasy. W najciekawszym meczu kolejki – lider LKS Miękisz Nowy wygrał u siebie z wiceliderem Zdrojem Horyniec 1:0. Spotkanie miało charakter czysto prestiżowy, bowiem Miękisz Nowy już wcześniej zapewnił sobie awans do klasy okręgowej.
Do ostatniej chwili trwała zaś walka o trzecie miejsce w końcowej tabeli ligowej pomiędzy Santosem Piwoda i Roztoczem Ruda Różaniecka. Ci pierwsi rozbili u siebie Start Lisie Jamy aż 7:0, natomiast Roztocze, które w ostatnim czasie grało słabo – przegrało u siebie z Czarnymi Oleszyce 2:3 i to Santos po raz drugi z rzędu kończy sezon na podium.
Osiem bramek mogli obejrzeć kibice w meczu Błękitni Futory – Graniczni Krowica. Gospodarze przegrali mecz 3:5 i przy zwycięstwie Czarnych Oleszyce, obie drużyny zrównały się punktami w tabeli, jednak korzystny dla Błękitnych bilans bezpośrednich meczów z Czarnymi sprawił, że w następnym sezonie to Błękitni będą reprezentować gminę Oleszyce na boiskach A-klasy.
W pozostałych spotkaniach Victoria Stary Dzików przegrała u siebie z Ursusem Dachnów 0:4, Huragan pokonał u siebie Ryszkową Wolę 2:1 a w meczu Zrywu Młodów z Juvenią Cieszanów padł remis 1:1.
Wyniki XXVI kolejki:
Santos Piwoda – Start Lisie Jamy 7:0
Roztocze Ruda Różaniecka – Czarni Oleszyce 2:3
Błękitni Futory – Graniczni Krowica 3:5
Huragan Basznia Dolna – LKS Ryszkowa Wola 2:1
Zryw Młodów – Juvenia Cieszanów 1:1
LKS Miękisz Nowy – Zdrój Horyniec 1:0
Victoria Stary Dzików – Ursus Dachów 0:4
Statystyki końcowe:
Awans do klasy okręgowej: LKS Miękisz Nowy
Spadek do B klasy: Victoria Stary Dzików, LKS Ryszkowa Wola, Czarni Oleszyce
Spadek z klasy O do klasy A: Roztocze Narol, Pogoń-Sokół Lubaczów
Awans z klasy B do klasy A: Gwiazda Wielkie Oczy, Unia Łukawiec
W ostatni weekend (18 – 19 czerwca br.) w Grodzisku Mazowieckim odbył się VI Puchar Dzieci i Młodzików w karate fudokan, z którego najmłodsi lubaczowscy karatecy zrzeszeni w Lubaczowskiej Akademii Sztuk Walki przywieźli aż pięć medali.
Wśród uczestników pucharowego turnieju znaleźli się: Kacper Czernysz, Karol Dzwonnik, Oliwier Świstak, Jakub Wypych, Bartłomiej Iwanejko, Angelika Guzina, Agnieszka Damm oraz instruktorzy: sensei Dorota Mendrychowska i sensei Czesław Stankiewicz – pełniący funkcję sędziego. Mimo ogromnej konkurencji i krótkiego stażu treningowego nasi młodzi karatecy spisali się znakomicie, plasując się w sumie na pięciu pozycjach medalowych.
Poszczególne wyniki:
– Oliwier Świstak, Bartłomiej Iwanejko, Jakub Wypych – I miejsce kata drużynowe,
– Kacper Czernysz, Oliwier Świstak, Karol Dzwonnik – III miejsce kata drużynowe,
– Agnieszka Damm – III miejsce kata indywidualne,
– Bartłomiej Iwanejko – III miejsce kata i III miejsce kumite indywidualne.
Gratulujemy i życzymy więcej sukcesów w przyszłości !!!
W piątek 17. czerwca br. w Czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lubaczowie odbyło się spotkanie autorskie z Panem dr Zygmuntem Kubrakiem, który w bardzo interesujący sposób przybliżył nam swoją twórczość dotyczącą historii regionu.
Wsród jego dorobku naukowego na szczególną uwagę zasługują takie pozycje jak: „Generał Józef Kustroń”, „Od Pszczyny do Narola”, „Powstanie styczniowe. Pogranicze cieszanowsko-lubaczowskie”, „Miejska Biblioteka Publiczna im. Władysława Broniewskiego w Lubaczowie”.
Jest on autorem licznych artykułów i publikacji na temat naszego miasta.
Wszystkim gościom, którzy uczestniczyli w spotkaniu składamy podziękowania w imieniu własnym oraz autora.
Zarzut kradzieży 9 betonowych rur wartości 1200 zł usłyszał w czwartek mieszkaniec Oleszyc. Rury zginęły na początku tygodnia z terenu modernizowanej drogi Oleszyce – Borchów – Lubaczów.
Na początku tygodnia lubaczowscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży 9 betonowych rur wartości około 1200 zł. Materiał pochodził z terenu modernizowanej drogi Oleszyce – Borchów – Lubaczów. Na miejscu gdzie składowane były rury policjanci odnaleźli ślady wózka widłowego. Idąc pozostawionymi śladami funkcjonariusze dotarli w zarośla na jednej z działek. Tam właśnie odnaleziono skradzione rury. Jak się później okazało była to działka sprawcy kradzieży.
W związku z tym, że popełnienie tego czynu nie budziło wątpliwości, 25-letni mieszkaniec Oleszyc usłyszał wczoraj zarzut kradzieży i złożył swoje wyjaśnienia w tej sprawie.
We wtorek 14. czerwca wojewoda Małgorzata Chomycz wizytowała przejścia graniczne z Ukrainą oraz plac budowy nowego przejścia w Budomierzu, które jest największym tego typu przedsięwzięciem na naszej wschodniej granicy.
Przejście graniczne Budomierz-Hruszew będzie jednym z najnowocześniejszych przejść w Europie, wyposażone w elektroniczny dozór i zarządzanie ruchem, elektroniczny system odczytujący tablice rejestracyjne. Powstanie po 8 pasów ruchu na kierunku wjazdowym i wyjazdowym z Polski.
– Inwestycja kosztować będzie ok. 145 mln zł, jej zakończenie planowane jest na 2013 r. Natomiast na czas EURO 2012 przejście zostanie tymczasowo otwarte, by umożliwić kibicom mistrzostw szybki i sprawny przejazd na Ukrainę – informuje biuro prasowe wojewody.
Trwają także prace remontowe na przejściu granicznym w Medyce. Roboty powinny zakończyć się jeszcze w tym miesiącu. Przebudowano tam północną i południową platformę wyjazdową i wyjazdową z Polski, wybudowano m.in. budynki odpraw granicznych, budynek odpraw kontroli szczegółowej dla samochodów osobowych i busów. Koszt tej inwestycji to 13,4 mln zł. Modernizowane jest także przejście graniczne w Korczowej. Tu zostanie oddzielony ruch osobowy od towarowego. Na ten cel zarezerwowano w sumie 20 mln zł. N
Na budowę nowych i modernizację już istniejących przejść granicznych w latach 2010-2013 w województwie podkarpackim wydanych zostanie ok. 182 mln zł.
30 czerwca otwarta zostanie pierwsza, z trzech hal Centrum Dystrybucji Korczowa Dolina w Młynach. Wartość inwestycji sięga 150 mln zł. Będzie to największe centrum dystrybucyjne na wschodniej granicy Unii Europejskiej. W oddalonym od Lubaczowa 30 km centrum, na odwiedzających czekać będą m.in. sklepy branży odzieżowej, RTV i AGD, budowlanej i meblowej oraz urozmaicone zaplecze gastronomiczne.
Budowa centrum ruszyła w listopadzie 2010 r. Kompleks ma składać się z trzech hal o łącznej powierzchni ok. 70 tys. m kw. Pierwsza, tzw. Kijowska zostanie oddana 30 czerwca, następna jesienią, a ostatnia w 2012 r. Dzięki tej inwestycji, w sumie pracę znajdzie ok. 1,5 tys. osób.
Dzięki inwestycji powstanie największe centrum dystrybucyjne na wschodniej granicy Unii Europejskiej, zlokalizowane bezpośrednio przy najdłuższej trasie europejskiej E40, głównym szlaku komunikacyjnym, łączącym Europę Zachodnią z Ukrainą.
Swoją działalność w Hal Kijowskiej w Centrum Dystrybucji Korczowa Dolina rozpocznie ponad 100 najemców. Większość oferty będą stanowić salony z odzieżą, bielizną i obuwiem. Wśród 16 sklepów tego typu znajdą się takie marki jak: Gatta, Kastor czy Fratelli. Nie zabraknie sklepów z branży meblowej i wyposażenia wnętrz – m.in. salon Witek’s o powierzchni 570 mkw., drogeryjnej oraz RTV i AGD z wielkopowierzchniowym elektromarketem Media Expert. Ofertę obiektu uzupełnią sklepy z artykułami artystyczno-malarskimi, częściami motoryzacyjnymi i narzędziami, a także Kantor Kijowski.
Inwestor zadbała także o różnorodne zaplecze gastronomiczne. Interesującym konceptem, który ma zostać rozwinięty w ogólnopolską sieć, będzie Restauracja Ukraińska o powierzchni 570 mkw. serwująca tradycyjne dania kresowe, m.in. pielmieni, wareniki, barszcz ukraiński czy gałuszki. Swoją działalność rozpocznie także nowa hiszpańska sieć franczyzowa – Ole, Ole, Tapas, Wina. Klienci poszukujący szybko serwowanych dań z pewnością skorzystają z propozycji Food Factory. Działalność zainaugurują także: lokal z kuchnią ukraińską oraz restauracja fast-food. Ofertę gastronomiczną uzupełnią kawiarnie Coffee Corner i Platinum Projekt.
Centrum leży niecałe 80 km od Lwowa i Rzeszowa, od Przemyśla ok. 20 km. Znajduje się przy węźle komunikacyjnym „Korczowa” budowanej autostrady A4, ok. 2,5 km od granicy z Ukrainą. Z Lubaczowa
Przy halach będzie działać m.in. centrum obsługi biurowej, centrum tax free, urząd celny, agencje celne, banki i kantory wymiany walut, restauracje oraz stacje paliw.
W halach handel prowadzić będą mogły głównie firmy polskie oraz ukraińskie, m.in. z branży odzieżowej, RTV i AGD, budowlanej i meblowej. Klientami mają być przedsiębiorcy z Ukrainy, a także mieszkańcy Podkarpacia, ościennych województw i turyści ze Słowacji.
Indywidualni klienci spoza UE będą mogli korzystać ze zwrotu VAT za towary zakupione w centrum, natomiast przedsiębiorcy na miejscu dokonywać odpraw celnych.
Inwestorem, który realizuje projekt, jest spółka Korczowa Dolina.
Ponad setka pracowników zatrudnionych w firmie Jar sp. z o.o. – współpracującej z Grupą Black Red White – pracujących w Dachnowie, otrzymała wypowiedzenia – informuje w najnowszym numerze tygodnik Życie Podkarpackie.
– To bardzo poważny problem dla naszej gminy i powiatu. Obecnie w obrębie gminy Cieszanów zakład należący do Black Red White jest największym pracodawcą – wyjaśnia Zdzisław Zadworny, burmistrz Cieszanowa. Wśród zwolnionych pracowników 60 osób to mieszkańcy Cieszanowa i okolic. Nie wiadomo, jaka czeka ich teraz przyszłość. Podobnie można powiedzieć o tych, którzy pracy jeszcze nie stracili, bo jak zaznacza w specjalnie wydanym oświadczeniu Marek Pokarowski, wiceprezes zarządu Black Red White, „aktualne działania restrukturyzacyjne są wystarczające”, przy czym „ewentualne dalsze redukcje kosztów będą uzależnione od popytu na rynku”. Zwraca także uwagę, że zwolnienia nie zostały podyktowane decyzjami BRW, lecz spółki Jar sp. z o.o., która współpracuje z producentem mebli.
Można już kupić bilety na jedno z największych wydarzeń muzycznych tego lata w naszym regionie, czyli charytatywny koncert Oleszyce Hip-Hop Fest. Już 9. lipca na scenie pojawi się czołówka polskiego hip-hopu. Zagrają m.in.: Grubson & 3oda Kru, Eldo, Molesta Ewenement, Rahim i Bob One. Od 13. czerwca dostępne są już bilety na tą imprezę w poniższych punktach:
Miejski Dom Kultury ul. Konopnickiej 2, Lubaczów
Big Pizza ul. Rynek 19, Oleszyce
KSM ul.Plac Farny 5, Rzeszów
KSM ul.3 Maja 49, Jarosław.
Przedsprzedaż biletów w punktach KSM do 05.07.2011. Przedsprzedaż w Pizzerni „Big Pizza” w Oleszycach oraz Miejskim Domu Kultury w Lubaczowie do 08.07.2011r. W dniu festiwalu bilety dostępne przy wejściu na teren stadionu w godzinach od 13:00 do 21:00 w tej samej cenie. Organizatorzy zapewniają, że na oleszyckim stadionie nie zabraknie miejsca.
Imprezę poprowadzi Dj Wudu z Sandomierza, a między występami na scenie zobaczymy pokazy taneczne w wykonaniu Unikal Family z Przemyśla.
Unijny projekt przywracający tradycję zbierania, suszenia i sprzedaży ziół rozpoczął się na Podkarpaciu oraz w niektórych regionach Czech, Słowenii i Węgier. Jego celem jest aktywizacja bezrobotnych z tych regionów.
Projekt ukierunkowany jest na podtrzymanie i wzmocnienie zielarstwa w najbiedniejszych i ekonomicznie najmniej rozwiniętych regionach. Istotne jest również zwiększenie społecznej i środowiskowej równowagi w zakresie eksploatacji naturalnych zasobów flory.
W ramach projektu bezrobotni z najbiedniejszych regionów Polski oraz pozostałych krajów biorących udział w projekcie, zostaną przeszkoleni w zakresie zbierania i suszenia ziół, które następnie będą mogli sprzedawać.
Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Europy Środkowej na lata 2007-2013.
Uczniowie lubaczowskiego ogólniaka zakończyli akcję zbierania plastikowych korków i „liptonek”, które przeznaczyli na protezę nóg dla Marcina Statucha (25 lat) z Sandomierza, który w 2009 roku uległ ciężkiemu wypadkowi porażenia prądem z trakcji kolejowej. W wyniku tego nieszczęśliwego zdarzenia amputowano mu obie nogi oraz dokonano przeszczepu poparzonej skóry na lewym ramieniu.
Marcin oczekuje na protezy kończyn, które umożliwią mu samodzielne funkcjonowanie i powrót do aktywności zawodowej. Rehabilitacja oraz zakup protez wymagają zebrania ogromnych środków finansowych, które przekraczają jego możliwości.
Marcin chciałby wrócić do pracy kucharza, jednakże niesprawność fizyczna uniemożliwia mu to. Pomóc mu może zbiórka plastikowych korków, którą przeprowadzili m.in. uczniowie z lubaczowskiego LO. Organizatorkami akcji były uczennice Joanna Roczniak i Dominika Mazurek, które szczególne podziękowania składają pani Ani Miśków, bez której akcja by się nie odbyła, uczniom z klas 1a2, 1a3, 2a, zwycięzcom, dyrekcji, nauczycielom i całemu LO !
Organizatorzy podsumowując akcję informują, że w całej szkole zebrano łącznie ponad 50 kg korków, a najlepsi okazali się uczniowie klasy 1d i 2b. Uczniowie apelują także by nie zaprzestawać zbiórki i kolekcjonować korki w domu.
Za nami przedostatnia kolejka sezonu 2010/2011 w lubaczowskiej A klasie. Wszystkie dotychczasowe niewiadome dotyczące awansu do klasy okręgowej i spadku do B klasy zostały rozstrzygnięte. W nowym sezonie lubaczowską A klasę w lidze okręgowej reprezentować będzie LKS Miękisz Nowy. By być pewnym awansu jeszcze przed zakończeniem sezonu, Miękisz musiał zdobyć w meczu z Juvenią w Cieszanowie przynajmniej jeden punkt. Plan ten został zrealizowany – wynik meczu 0:0. Niestety, nie zobaczymy na szczeblu rozgrywek klasy O żadnego klubu z powiatu lubaczowskiego.
Znamy również wszystkie drużyny, które pożegnają się po tym sezonie z A klasą i zagrają w nowym sezonie w B klasie. Do Victorii Stary Dzików, która spadek zapewniła sobie na kilka kolejek przed końcem rozgrywek, dołączyli LKS Ryszkowa Wola i Czarni Oleszyce. Spadek do B klasy Czarnych Oleszyce, jest bez wątpienia największą niespodzianką mijającego sezonu. Nie pomogło nawet skromne zwycięstwo nad Santosem Piwoda (1:0). To już drugi z rzędu kompletnie nieudany sezon w wykonaniu Czarnych, co niesie za sobą spadek w ciągu dwóch sezonów z klasy okręgowej do B klasy.
LKS Ryszkowa Wola również wygrała – ze Zrywem Młodów 3:0, ale tracą w tabeli do Błękitnych Futory pięć punktów i podobnie jak Victorii i Czarnych, nie zobaczymy Ryszkowian w nowym sezonie A klasy.
W pozostałych spotkaniach Zdrój Horyniec rozgromił u siebie Victorię Stary Dzików 7:2, Ursus Dachnów w końcu przerwał fatalną passę pięciu przegranych z rzędu i wygrał u siebie z Roztoczem Ruda Różaniecka 2:0. Niepewni utrzymania Start Lisie Jamy, oraz Huragan Basznia Dolna zgodnie wygrali swoje mecze (Start u siebie z Błękitnymi 3:0, Huragan na wyjeździe z Granicznymi 1:0) i mogą już spokojnie rozpocząć przygotowania do następnego sezonu.
Wyniki XXV kolejki:
Czarni Oleszyce – Santos Piwoda 1:0
Zdrój Horyniec – Victoria Stary Dzików 7:2
Juvenia Cieszanów – LKS Miękisz Nowy 0:0
Graniczni Krowica – Huragan Basznia Dolna 0:1
Start Lisie Jamy – Błękitni Futory 3:0
Ursus Dachnów – Roztocze Ruda Różaniecka 2:0
LKS Ryszkowa Wola – Zryw Młodów 3:0
Policjanci odnaleźli nielegalną broń u mieszkańca gminy Horyniec Zdrój. Zatrzymany 37 – latek do czasu wyjaśnienia sprawy pozostanie pod dozorem Policji.
Pod koniec zeszłego tygodnia, lubaczowscy policjanci interweniowali u jednego z mieszkańców gminy Horyniec Zdrój. Mężczyzna groził pozbawieniem życia dalszej rodzinie. Policjanci podczas interwencji uzyskali informację, że mężczyzna może posiadać nielegalnie broń palną. Ustalenia te potwierdziły się podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania. 37 – latek wydał funkcjonariuszom strzelbę oraz amunicję, na które nie miał pozwolenia.
Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.
Mieszkańcy Podkarpacia rzadziej chodzą do kościoła, ale nadal najchętniej w kraju – informuje portal nowiny24.pl i przedstawia statystyki z ostatniego liczenia praktykujących katolików, w których mieszkańcy powiatu lubaczowskiego (diecezja zamojsko-lubaczowska) znajdują się na szarym końcu.
Badanie religijności Polaków od 30 lat prowadzi Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Ostatnie odbyło się 24 października 2010 roku i objęło ponad 10 tys. parafii w kraju. Wskaźnik tzw. dominicantes, czyli chodzących do kościoła wyliczono, biorąc pod uwagę należących do parafii z wyłączeniem dzieci do siedmiu lat i osób, które nie mogą wychodzić z domu, np. obłożnie chorych.
Z wyników przedstawionych przez portal nowiny24.pl wynika, że spośród mieszkańców powiatu lubaczowskiego w niedzielnej mszy świętej uczestniczy zaledwie 46 % wiernych – to najgorszy wynik spośród wszystkich podkarpackich diecezji objętych analizą. Na szarym końcu znajdujemy się także pod względem odsetka osób przyjmujących Eucharystię.
Las Pamięci Leśników – ofiar zbrodni katyńskiej został posadzony na terenie szkółki leśnej Kolonia w Nadleśnictwie Oleszyce. W środę 8 czerwca zasadzono symboliczne dęby upamiętniające tragiczną śmierć 724 leśników zamordowanych w tzw. trybie katyńskim oraz 96 dębów pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej.
W uroczystości pod patronatem Mariana Pigana, dyrektora generalnego LP, uczestniczył m.in. metropolita lwowski, arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, który przewodniczył celebrze mszy świętej w kościele w Oleszycach.
– Z przeszłości musimy brać ogień – nie popioły – mówił w homilii arcybiskup Mokrzycki, podkreślając znaczenie Lasu Pamięci Leśników dla zachowania tożsamości narodowej i dla kształtowania świadomości przyszłych pokoleń.
Następnie uczestnicy udali się na teren szkółki Kolonia, gdzie odbyła się zasadnicza część uroczystości. Po odtworzeniu hymnu państwowego i hymnu leśników polskich zebranych powitał Edward Balwierczak, dyrektor RDLP w Krośnie a Grażyna Zagrobelna z Nadleśnictwa Oleszyce opowiedziała o historii katyńskiej tragedii leśników. Po poświęceniu krzyża stanowiącego centralne miejsce Lasu Pamięci głos zabrał Marian Pigan. Pochwalił on inicjatorów idei upamiętnienia zbrodni sprzed lat w formie najbliższej sercu leśnika, poprzez posadzenie żywego pomnika z drzew.
Z kolei Zbigniew Zieliński, członek komisji kombatanckiej przy dyrektorze generalnym LP, w swym wystąpieniu nawiązał do znanych mu osobiście żołnierzy z listy katyńskiej, dając świadectwo autentycznej więzi międzypokoleniowej leśników.
Po tych wystąpieniach przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodowych posadzili symboliczne 26 drzewek – pozostałe dęby wcześniej posadzili już leśnicy. Przy każdej z sadzonek umieszczona została tabliczka z imieniem i nazwiskiem osoby zamordowanej w tzw. trybie katyńskim.
Z uwagi na fakt, że wysiewu żołędzi na sadzonki do Lasu Pamięci Leśników dokonywano rankiem 10 kwietnia 2010 roku, a więc dokładnie w godzinie katastrofy smoleńskiej, upamiętniono i tę tragedię poprzez posadzenie dodatkowych 96 drzew, tworzących osobną kwaterę tego szczególnego lasu.
Samo sadzenie przebiegało w temperaturze ponad 30 st. C wysuszającej odkrytą powierzchnie gleby, ale tuż po jego zakończeniu zaczęło padać, co zapewne pomoże przyjąć się sadzonkom w Lesie Pamięci.
– Ten deszcz był prawdziwie zbawienny, gdyż od ponad miesiąca panuje u nas susza – mówił Waldemar Cisek, nadleśniczy z Oleszyc. – Dla utrzymania właściwiej wilgotności w szkółce musieliśmy nawet korzystać z pomocy miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.
Zakończenie uroczystości miało miejsce już po obiedzie, kiedy nadszedł czas na dyskusję i wystąpienia gości. Głos zabierali m.in. posłowie Jerzy Gosiewski i Tomasz Kulesza, a także goście przybyli z Ukrainy: Jarosław Celen, zastępca dyrektora Dyrekcji Lasów Państwowych we Lwowie oraz ks. kanonik Bronisław Bucki, kanclerz diecezji charkowsko-zaporoskiej.
Pomysłodawcami całego przedsięwzięcia byli leśnicy z Nadleśnictwa Oleszyce, którzy powołali społeczną grupę inicjatywną, wykonali wielką pracę merytoryczną dla odtworzenia historycznych faktów oraz przygotowali teren przyszłego Lasu Pamięci Leśników. To pierwsza tego typu inicjatywa na terenie kraju.
To najlepszy skatepark na Podkarpaciu – mówili deskorolkarze podczas zawodów skateboardingowych na otwarcie skateparku w centrum Cieszanowa. Park i przyległy do niego plac zabaw oddano do użytku w piątek 5.czerwca – informuje na swojej stronie Twoje Radio Lubaczów.
Inwestycje, które kosztowały ponad 800 tys. powstały dzięki dofinansowaniu na obiekty sportowe w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego. Cały projekt „Rozwój infrastruktury sportowo – rekreacyjnej w Gminie Cieszanów” wart ponad 1,4 mln, objął także m.in. budowę trybun na stadionie w Dachnowie.
–Idea powstania skateparku zrodziła się z potrzeby mieszkańców. Zapytał mnie kiedyś młody człowiek, kiedy będzie u nas taki park – tłumaczy Zdzisław Zadworny, burmistrz Cieszanowa.
Projektantem parku jest Boniek Falicki, jeżdżący na deskorolce od 15 lat. W sobotę poprowadził zawody skatebordingowe, na które zjechali do Cieszanowa deskorolkarze z Podkarpacia i przyległych regionów.
–To autorski skatepark,800 metrów kwadratowych,przeszkody z żelbetu.To co jest tu ciekawe i nie ma tego nigdzie indziej to bang z wklęsłym murkiem i obszerna piramida. To chyba spowodowało, że przyjechali tu ludzie z różnych zakątków. Wyjadą stąd i opowiedzą o tym miejscu innym – zapewniał B. Falicki.
Z nowo otwartych obiektów leżących przy szkole mogą korzystać wszyscy chętni.