Sylwester tuż, tuż…! Czy wiecie już jak spędzicie ten wyjątkowy wieczór? Badania CBOS sprzed kilku lat wykazały, że większość z nas nie spędza sylwestrowej nocy, tak jak by sobie wymarzyła. Zdecydowana większość Polaków (57 proc.) spędza Sylwestra w domu z rodziną. Ten stan rzeczy odbiega jednak znacząco od naszych marzeń, bo najczęściej pragniemy przywitać Nowy Rok za granicą (40 proc.). A jak Wy spędzicie tegorocznego „Sylwka”?
Burmistrz Lubaczowa zaprasza mieszkańców na powitanie Nowego Roku na placu przed budynkiem Miejskiego Domu Kultury, początek imprezy o 22.30. W programie: zabawa przy muzyce mechanicznej którą zagra Paul Delay (Paweł Czop), pokaz sztucznych ogni i życzenia noworoczne.
W Lubaczowie i powiecie lubaczowskim nie zabraknie także prawdziwych balów sylwestrowych. Jeden z największych odbędzie się w hali sportowej sP Nr 2.
Bogatą ofertę przygotowały dla nas także stacje telewizyjne, które będą transmitować imprezy z największych miast.
II miejsce KP PSP w Lubaczowie w turniej finałowym Mistrzostw Województwa Podkarpackiego Strażaków PSP w Piłce Siatkowej. W dniu 7 grudnia 2010 r. w Jaśle został przeprowadzony turniej finałowy Mistrzostw Województwa Podkarpackiego Strażaków PSP w Piłce Siatkowej.
W zawodach wzięły udział drużyny reprezentujące jednostki organizacyjne PSP:
1. Komenda Miejska PSP w Rzeszowie,
2. Komenda Powiatowa PSP w Stalowej Woli,
3. Komenda Powiatowa PSP w Kolbuszowej,
4. Komenda Powiatowa PSP w Jaśle – gospodarz turnieju,
5. Komenda Powiatowa PSP w Leżajsku,
6. Komenda Powiatowa PSP w Lubaczowie.
Z rozgrywek grupowych do półfinału zakwalifikowała się KM PSP w Rzeszowie i KP PSP w Lubaczowie (przegrywając 0:2 z KM w Rzeszowie i zwyciężając KP PSP w Kolbuszowej 2:0) oraz KP PSP w Stalowej Woli i KM PSP w Jaśle.
Wyniki meczy półfinałowych:
KM PSP Rzeszów – KP PSP Jasło 2:0 KP PSP Stalowa Wola – KP PSP Lubaczów 1:2
W finale lepszą okazała się drużyna z KM PSP w Rzeszowie, która pokonała KP PSP w Lubaczowie 2:1
Tabela końcowa zawodów:
I. Komenda Miejska PSP w Rzeszowie
II. Komenda Powiatowa PSP w Lubaczowie
III. Komenda Powiatowa PSP w Stalowej Woli
IV. Komenda Powiatowa PSP w Jaśle
V. Komenda Powiatowa PSP w Leżajsku
VI. Komenda Powiatowa PSP w Kolbuszowej
Najlepszym graczem turnieju finałowego został zawodnik reprezentacji PSP Lubaczów – Łukasz Mazur.
Należy podkreślić, że jest to drugie z rzędu wicemistrzostwo lubaczowskiej komendy, tym razem wywalczone na
powiecie jasielskim. Skład drużyny PSP Lubaczów: Krzysztof Jabłoński, Łukasz Mazur, Tadeusz Kurak, Maciej Ditrich, Dariusz Wałczyk, Andrzej Trojnar, Krzysztof Tymczyszyn i Dariusz Stankiewicz.
Lokalna Grupa Działania Rozwój Ziemi Lubaczowskiej ogłosiło właśnie nabór wniosków w ramach działania „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” objętego PROW 2007 – 2013.” O dofinansowanie wniosków związanych z podjęciem działalności nierolniczej lub związanej z rolnictwem w zakresie produkcji lub usług mogą starać się rolnicy lub członkowie ich rodzin z terenu gmin: Lubaczów, Oleszyce i Stary Dzików. Wnioski można składać do 25. stycznia 2011 roku.
Na co pieniądze? Pomocy udziela się z tytułu podjęcia lub rozwoju działalności w zakresie:
1) usług dla gospodarstw rolnych lub leśnictwa;
2) usług dla ludności;
3) sprzedaży hurtowej i detalicznej;
4) rzemiosła lub rękodzielnictwa;
5) robót i usług budowlanych oraz instalacyjnych;
6) usług turystycznych oraz związanych ze sportem, rekreacją i wypoczynkiem;
7) usług transportowych;
8)usług komunalnych;
9) przetwórstwa produktów rolnych lub jadalnych produktów leśnych;
10) magazynowania lub przechowywania towarów;
11) wytwarzania produktów energetycznych z biomasy;
12) rachunkowości, doradztwa lub usług informatycznych. Kto może otrzymać pomoc? – Obywatel państwa członkowskiego UE
– Pełnoletni, ale nie ukończył 60 roku życia
– Nie wystąpił o przyznanie lub nie przyznano mu renty strukturalnej w ramach PROW 2004-2006 lub PROW 2007-2013
– Jest ubezpieczony na podstawie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jako rolnik, małżonek rolnika lub domownik nieprzerwanie przez okres co najmniej 12 miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o przyznanie pomocy
– Nie będzie realizował operacji jako wspólnik spółki cywilnej
– Za rok poprzedzający rok złożenia wniosku o przyznanie pomocy przyznano płatności do gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa posiadanego przez niego.
Osoby te muszą mieć miejsce zamieszkania, siedzibę lub realizować operację na terenie objętym lokalną strategią rozwoju w ramach której ubiegają się o finansowanie operacji.
Forma i wysokość pomocy Zwrot do 50% kosztów kwalifikowanych operacji do max. wysokości 100.000 zł.
Uwaga!
Dany beficjent może uzyskać pomoc zarówno w ramach osi 3, jak i w ramach działania Wdrażanie lokalnej strategii rozwoju za pomocą LGD, co daje w sumie możliwość uzyskania pomocy w wysokości 200 000 zł.
Koszty kwalifikowalne mogą dotyczyć:
1. budowy, przebudowy lub remontu połączonego z modernizacją niemieszkalnych obiektów budowlanych wraz z zakupem instalacji technicznej oraz koszty rozbiórki iutylizacji materiałów szkodliwych pochodzących z rozbiórki;
2. nadbudowy, przebudowy lub remontu połączonego z modernizacją istniejących budynków mieszkalnych wraz z zakupem instalacji technicznej oraz koszty rozbiórki iutylizacji materiałów szkodliwych pochodzących z rozbiórki;
3. zagospodarowania terenu;
4. zakupu maszyn, urządzeń, narzędzi, wyposażenia i sprzętu;
5. zakupu sprzętu komputerowego i oprogramowania służącego wsparciu podejmowanej lub rozwijanej działalności nierolniczej;
6. zakupu środków transportu, z wyłączeniem zakupu samochodów osobowych przeznaczonych do przewozu mniej niż 8 osób wraz z kierowcą:
a. w wysokości nie przekraczającej 75% inwestycyjnych kosztów kwalifikowalnych operacji – w przypadku działalności nierolniczej w zakresie świadczenia wyłącznieusług transportowych,
b. w wysokości nie przekraczającej 50% inwestycyjnych kosztów kwalifikowalnych operacji – w przypadku działalności nierolniczej w zakresie świadczenia innych usługniż usługi transportowe;
7. rat zapłaconych tytułem wykonania umowy leasingu, nieprzekraczających ceny netto nabycia rzeczy ( o których mowa w pkt.4 i 6), jeżeli przeniesienie własności tychrzeczy na beneficjenta nastąpi w okresie realizacji operacji, lecz nie później niż do dnia złożenia wniosku o płatność ostateczną;
8 .ogólne (poniesione nie wcześniej niż 01.01.2007r.) w wysokości nieprzekraczającej 10% pozostałych kosztów kwalifikowalnych, dotyczące:
a. przygotowania dokumentacji technicznej operacji, w szczególności:
– kosztorysów,
– projektów architektonicznych lub budowlanych,
– ocen lub raportów oddziaływania na środowisko,
– dokumentacji geologicznej lub hydrologicznej,
– wypisów i wyrysów z katastru nieruchomości,- projektów technologicznych;
b. opłat za patenty lub licencje;
c. sprawowania nadzoru inwestorskiego lub autorskiego oraz koszty związane z kierowaniem robotami budowlanymi.
Pomoc nie obejmuje: – podatku od wartości dodanej (VAT); – zakupu rzeczy używanych.
Tradycyjnie już, oprócz stroików i ozdób wystawianych na przedświątecznym kiermaszu „Kresowe Jadło”, Koła Gospodyń Wiejskich z Gminy Lubaczów oferowały swoje kulinarne wyroby. Warto było skorzystać z tej propozycji, bo znalazły się w niej wszystkie bożonarodzeniowe przysmaki.
Komu zabrakło czasu na lepienie pierogów, lub miał ochotę spróbować prawdziwego swojskiego sernika mógł wybierać spośród szerokiego asortymentu kresowych kulinariów. Chętnych nie brakowało, bo specjały kobiet z gminnych kół są znane i cenione w całym regionie. A wiadomo, święta najczęściej spędzamy przy stole, nie oglądając się na kalorie i umiar. Wszystkim więc, którzy częstować się będą przysmakami z gminy Lubaczów życzymy „Smacznego”!/mag/
Sąd Rejonowy w Lubaczowie zadecydował wczoraj (25. grudnia) o tymczasowym aresztowaniu 19-latka z Łukawca podejrzewanego o spowodowanie wypadku, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek pomiędzy Krowicą Lasową i Krowicą Hołodowską. W wypadku zginął jego rówieśnik ze wsi Bihale.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Oplem corsą jechało łącznie 7 osób. W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad pojazdem, który wypadł z drogi i dachował.
Podejrzany o kierowanie pojazdem i spowodowanie wypadku 19-latek z Łukawca opuścił już lubaczowski szpital, gdzie trafił ze złamanym obojczykiem. Lubaczowski sąd postanowił o jego tymczasowym aresztowaniu.
Policja wyjaśnia przyczyny nocnego pożaru kościoła w Ułazowie w gminie Stary Dzików. Spaliła się część wnętrza murowanej świątyni. Policja wstępnie wykluczona podpalenie. Płomienie w ułazowskiej świątyni pojawiły się już po pasterce, około drugiej nad ranem. Ogień strawił wnętrze zakrystii, część prezbiterium i dach nad zakrystią. Spaliły się szafy z szatami liturgicznymi, naczynia i księgi liturgiczne, meble. Mocno osmolone są ściany i wyposażenie kościoła.
Wstepnie straty oszacowano na około 150 tysięcy złotych.
Źródło: Inf. wlasna, Polskie Radio Rzeszów, KPP Lubaczów
Każdego roku w okresie przedświątecznym młodzież z Horyńca-Zdroju odwiedza podopiecznych Niepublicznego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego “OSTOJA” w Podemszczyźnie. W tym roku do osób starszych i chorych z repertuarem pieśni i kolęd zawitały “Horynieckie Aniołki” z o. Bogdanem Klóską na czele!
W placówce, która sprawuje stacjonarną opiekę długoterminową nad osobami przewlekle chorymi przebywa obecnie około 80-ciu pacjentów. Okres Świąt Bożego Narodzenia to wyjątkowy dla starszych i schorowanych ludzi czas. Niestety, tylko kilka z nich dozna szczęścia i na święta powróci do domu. Część pacjentów oczekuje także na odwiedziny krewnych i znajomych placówce. Niestety są też tacy, którzy rodziny nie mają, bądź o których krewni po prostu nie pamiętają. Dla takich właśnie osób odwiedziny dzieci i młodzieży oraz wspólne kolędowanie to szczególnie radosne chwile. Tym corocznym spotkaniom zawsze towarzyszy ogromne wzruszenie wśród pacjentów.
– Nie jesteśmy w stanie zapewnić naszym podopiecznym prawdziwej domowej i rodzinnej atmosfery, ale możemy sprawić by była ona nieco zbliżona. Dlatego też, oprócz zaspokojenia potrzeb dnia codziennego, staramy się także by w naszym zakładzie pacjenci czuli się dobrze pod względem duchowym, szczególnie w okresie świąt. Z tego powodu jesteśmy szczególnie wdzięczni za takie odwiedziny. Nasi podopieczni zawsze bardzo dobrze odbierają i wspominają takie spotkania – zgodnie podsumowują tegoroczne kolędowanie Waleria i Wacław Rejman, właściciele zakładu.
Zespół “Horynieckie Aniołki”, który został założony we wrześniu 2008 r. przez o.Bogdana Klóskę od samego początku swojego istnienia śpiewem ubogaca także niedzielne msze święte dla dzieci i młodzieży, które odbywają się o godz. 9.00 w kościele zdrojowym.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dzisiejszej nocy na drodze Krowica Lasowa – Krowica Hołodowska. Podczas dachowania opla zginął 19-letni pasażer. Pozostałych pięciu pasażerów oraz kierowca doznało poważnych obrażeń ciała.
Wczoraj w nocy około godz. 23, dyżurny komendy w Lubaczowie odebrał zgłoszenie o wypadku na drodze Krowica Lasowa – Krowica Hołodowska. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd odbił się od niego i dachował w rowie po przeciwnej stronie drogi. Wstępne ustalenia policjantów wskazują na to, że oplem podróżowało siedem osób – kierowca oraz sześcioro pasażerów, w wieku od 17 do 19 lat. W wypadku śmierć na miejscu poniósł jeden z pasażerów, 19-letni mężczyzna. Pozostałe osoby podróżujące oplem doznały poważnych obrażeń, w tym złamania kręgosłupa.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 19-letniego kierowcy. Alkomat wykazał u niego ponad 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Muzeum Niepodległości w Warszawie zaprasza do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym „Dawne Kresy we współczesnym obiektywie”. Niechaj powrócą wspomnienia z Kresów!” – piszą organizatorzy i zachęcają do przejrzenia swoich zdjęć z podróży lub wakacji na Kresach i zgłoszenia ich do konkursu.
Fotografie zgłoszone do konkursu powinny być wykonane na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej, zwanych Kresami. Tematyka fotografii jest dowolna (pejzaż, elementy architektury, itp.). Do Konkursu mogą zostać zgłoszone jedynie te fotografie, które nie zostały uprzednio zgłoszone do innego konkursu. Każdy z uczestników może zgłosić do Konkursu maksymalnie 3 fotografie.
Prace konkursowe nadsyłane:
a) za pośrednictwem tradycyjnej poczty należy zgłaszać w nieprzekraczalnym terminie do dnia 10 stycznia 2011 roku (decyduje data stempla pocztowego).
b) drogą elektroniczną (e-mailem) można zgłaszać do dnia 16 stycznia 2011 roku.
Konkurs towarzyszy wystawie p.t. „Kresy w fotografii Henryka Poddębskiego” realizowanej przez Muzeum Niepodległości w Warszawie oraz Wydawnictwo Ad Rem.
Czy można wierzyć poglądowi, że pewne cechy dziedziczymy po rodzicach chrzestnych? Niektórzy, jak Ignacy Ramian z Kadłubisk mają niezbite dowody na to, że tak. W spadku po swoim ojcu chrzestnym, prezydencie II RP Ignacym Mościckim dostał nie tylko imię, ale także zamiłowanie do przedmiotów ścisłych, przede wszystkim do chemii – czytamy w artykule „Chrześniak Mościckiego” w zamojskiej Kronice Tygodnia.
Jego pierwsze imię to – Ignacy (w języku łacińskim „ignis” znaczy ogień), drugie – Edward (w języku staroangielskim „ead” oznacza dobrobyt). Rocznik 1938. Zodiakalny bliźniak. Ignacy Edward Ramian mieszka w Kadłubiskach, wsi leżącej między Bełżcem a Narolem, na granicy województw lubelskiego i podkarpackiego, i jest jednym z najmłodszych żyjących chrześniaków Ignacego Mościckiego.
– Przed wojną było nas 900. Najstarszy urodził się w 1926 roku, najmłodszy w 1939 roku, tuż przed wybuchem II wojny światowej. Dokładnie nie wiadomo, ilu nas jeszcze zostało. Mówi się, że około trzystu – opowiada pan Ignacy. – Co nas łączy? Pochodzimy z wielodzietnych rodzin, a każdy z nas jest siódmym synem w rodzinie.
Pan, wójt, i pleban…
Gdy w 1926 roku prezydent Mościcki wydał dekret mający wspierać politykę prorodzinną, pana Ignacego nie było jeszcze na świecie. Urodził się 12 czerwca 1938 roku w Faściszowej, w powiecie brzeskim, w dzisiejszym województwie małopolskim. Jego rodzice Wojciech i Karolina prowadzili niewielkie gospodarstwo rolne. – Ciężko się im żyło. Tylko dzięki temu, że ojciec miał smykałkę do różnych robótek, do rzemiosła, jako tako wiązali koniec z końcem – kontynuuje mężczyzna.
O tym, że w Faściszowej na świat przyszedł siódmy syn w rodzinie, urzędnikom prezydenckiej kancelarii doniosła lokalna władza. Zresztą – takie mieli instrukcje – wynajdywać kandydatów na chrześniaków. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano też księży i organistów. Aby ojcem chrzestnym nowo narodzonego dziecka został prezydent II RP, musiał być spełniony jeszcze inny warunek.
– Rodzina musiała być rdzennie polska i niekarana. Sprawdzano dziadków, pradziadków, prapradziadków, aż do czwartego pokolenia. To weryfikowanie, wyszukiwanie dokumentów, przepytywanie ludzi zajęło pracownikom kancelarii kilka miesięcy. Nie da się też ukryć, że to opóźniło mój chrzest – zaznacza Ignacy Ramian.
W Szkole Podstawowej w Lubaczowie już po raz dziesiąty odbył się szkolny Konkurs Kolęd i Pastorałek. Uczestnikami byli uczniowie klas I, II i III. Zaprezentowali się w dwóch kategoriach: soliści i zespoły. Przed konkursem najmłodsi uczniowie szkoły przedstawili Jasełka.
Ponad 120 prac plastycznych, historycznych, literackich i multimedialnych wpłynęło na konkurs literacko-plastyczny „Wiem wszystko o mojej miejscowości”.
Konkurs od 13 lat organizuje Miejska Biblioteka Publiczna w Lubaczowie.Tegoroczną edycję podsumowano w czwartek w czytelni biblioteki. Laureaci i wyróżnieni otrzymali pamiątkowe statuetki, dyplomy i nagrody książkowe.
Konkurs ma na celu popularyzację wiedzy o historii, zabytkach, ludziach i kulturze poszczególnych miejscowości powiatu lubaczowskiego.
W tegorocznej edycji największym zainteresowaniem cieszyła się kategoria prac plastycznych- wpłynęło na nią ponad 90 prac. Można je oglądać na pokonkursowej wystawie w czytelni dla dorosłych MBP.
Jak pisze Serwis Wyborczy Powiatu Lubaczowskiego, 55-letni Adam Margraf, obecny starszy inspektor w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego będzie zastępcą burmistrza Lubaczowa. Pracę w urzędzie miejskim, którym kieruje burmistrz Maria Magoń, A. Margraf ma rozpocząć 3. stycznia 2011 roku.
Przyszły wiceburmistrz od trzech lat pracuje w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Lubaczowie. Wcześniej prowadził własną działalność gospodarczą oraz pracował w Zakładzie Maszyn Budowlanych. Jest absolwentem Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej.
Adam Margraf ma 55 lat, jest żonaty, ma troje dzieci.
11 grudnia 2010 roku odbyło się uroczyste zakończenie sezonu lotowego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych – narolskiej sekcji „Roztocze”. Podczas spotkania oprócz spraw organizacyjnych, przyjęcia sprawozdań i omówienia planów lotów na sezon 2011 odbyło się wręczenie nagród i wyróżnień za osiągane w tym roku wyniki…
Mistrzem sekcji (loty gołębi dorosłych) został Bogdan Ziółkowski, I v-ce Mistrzem Janusz Gorzyński, II v-ce Mistrzem Bronisław Nowoświat. W lotach gołębi młodych Mistrzem również został Bogdan Ziółkowski, I v-ce Mistrzem Piotr Pawelec a II vice Mistrzem Piotr Świętojański. Przyznano również tytuły Przodowników i tutaj I Przodownikiem został Adam Marek, drugim Radosław Ochab, trzecim Janusz Drozd, czwartym Krzysztof Banaś, piatym Tomasz Roczniak i szóstym Marian Zuchowski.
Sekcja „Roztocze” jest jedna z dwóch działających w naszej gminie i zrzeszonych jest w niej 20 hodowców, z których 12 uczestniczy w lotach. Średnio każdy z nich ma w swojej hodowli ok. 40 gołębi lotowych. Swoistym rekordzistą jest Marian Zuchowski z Narola Wsi, który w swojej hodowli posiada ponad pół tysiąca tych pięknych ptaków, różnych ras. Prezesem sekcji jest Bronisław Nowoświat z Narola, który posiada już 34-letni staż w PZHGP, toteż został nominowany na Członka Honorowego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Funkcję skarbnika pełni Piotr Świętojański, a sekretarzem jest Bogdan Ziółkowski. Właśnie jego poprosiliśmy, by opowiedział nam nieco o pasjonatach tego sportu i hodowli gołębi.
Jak kupić dobrego karpia? – takie pytanie zadaje sobie każdy z nas wybierając się do sklepu lub na bazar przed świętami Bożego Narodzenia z zamysłem zakupu tradycyjnej wigilijnej ryby. Część z kupujących jest przekonana, że wszystkie karpie smakują tak samo – nic bardziej mylnego! Smak karpia wyhodowanego w normalnym trzyletnim cyklu, karmionego wyłącznie naturalną paszą z małych, prywatnych stawów jest nieporównywalny z rybami z wielkich gospodarstw rybackich, gdzie dzięki stucznym paszom cykl hodowli skrócony jest do dwóch lat. Zanim zapłacisz za rybę zapytaj o jej pochodzenie i obejrzyj ją dokładnie.
Na lubaczowskim bazarze, czyli tzw. „małym rynku” możemy zakupić zarówno ekologiczne i naturalnie karmione karpie z małych gospodarstw, takich jak Stawy Rybne Miłków czy prywatnych hodowców z Chotylubia czy Bełżca, ale także z wielkich gospodarstw rybackich z Rudy Różanieckiej czy Starzawy. Kosz waha się od 13 do 15 zł za kilogram żywej ryby.
W warunkach polskich nie sprawdza się cykl dwuletni. Żeby wyhodować dorodną sztukę o wadze 1,2-2 kg, potrzeba trzech lat. Karp tuczony na szybko jest „garbaty” i krótki, czyli był hodowany tylko przez dwa lata. Szybko przybrał na masie, ale jego kręgosłup za tym nie nadążył.
Inny powód to masowa produkcja, nastawiona na jak największy zysk. Wówczas ryby karmi się granulatami wysokobiałkowymi, a nie naturalnym pokarmem i paszami zbożowymi. Czasem też karpiom podaje się antybiotyki przeciwko chorobom grzybiczym i bakteryjnym. To również źle wpływa na ich późniejszy smak.
Zanim ryby trafią do sprzedaży przedświątecznej, już od października powinny być przetrzymywane w czystej, dobrze natlenionej wodzie, aby pozbyć się zapachu humusu, co także ma wpływ na walory smakowe.
Specjaliści ostrzegają jednocześnie przed zakupem ryb niewiadomego pochodzenia. Sygnałem ostrzegawczym powinna być również cena. Ryby z ekologicznych hodowli są droższe o kilka złotych. Nie nabierajmy się na promocje, bo pieniądze w stawie nie rosną. Karp hodowany w dobrych warunkach i przez 3 lata musi kosztować w granicach 13-18 zł za kilogram.
Wczoraj została zaprezentowana nowa strategia marki województwa podkarpackiego. Województwo ma hasło promocyjne i logo. Na konferencji zorganizowanej w Urzędzie Marszałkowskim zaprezentowano kluczowe założenia nowej strategii oraz logotyp i hasło. Hasłem strategii jest „Podkarpackie. Przestrzeń otwarta”.
Eksperci obecni na konferencji prezentowali strategiczne powiązania marketingu terytorialnego z polityką rozwoju gospodarczego miast i regionów, mówili także o potrzebie stworzenia i funkcjonowania marki regionu. Jarosław Górski z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział: „Nowocześni konsumenci widzą regiony jako produkty, które zainteresują ich albo też nie, stąd potrzeba istnienia marki.”
Głos na temat nowej marki województwa zabrał Marszałek Województwa Podkarpackiego Mirosław Karapyta. Na gorąco komentując zaprezentowane hasło i logotyp mówił o potrzebie pracy na rzecz rozwoju regionu oraz kreowania jego wizerunku, którą realizować będzie Zarząd Województwa. Marszałek Mirosław Karapyta powiedział także: „Podkarpackie już dziś jest miejscem spotkań Polonii z całego świata w trakcie Festiwalu Zespołów Polonijnych, Dziecięcych Zespołów Polonijnych oraz Kongresów Kultury – jest więc regionem otwartym na sprawy rozsianej po całym świecie Polonii.”
Prace prowadziła krakowska agencja DEMO Effective Launching. Zostały one podzielone na trzy etapy: badania i analizy, planowanie strategiczne oraz wdrożenie.
Wyniki przeprowadzonych w regionie i w Polsce badań wskazywały jednoznacznie, że najsilniejszą marką związaną z regionem są Bieszczady. Marka ta wpływa na postrzeganie województwa. Aby zdefiniować województwo należało znaleźć najbardziej unikalną jego cechę, która odróżniałaby go od innych regionów konkurencyjnych i jednocześnie pozwoliła przesunąć akcent z wizerunku turystycznego w kierunku wizerunku gospodarczego.
Najbardziej unikalnym na skalę Polski elementem województwa okazało się lotnictwo. W Podkarpackiem skupione jest aż 90% polskiego przemysłu lotniczego, a tradycje lotnicze na tym terenie sięgają ponad 100 lat. Stowarzyszenie „Dolina Lotnicza” zrzesza 80 firm rozsianych na obszarze całego województwa, które zajmują się produkcją części samolotowych. Lotnictwo w Podkarpackiem to jednak nie tylko przemysł, ale także sporty lotnicze i kierunki studiów związane z lotnictwem na Politechnice Rzeszowskiej.
Strategia marki Województwa Podkarpackiego zakłada, że region powinien w przyszłości pozycjonować się, jako polskie centrum lotnictwa. Pozycjonowanie oznacza tworzenie pożądanego obrazu marki w świadomości ludzi. Celem strategii marki województwa jest to, aby za pięć lat Podkarpacie było postrzegane jako region, w którym produkuje się samoloty, kształci się pilotów i inżynierów lotnictwa oraz region, w którym można uprawiać sporty lotnicze.
Pozycjonowanie oznacza tworzenie pożądanego obrazu marki w świadomości ludzi.
Źródło: Inf. własna, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego
Wójt Gminy Stary Dzików zachęca osoby pełnoletnie mieszkające lub pracujące na terenie Gminy Stary Dzików do wzięcia udziału w „I Turnieju drużyn amatorskich w piłce sitkowej”.
Rozgrywki odbędą się w okresie ferii zimowych w hali sportowej w Starym Dzikowie i będą prowadzone w dwóch kategoriach wiekowych: młodzieżowej (do 35 roku życia) i oldboy (od 36 roku życia).
W niedzielę w muzeum Kresów w Lubaczowie podsumowano kolejną edycje konkursu plastycznego na Najpiękniejsza ozdobę choinkową 2010. W konkursie mogły brać ozdoby przygotowane przez dzieci i młodzież, reprezentujące dawne tradycje zdobienia domów i choinek na Ziemi Lubaczowskiej. Stąd ozdoby ze słomy, kolorowego opłatka, sianka, papieru czy bibuły.
W tym roku w konkursie wzięło udział ponad 30 szkół z terenu powiatu lubaczowskiego, z których wpłynęło aż pond 700 prac 310 uczestników!
Główne nagrody w kat. wiekowej od 6 do 9 lat odebrali: Łukasz Kubis, Patrycja Antochów i Magdalena Sarlej.
W kat. 10-12 pierwsze miejsce zajęła Paulina Stefanko, II – Patrycja Krawiec i III –Sylwia Mazur.
W kat 13-15 lat: I – Agnieszka Kołodziej, II – Katarzyna Wołoszyn, III – Renata Drelich i Adrian Juchno.
W kategorii pająk nagrodzeni zostali: I –Mariola Rachwał, II – Katarzyna Furgała i Barbara Marciniec, III- Kinga Purcha.
Podczas podsumowania konkursu zagrała kapela Wołki zbożowe z Cieszanowa, wystąpił zespół Herody z Lisich Jam i zaprezentowano filmu „wigilia” w wykonaniu zespołu niespodzianka z Krowicy Samej.
Na pokonkursowej wystawie można oglądać ponad 400 prac – te, które wpłynęły na konkurs oraz te, które wykonali uczestnicy listopadowych warsztatów muzealnych „Wokół choinki”.