We wtorek (22.11) w Lubaczowie odbyło się międzynarodowe spotkanie, którego tematyka dotyczyła możliwej fali uchodźców z Ukrainy w okresie zimowym. Jego uczestnicy chcą być przygotowani na różne scenariusze wydarzeń.

W sali narad Starostwa Powiatowego w Lubaczowie pojawili się m.in. polscy i ukraińscy samorządowcy, przedstawiciele służ mundurowych oraz organizacji i instytucji pomocowych. W trakcie spotkania mówiono o tym na jakie wsparcie mogą liczyć organizacje pomagające Ukrainie i jej mieszkańcom w czasie wojny oraz jaką pomoc udało się już skierować do naszych wschodnich sąsiadów. Rozmawiano także o różnych scenariuszach związanych z sytuacją w Ukrainie i możliwej kolejnej fali uchodźców, którzy mogą skierować się do naszego kraju.

Lubaczowscy samorządowcy zadeklarowali, że w przypadku dużego napływu uchodźców, podobnie jak zimą i wczesną wiosną tego roku, włączą się we wszelkie możliwe działania pomocowe. Według szacunków dyrektora Armen Yedgaryana tej zimy granice Polski może przekroczyć nawet 800 tys. uchodźców, których nie pomieszczą punkty recepcyjne, stąd konieczność przygotowania środków transportu i miejsc pobytowych również w głębi Polski – informuje powiat lubaczowski.

Z kolei ukraińscy samorządowcy podkreślili trudną aktualną sytuację, związaną m.in. z długimi przerwami w dostawach prądu i zaapelowali o pomoc w postaci przede wszystkim agregatów prądotwórczych.

Galeria zdjęć, fot. Powiat Lubaczowski.

elubacow.com, Powiat Lubaczowski

6 komentarze

    • Wszyscy na zdjęciu pokazali, że są to ważne sprawy dla powiatu. Czy za PiS czy przeciw, ale są rzeczy gdzie trzeba działać razem. To tak jakby wojna przyszła. Ja nie lubię Ciebie a Ty nie lubisz mnie, ale w razie wojny razem będziemy bronić Ojczyzny. A czego nie ma zgody w Parlamencie Europejskim czy w Polskim Parlamencie. A no dlatego, ze PiS cały czas jątrzy i napuszcza. To PiS głownie decyduje jak wygląda debata publiczna. A od 2015 niestety leży ona na bardzo niskim poziomie. A przykład właśnie idzie s Sejmu. Nie ma zgody kiedy nie ma rozmowy a to PiS nie chce rozmawiać i współpracować z opozycją. A jak już coś nawet się uda to PiS bierze sobie, ze to tylko ich robota. Tak jak Ty tutaj piszesz o staroście. To co było to współpraca włodarzy w powiecie,

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here