W ubiegły piątek w Lubaczowskiej komendzie odbyły się obchody święta Policji. Wielu funkcjonariuszy otrzymało odznaczenia i akty mianowania na wyższe stopnie służbowe. Dzień wcześniej, w lubaczowskim kościele św. Stanisława BM mszę w intencji funkcjonariuszy oraz pracowników i ich rodzin odprawił ks. bp dr Wacław Depo.
Obchody święta lubaczowskiej Policji rozpoczęły się 22 lipca od udziału Komendanta Powiatowego Policji w Lubaczowie mł. insp. Janusza Mołonia w uroczystej akademii zorganizowanej przez Komendanta Miejskiego Policji w Przemyślu. Uczestniczyli w niej również policjanci KPP w Lubaczowie, którzy odebrali z rąk Pani Wojewody Małgorzaty Chomycz medale za długoletnią służbę. Odznaczeni to, nadkom. w stanie spoczynku Henryk Król – złoty medal, asp. sztab. Mieczysław Czetyrbok – srebrny medal i mł. asp. Beata Sopel – brązowy medal.
W dniu 4 lipca br. policjanci, pracownicy oraz ich rodziny spotkali się na wspólnej mszy świętej w kościele św. Stanisława BM. Mszę celebrował ks. bp dr Wacław Depo.
W zeszły piątek odbyła się w lubaczowskiej komendzie uroczysta akademia, w której uczestniczyło wielu znamienitych gości. Awanse oraz medale i odznaczenia wręczał I Zastępca komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Kazimierz Mruk, Starosta Lubaczowski Józef Michalik oraz Komendant Powiatowy Policji w Lubaczowie,
W tym roku dwudziestu funkcjonariuszy awansowało na wyższe stopnie służbowe, trzem Prezydent RP nadał medale za długoletnią służbę oraz dwóch Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odznaczył brązową odznaką „Zasłużony Policjant”.
W najbliższa niedzielę już po raz siedemnasty rozegrany zostanie Turniej Piłki Nożnej im. Kazimierza Górskiego. O Puchar Burmistrza Lubaczowa rywalizować będą drużyny juniorów starszych Polonii Przemyśl, Resovii Rzeszów, Tomasovii Tomaszów Lubelski i Pogoni-Sokóła Lubaczów. Tegoroczny turniej będzie też okazją do wsparcia niedawno reaktywowanej Pogoni Lwów, jednego z najstarszych polskich klubów piłkarskich.
Początek turnieju w niedzielę 7. sierpnia o godz. 10.00 na Stadionie Miejskim w Lubaczowie przy ul. Sportowej. Patronem imprezy jest Stowarzyszenie Sympatyków Pogoni Lwów. W trakcie turnieju na obiekcie będzie prowadzona zbiórka pieniężna i sprzedaż gadżetów reaktywowanej „Pogoni Lwów” w celu zebrania środków finansowych, które wspomogą skromny budżet klubu.
Program turnieju:
09.45 – otwarcie uroczystości i losowanie drużyn
10.00 – rozpoczęcie turnieju „minutą ciszy” ku pamięci tragicznie zmarłego w wypadku zawodnika drużyny gospodarzy Jakuba Hołowacza
10.00 – rozpoczęcie rozgrywek
16.00 – wręczenie pamiątkowych pucharów
Na turnieju obecni będą przedstawiciele Stowarzyszenia Sympatyków Pogoni Lwów – miasta, w którym urodził się i stawiał pierwsze kroki w swojej piłkarskiej karierze Kazimierz Górski. Delegacja członków Stowarzyszenia pojawi się z reprezentacyjną flagą w biało czerwonych barwach z napisem „Pogoń Lwów” z herbem klubu i godłem państwowym. W ten sposób członkowie Stowarzyszenia chcą nagłośnić fakt reaktywacji klubu.
Liczymy, że Turniej Piłki Nożnej im. Kazimierza Górskiego przysporzy wielu wspaniałych sportowych emocji a zawodnikom w trakcie meczy będzie przyświecać jedna ze złotych myśli wielkiego trenera: „Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, a czasami remisuje” – informują organizatorzy: Urząd Miejski i Miejski Ośrodek Sportu w Lubaczowie.
Poniżej fotografia z jednego z pobytów Kazimierza Górskiego na stadionie w Lubaczowie. Na trybunach Kazimierz Górski obok ks. Józefa Dudka. (fot. Parafialny Klub Sportowy Metanoja Lipsko)
Cezary ze Szwecji, Monika z Danii, Magda z Austrii i Kinga z Hiszpanii – co łączy te wszystkie osoby? Oprócz tego, że wszyscy na stałe mieszkają zagranicą, to połączyła ich także sprawa chorej Patrycji Stopyra z Nowego Dzikowa (pow. lubaczowski). Każdy z nich na swój sposób stara się pomóc poważnie chorej dwulatce i jej rodzicom. W sobotę, dzięki firmie Brodit, Cezary symbolicznie przyjedzie rowerem do Nowego Dzikowa, by przekazać Patrycji zebrane pieniądze.
O Patrycji…
Pati, bo tak nazywają ją „znajomi” z zagranicy, to to dwuletnia dziewczynka, która wraz z rodzicami: Martą i Grzegorzem mieszka w Nowym Dzikowie w powiecie lubaczowskim. Patrycja urodziła się z Zespołem Wad Wrodzonych, jest opóźniona w rozwoju psychoruchowym, od urodzenia oddycha przez rurkę tracheotomijną oraz jest karmiona przez gastrostomię. Patrycja wymaga stałej i specjalistycznej rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna. Opieka nad Patrycją wymaga od jej rodziców wiele wyrzeczeń i cierpliwości. Tego im jednak nie brakuje! Większym problemem są specjalistyczne zabiegi rehabilitacyjne, bardzo kosztowne wyjazdy na konsultacje lekarskie oraz bieżące wydatki związane z chorobą Patrycji. Ze względu na tak wysokie obciążenia i ograniczone możliwości finansowe rodziny, Patrycja nie korzysta z rehabilitacji w wystarczającym stopniu. By podołać wyzwaniu, rodzice pomimo wielkich oporów, postanowili poprosić o pomoc innych. O Patrycji można poczytać także na stronie internetowej www.patrycjastopyra.pl
Oni pomagają…
– Rozpoczęło się od napisania maila do Cezarego Zdunka, którego adres dostaliśmy od jednego ze znajomych. Cezary jest Polakiem na stałe mieszkającym w Szwecji. Nie liczyliśmy na nic, ale postanowiliśmy spróbować – opowiada o początkach współpracy Marta, matka Pati. Odzew od Cezarego był niesamowity! W ciągu kilku dni zaplanował działania na kilka miesięcy, zorganizował grupę ludzi i sam w Karlsborgu, gdzie mieszka, ruszył w w teren.
– To właśnie od Cezarego rozpoczęły się wszystkie działania w sprawie Patrycji. Jego pozytywne nastawienie i zaangażowanie bardzo zachęciło nas do działania – dodaje Marta. Równolegle z Cezarym akcję pomocy Patrycji prowadzili pozostali członkowie nieformalnej grupy. Każdy próbował działać na swój sposób. Były publiczne kwesty, prośby w kościołach, koncerty i promocja w internecie. Nie obyło się bez problemów, o których poczytać możemy w artykule Kingi Janowskiej „Nie chcieli pomóc dziecku, bo brzydzą się „żebraniny” na polonia.wp.pl.
Wymiernymi efektami całej akcji oprócz zebranych środków finansowych są także m.in. liczne badania i specjalistyczne konsultacje lekarskie, czy szczegółowa diagnoza Patrycji. Potrzeb jest jednak znacznie więcej, więc akcja nadal trwa.
Przypedałuje do Pati…
W najbliższą sobotę Cezary osobiście zawita do Pati! Jako wielki miłośnik dwóch kółek, postanowił przyjechać do Nowego Dzikowa rowerem. – To będzie kulminacyjny punkt całego przedsięwzięcia. W sobotę przyjadę do Pati rowerem szosowym. Startuje z Rynku Głównego w Sandomierzu punktualnie godz. 8.00, do Pati dotrę popołudniu – zapowiada Cezary. Sponsorem jego niecodziennej wyprawy jest firma , w której pracuje – Brodit – www.brodit.se. Szefostwo wyposażyło go w nowe ubranie kolarskie, reklamę na samochód i trochę gotówki na benzynę i hotel w Sandomierzu.
Cezary zachęca także innych miłośników pedałowania do wsparcia jego rajdu. – Warunek jest jeden: każdy kto ewentualnie chciałby uczestniczyć w przejażdżce (155 km) – robi to na własną odpowiedzialność i ryzyko. Istotne jest także by posiadać sprawny technicznie rower, kask itp. – dodaj Cezary. Po Cezarego, do granicy województwa podkarpackiego i lubelskiego, także na dwóch kołach wybiera się Piotr Hulak, który na miejscu wspomaga działania w sprawie Patrycji…
Patrycja jest pod opieką Fundacji „Zdążyć z Pomocą”
Poniżej dane konta Fundacji, na które można wpłacać pieniądze
Bank BPH S.A., numer konta : PL 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Właściciel rachunku:Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
Adres właściciela rachunku: ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Tytuł wpłaty: 14476 STOPYRA PATRYCJA
Dla darczyńców z zagranicy: kod SWIFT (BIC): BPHKPLPK
Ministerstwo skarbu prywatyzuje uzdrowiska Horyniec i Iwonicz na Podkarpaciu. Ogłoszone zostało zaproszenie do negocjacji w sprawie nabycia udziałów spółek. Ich właścicielem jest Skarb Państwa.
15 procent udziałów przysługuje pracownikom. Uzdrowisko Horyniec zatrudnia ponad 100 osób. Posiada złoża borowiny cieszącej się renomą jednej z najlepszych w Europie i bezcennej w leczeniu schorzeń układu ruchowego. Oferuje też m.in. kąpiele w wodzie siarczkowo-siarkowodorowej. Prywatyzacja jest szansą na realizacje niezbędnych inwestycji w uzdrowiskach i lepszą promocje Horyńca. Horyniecka spółka jest dochodowa.
W wyniku czerwcowych i lipcowych ulew i gradobić straty poniosło 26 podkarpackich gmin. Do wojewody podkarpackiego wpłynęło 47 informacji od samorządów o powstałych zniszczeniach w infrastrukturze komunalnej. Straty odnotowało m.in. w gminie Horyniec-Zdrój, Narol i Wielkie Oczy. Ogółem straty w powiecie lubaczowskim wyliczono na ponad 5,5 miliona złotych.
W największym stopniu zniszczone zostały drogi gminne i powiatowe, ale także mosty, rowy melioracyjne, szkoły. Szacowane są również starty w rolnictwie. W wyniku ulewnych deszczy i gradobicia, które wystąpiły w czerwcu i lipcu, zniszczone zostały uprawy oraz budynki gospodarcze.
Do tej listy samorządów mogą dołączyć kolejne, bo protokoły z szacowania szkód spływają do wojewody. Dokładna wysokość strat na terenie poszczególnych gmin i powiatów zostanie ostatecznie określona po weryfikacji przez wojewódzką komisję.
W wyniku nawałnic ucierpieli także ludzie. Osoby, którym woda zniszczyła domy dostaną zasiłki celowe z budżetu państwa. Wojewoda Małgorzata Chomycz już kilka tygodni temu wystąpiła o dodatkowe 178 tysięcy złotych na takie zasiłki.
O problemach utrzymania rodzin pszczelich rozmawiano w poniedziałek 1 sierpnia w Lubaczowie. Podczas spotkania, w którym uczestniczyła Wojewoda Podkarpacki Małgorzata Chomycz, pszczelarze z powiatu lubaczowskiego informowali o stratach w rodzinach pszczelich spowodowanych zatruciem pokarmowym.
Owadom szkodzą m.in. opryski stosowane przy zwalczaniu chorób roślin i te, które mają podnieść ich plony. Pszczoły coraz rzadziej są odporne na choroby przez co giną. Również miodu jest coraz mniej, a ten jest naturalnym lekiem wspomagającym chorych w leczeniu. Bardzo istotnym w utrzymaniu rodzin pszczelich jest odpowiednie prowadzenie pasieki i współpraca z okolicznymi rolnikami, dlatego też wojewoda zadeklarowała m.in., że jeszcze w sierpniu zostanie zorganizowane seminarium szkoleniowe dla rolników z terenu powiatu lubaczowskiego.
Zgodnie z przepisami ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, tzw. megaustawy, samorząd terytorialny może świadczyć usługi dostępu do Internetu bez pobierania opłat albo w zamian za opłaty niższe niż ceny rynkowe, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów i uzyskaniu zgody Prezesa UKE.
W dniu 29 lipca 2011 r. Prezes UKE wydał decyzję w tym zakresie wyrażającą zgodę na świadczenie przez Powiat Lubaczowski za pomocą publicznie dostępnych punktów tzw. hotspotów usługi dostępu do Internetu bez pobierania opłat.
Decyzją został ustalony zakres i warunki świadczenia tej usługi:
1. obszar, na którym będzie świadczona usługa dostępu do Internetu bez pobierania opłat będzie obejmował teren Powiatu Lubaczowskiego;
2. funkcjonowanie poszczególnych hotspotów będzie zgodne z warunkami określonymi w Rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 3 lipca 2007 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia radiowego (Dz. U. z 2007 r., Nr 138, poz. 972 z późn. zm., zwanego dalej „Rozporządzeniem”);
3. zostały określone następujące grupy docelowe w zakresie świadczenia przez Powiat Lubaczowski usługi dostępu do Internetu bez pobierania opłat za pomocą hotspotów:
a) osoby zakwalifikowane do programu ePrzyspieszenie, tj.
niepełnosprawni mieszkańcy Powiatu Lubaczowskiego;
mieszkańcy Powiatu Lubaczowskiego znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej, spełniający kryteria dochodowe upoważniające do wsparcia w ramach systemu pomocy społecznej;
mieszkańcy Powiatu Lubaczowskiego uprawnieni do otrzymania stypendium socjalnego;
b) wszyscy pozostali użytkownicy będący w zasięgu bezpłatnej usługi dostępu do Internetu świadczonej przez Powiat Lubaczowski, zarejestrowani na stronie www.lubaczow.org.pl, posiadający login i hasło ze Starostwa Powiatowego w Lubaczowie;
4. maksymalna przepływność łączy dla wysyłania jak i odbierania danych :
a) dla osób zakwalifikowanych do programu ePrzyspieszenie nie może być wyższa niż 512/64 kbit/s;
b) dla pozostałych użytkowników nie może być wyższa niż 256/64 kbit/s;
5. czas jednorazowej sesji w ramach dostępu nieodpłatnego został określony wyłącznie dla grupy docelowej określonej w punkcie 3 b i nie będzie dłuższy niż 60 minut, przy czym ograniczenie połączenia dotyczyć będzie:
W bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych przyszło zmierzyć się drużynom piłkarskim gminy Oleszyce w Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Andrzeja Gryniewicza. W dwudniowych rozgrywkach (30-31. lipca br.) , na stadionie w Oleszycach wzięło udział osiem drużyn z trenu gminy Oleszyce: LKS „Czarni” Oleszyce – juniorzy, LKS „Czarni” Oleszyce – seniorzy, LKS „Błękitni” w Zalesiu, LKS „Błękitni” w Futorach, UKS „Zjednoczeni” Zabiała – Stare Sioło, „Legia Oleszyce”, „Oldboje Oleszyce” oraz drużyna z Nowej Grobli.
Puchar Burmistrza wywalczyła drużyna LKS „Czarni ” Oleszyce – seniorzy. Na drugim miejscu uplasowali się „ Oldboje Oleszyce”, a trzecią lokata, dość niespodziewanie trafiła w ręce drużyny z Nowej Grobli. Najlepszym strzelcem turnieju został Daniel Sałek – zawodnik LKS „Czarni” Oleszyce seniorzy, natomiast najlepszym bramkarzem turnieju wybrano Waldemara Szweda – także zawodnika zwycięskiej drużyny.
Organizatorami turnieju byli Andrzej Gryniewicz, Burmistrz Miasta i Gminy Oleszyce oraz Miejsko- Gminne Centrum Kultury w Oleszycach.
W niedzielne popołudnie na stadionie sportowym w Narolu rozegrano coroczny Turniej o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Narol. Zawodnicy miejscowego Roztocza nie byli zbyt gościnni dla pozostałych zespołów z własnej gminy i puchar zostawili u siebie. Sztuka ta, udała im się po wysokiej wygranej w meczu z Leśnikiem Płazów w półfinale oraz bardzo zaciętym finałowym pojedynku, zakończonym rzutami karnymi z Roztoczem Ruda Różaniecka. Trzecie miejsce przypadło Leśnikowi Płazów, który pokonał Tanew Wolę Wielką.
Wyniki meczów półfinałowych: Roztocze Ruda Różaniecka – Tanew Wola Wielka 2:1(Franus,Misztal – Chmielowiec) Roztocze Narol – Leśnik Płazów 4:0(Marek, Szydłowski, Mazur, Włoch)
Mecz o 3 miejsce: Leśnik Płazów – Tanew Wola Wielka 3:1(samobójcza, Bukowy x2 – Sztandera)
Gdzie na weekend? Choć Narol leży z dala od najczęściej wybieranych szlaków turystycznych, to warto tam zajrzeć. Jeśli uda nam się zdobyć paszport do Republiki Narolskiej i zdobyć co najmniej siedem wiz, to w nagrodę dostaniemy na pamiątkę dukata 7 Florianów – zachęca Anna Gorczyca w ostatnim weekendowym wydaniu Gazeta Wyborcza w Rzeszowie.
Paszport to ciekawy pomysł na promowanie miasta i gminy. Pojawił się 30 maja 2009 roku. Wtedy ogłoszono Republikę Narolską, wybrano jej prezydenta i wprowadzono do obiegu lokalną walutę – 7 Florianów. – Nasz paszport jest pięknie wydaną książeczką wzorowaną na prawdziwym paszporcie. To rodzaj przewodnika zachęcającego turystów do odwiedzania najciekawszych miejsc na terenie gminy. W wyznaczonych punktach posiadacz paszportu otrzymuje wizy, czyli specjalne pieczątki. Gdy skompletuje wszystkie, dostaje nagrodę w Narolskim Centrum Informacji, czyli dukata 7 Florianów – opowiada Krzysztof Świętojański zajmujący się promocją w Urzędzie Miasta i Gminy Narol.
Paszporty bardzo się spodobały turystom. – W ciągu dwóch lat wydaliśmy około sześciu tysięcy i teraz musimy dodrukować – dodaje Świętojański.
Efektem rozmów pomiędzy Eurolotem a Portem Lotniczym „Rzeszów – Jasionka” jest uruchomienie od października nowych połączeń lotniczych z Rzeszowa do Wrocławia i Szczecina. Sprzedaż biletów rozpocznie się w sierpniu tego roku. Cena biletów będzie uzależniona od współpracy z samorządami – mówi Mariusz Dąbrowski, szef Eurolotu.
Uruchamiane nowe połączenia wpisują się w strategię Eurolotu polegającą na rozwijaniu siatki komunikacji na terenie Polski – mówi wiceminister Zdzisław Gawlik, zarządzający ze strony Skarbu Państwa spółką Eurolot S.A. Nowe połączenia są sukcesem portu w Jasionce i całego Podkarpacia – mówi Zbigniew Rynasiewicz, szef sejmowej komisji infrastruktury. Niewykluczone, że w przyszłości powstanie także połączenie do Lwowa.
W niedzielne popołudnie na granicy województw lubelskiego i podkarpackiego, w pobliżu miejscowości Moszczanica (gmina Stary Dzików) odbędzie się coroczne Międzygminne Spotkanie z Kulturą. Na skraju sosnowego lasu już po raz dwudziesty szósty spotkają się mieszkańcy sąsiadujących ze sobą gmin Obsza i Stary Dzików. Impreza zwana potocznie spotkaniem „na granicy” gromadzi również wiele osób nie związanych na co dzień z tym regionem. W tym roku imprezę uświetni występ zespołu Enej.
Rozpoczęcie imprezy o godzinie 15.00. W programie występy ludowych zespołów śpiewaczych z gmin Stary Dzików i Obsza, młodzieżowej orkiestry dętej z Obszy, grupy tanecznej ze Starego Dzikowa, zespołu „Sarmaci” oraz zespołu „ENEJ„. Do tego wiele wspaniałych atrakcji dla dzieci i dorosłych oraz całonocna zabawa plenerowa przy zespole „Master Fox”.
Cztery nacje i cztery religie dawnej lubaczowszczyzny pozostawiły w naszej gminie społeczno – kulturowe dziedzictwo warte szczególnej uwagi. Wpisują się w nie ruchy migracyjne niemieckich osadników z końca XVIII wieku. Sprowadzeni przez cesarza Franciszka Józefa zasiedlali m.in. obecny lubaczowski powiat. Tu zakładali swoje osady, wznosili ewangelickie zbory i aranżowali od podstaw całe swoje otocznie. Jednym z przykładów funkcjonowania niemieckich kolonii na naszym terenie jest dom pastora – tzw. Pastorówka w Podlesiu (daw. Reichau). Budynek datuje się na 1856 r. Zlokalizowano go tuż przy pierwszym zborze ewangelickim. Tu stacjonował pastor, który odprawiał nabożeństwa również w pobliskiej kolonii Felsendorf (ob. Dąbków).
Odrestaurowany w ramach projektu „Wyznaczenie tras turystycznych na terenie gmin Lubaczów i Horyniec Zdrój wraz z niezbędną renowacją i modernizacją infrastruktury kulturowej i rekreacyjnej” odzyskał dawny wygląd. Teraz mieścić się nim będzie Centrum Kulturalno Edukacyjne, wykorzystywane szczególnie na potrzeby współpracy międzynarodowej, którą gmina Lubaczów prowadzi z partnerskimi samorządami ukraińskim, węgierskim, słowackim. Od kilu lat jest również w bliskim kontakcie z potomkami kolonistów niemieckich, którzy włączają się w działania modernizacyjne i społeczne dotyczące dziedzictwa pokolonizacyjnego.
Pastorówka, która jest jednym z ważniejszych świadków tamtych czasów została oficjalnie oddana do użytku 24 lipca 2011. W uroczystości otwarcia uczestniczyli mieszkańcy wsi Podlesie i Basznia Górna, wykonawcy robót restauratorskich, samorządowcy i zespół śpiewaczy Niespodzianka. Pierwszym wydarzeniem planowanym po uruchomieniu centrum będzie konferencja nt. kolonizacji józefińskiej na lubaczowskiej ziemi, która odbędzie się w międzynarodowym gronie 06.08.2011 r. Konferencji towarzyszyć będzie wystawa, dostępna dla zorganizowanych grup zwiedzających i uczniów szkół.
Wartość całego projektu, w ramach którego m.in. odrestaurowano Pastorówkę „Wyznaczenie tras turystycznych na terenie gmin Lubaczów i Horyniec Zdrój wraz z niezbędną renowacją i modernizacją infrastruktury kulturowej i rekreacyjnej” wynosi ponad 3 700 000 zł, z czego modernizacja samego budynku ponad 548 000 zł. Gmina Lubaczów dofinansowanie na ten cel uzyskała z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego./mag/
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w piątek (22.07) przed godz. 10 na drodze między Dachnowem a Cieszanowem w powiecie lubaczowskim. Zginęły dwie starsze osoby, podróżujące oplem.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący oplem najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, przekroczył oś jezdni, uderzył w jadące z przeciwnej strony volvo, a następnie zderzył się czołowo z audi. Dwie starsze osoby – kobieta i mężczyzna w wieku 85 lat, podróżujący oplem, zginęli na miejscu.
Przez kilka godzin droga relacji Jarosław – Bełżec była nieprzejezdna.
Radio Rzeszów: 5-osobową grupę nielegalnych imigrantów z Afganistanu zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej w Lubaczowie. Mężczyźni za przerzut zapłacili po kilka tysięcy dolarów. Pogranicznicy zatrzymali także dwóch obywateli Ukrainy, którzy mieli za zadanie przejąć grupę, a następnie przewieźć ją na zachód Europy – wyjaśnia rzecznik prasowy z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, Elżbieta Pikor. Obecnie imigrancji pozostają do dyspozycji Straży Granicznej, a zatrzymanymi obywatelami Ukrainy interesuje się Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie.
W dniach 19-21 sierpnia 2011 roku rusza kolejny Cieszanów Rock Festiwal, który ma na celu promowanie muzyki rockowej i jej licznych odmian. Dzięki różnorodności stylistycznej każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. W ubiegłym roku podczas pierwszej edycji festiwalu malowniczą miejscowość znajdującą się na skraju Roztocza odwiedziło ponad 10 tysięcy osób. Tegoroczna odsłona zapowiada się jeszcze bardziej interesująco. Trzy dni dobrej, rockowej muzyki to czas, który może być jasnym okresem wakacyjnego wypoczynku – informuje portal rzeszow4u.pl.
Cieszanów Rock Festiwal to obecnie największy muzyczny festiwal w Polsce południowo-wschodniej, który ma zasięg ogólnopolski, a nawet międzynarodowy. Wielu fanów muzyki pamięta pewnie, że w latach 2008-2009 w Cieszanowie odbywał się Breakout Festiwal, który był zalążkiem obecnie organizowanego festiwalu. Wówczas okazało się, że jest zapotrzebowanie na podobne imprezy. Organizatorzy chcąc wyjść naprzeciw oczekiwań młodych ludzi podjęli się realizacji przedsięwzięcia o podobnym profilu muzycznym, które zostało nazwane „Cieszanów Rock Festiwal”. Pomysł się sprawdził, dlatego w tym roku postanowiono nadać jeszcze więcej rozgłosu tej muzycznej imprezie, a ambitnym planem na kolejne lata jest doprowadzenie festiwalu do rangi europejskiej. – Ludzie, którzy przyjeżdżają do Ciesznowa widzą, że organizacja festiwalu jest na najwyższym poziomie, dlatego jestem pewny, że wrócą tu w przyszłym roku razem ze swoimi przyjaciółmi – mówi Zdzisław Zadworny, Burmistrz Miasta i Gminy Cieszanów.
Ceny biletów: Karnet na 3 dni: 40/50 zł
Bilety jednodniowe: 15/20 zł
Pole namiotowe: 10zł
Tegoroczny IV turniej siatkówki plażowej mężczyzn o Srebrną Paterę Wójta Gminy Wiązownica Mariana Ryznara w Radawie jak zwykle cieszył się dużym zainteresowaniem. Do zawodów zgłosiło się 16 zespołów reprezentujących wysoki poziom sportowy. Przyjechały drużyny z Rzeszowa, Przemyśla, Kańczugi, Krakowa, Oleszyc i Szówska. Grano systemem brazylijskim, po zaciętej walce zwyciężyła para reprezentująca Czarnych Oleszyce: Michał Gontarz – Łukasz Mazur pokonując ubiegłorocznych finalistów parę: Marcin Bachórz – Andrzej Wielgosz z Rzeszowa. W walce o miejsce trzecie spotkały się pary z Przemyśla, lepszy okazał się duet Wojciech Stańko – Mariusz Witko od Michała Smelika i Radosława Ryznera.
Nagrody wręczył Wójt Gminy Marian Ryznar w asyście sędziów turnieju. Składając gratulacje za wspaniałą walkę, Wójt Gminy zaprosił na V turniej za rok.
W rejonie Lubaczowa masową giną pszczoły. Jak twierdzą pszczelarze 2,5 tysiąca czyli połowa rodzin pszczelich straciła życie wskutek zatrucia pokarmowego sztucznymi nawozami stosowanymi do oprysków upraw – informuje na swojej stronie Polskie Radio Rzeszów.
Rolnicy nie przestrzegają zasad związanych z terminem oprysków swoich upraw. Stosują środki chemiczne w ciągu dnia, gdy pszczoły siedzą na kwiatach. Starosta lubaczowski, Józef Michalik zapowiada śledztwo w tej sprawie. Chce pomóc pszczelarzom. Na razie zaplanował spotkanie z pszczelarzy i rolnikami, zwrócił się także do ekspertów w Puławach, by określili czy na pewno przyczyną zatruć pszczół jest chemia. Jeśli to potwierdzą rolnicy nie stosujący się do zasad związanych ze stosowaniem oprysku swoich pól poniosą koszty odszkodowań za straty pszczelarzy.