Znamy już podsumowanie finansowe funkcjonowania Strefy Płatnego Parkowania (SPP) w Lubaczowie za 2025 rok. Choć do kasy miasta wpłynęła podobno suma opłat niż rok wcześniej, to ze względu na rosnące koszty utrzymania systemu, ostateczny zysk okazał się o kilkanaście tysięcy mniejszy niż w 2024 roku.
Łączne przychody strefy w 2025 roku wyniosły 127 824,73 zł. Największą część wpływów stanowiły opłaty za parkowanie przy ul. Rynek – 77 685,60 zł, następnie przy ul. Piłsudskiego – 31 276,50 zł oraz ul. Legionów – 14 121,30 zł. Dodatkowe wpływy pochodziły z abonamentów (585,36 zł), opłat dodatkowych (3 605,61 zł) oraz płatności realizowanych przez aplikację SkyCash – 550,36 zł.
Koszty funkcjonowania SPP w 2025 roku wyniosły 104 652,36 zł. Obejmowały one m.in. zakup materiałów eksploatacyjnych do parkomatów, papier do drukarek i tonery, koszty obsługi terminali oraz aplikacji płatniczych, a także wynagrodzenie kontrolera Strefy Płatnego Parkowania. Oznacza to, że mimo rosnących kosztów utrzymania, strefa zamknęła rok na plusie w kwocie 23 172,37 zł.
Dla porównania, w 2024 roku SPP w Lubaczowie wygenerowała 128 863,11 zł przychodów, przy kosztach na poziomie 93 210,38 zł, co przełożyło się na dochód w wysokości 35 652,73 zł. W 2023 roku przychody wynosiły 126 997,20 zł, a koszty utrzymania – 89 182,91 zł. Jeszcze większa różnica była w 2022 roku, kiedy to przychody wyniosły 119 683,24 zł, a koszty jedynie 53 284,12 zł (ponad 66,3 tys. zł dochdu).
Dane z ostatnich lat pokazują, że Strefa Płatnego Parkowania w Lubaczowie choć nadal pozostaje finansowym wsparciem dla miejskiego budżetu, to ze względu na rosnące koszty jej utrzymania, jest coraz mniej znacząca pozycja w regularnie przynosząc dodatni bilans.





miasto zamiast być przyjaznym dla mieszkańców, to montuje płatne parkowanie. Ludzie nie są głupi, mało zarabiają i mają gdzieś te wasze płatne parkingi, wolą zaparkować dalej i się przejść. Zlikwidujcie te płatne parkowanie to przysłużycie się społeczeństwu i nie będziecie płakać że mało dochodu. Czy władza to musi być aż tak pazerna na każdej możliwej dziedzinie życia ludzi???
Przyjazne dla mieszkańców, ale chyba tylko tych pracujących w sklepach i instytucjach w centrum miasta. Bo co tym innym po darmowych przyjaznych miejscach postojowych, tym co przyjeżdżają do centrum na chwilę, coś kupić czy załatwić, jak te miejsca były ciągle zajęte, kiedy były darmowe. Ja tu żadnej pazerności nie widzę, tylko ułatwienie życia tym co na chwilę potrzebują zaparkować. I chętnie tę złotówkę, albo dwie czy trzy gdyby było trzeba zapłacę raz na tydzień czy dwa, za to żebym nie musiał jeździć w kółko i w końcu i tak zaparkować pół kilometra od rynku.
Że też ludziom trzeba tłumaczyć takie oczywiste rzeczy …
Po to właśnie są parkomaty żeby miejsca parkingowe w centrum nie były zablokowane przez cały dzień. Masz sprawę do załatwienia w godzinę albo dwie to parkujesz, płacisz, załatwiasz sprawy i zwalniasz miejsce innym potrzebującym. Bez tego mechanizmu byłoby to, co słusznie zauważył czytelnik o pseudonimie „Osioł” czyli miejsca pozajmowane przez pracowników urzędów i sklepów do wieczora bo jest darmocha. Albo przez młode pacholęta w pełnoletnich bolidach, co to lubią lans na płycie (bo parkiem tego nazwać nie można). A interesanci z całego powiatu niech się sami martwią jak dotrzeć do centrum, szczególnie ci starsi dla których człapanie po oblodzonych chodnikach jest nie lada wyzwaniem.
Jak dla mnie to opłaty powinny być po 2-3 zł za godzinę. Jak masz sprawę do załatwienia to parkujesz płacisz załatwiasz i spadasz a nie stawiasz na cały dzień za 2 zł i jeszcze narzekasz.
4zl wystarczy dla zwyklego zjadacza , ci co stoja na tzw. abonamentach nasi sklepowi biznesmeni to min. 500 za miesiac .
4zl wystarczy dla zwyklego zjadacza , ci co stoja na tzw. abonamentach nasi sklepowi biznesmeni to min. 500 za miesiac .
warto za 23 tyś uprzykrzać ludziom życie? urzędasy więcej na gume do żucia wydają
Niedługo będziemy musieli płacić za chodzenie po ziemi i oddychanie powietrzem we własnym kraju…
Bo ludzie parkuja pod naszymi blokami. Zostawiają auta na parę godzin, a my nie mamy gdzie postawić swoich aut. Ot taka to polityka
Jakie rozwiązanie by nie było, zawsze dla jednych jest dobre a dla innych złe. Proponuję w miejscu nikomu niepotrzebnego nowego targowiska zrobić duży parking i niech tam parkują ci co muszą parkować kilka godzin.
Lubaczów niech będzie wolny od płatnych parkingów