Ruszają zapisy na XII Festiwal Turystyki Rowerowej „Roztocze bez granic”

0
Fot. Festiwal Turystyki Rowerowej.

Już w najbliższy piątek, 20 marca, punktualnie o godzinie 00:01 wystartują zapisy na tegoroczny Festiwal Turystyki Rowerowej „Roztocze bez granic”. Organizatorzy przygotowali dla uczetników dwa ciekawe i atrakcyjne rajdy.

Festiwal zainauguruje rajd „Rowerem przez Biosferę”, który zaplanowano na 30 maja. Start i meta znajdą się w Dębowym Dworze w Rudzie Różanieckiej. Trasa poprowadzi uczestników do serca Rezerwatu Biosfery UNESCO Roztocze, oferując bezpośredni kontakt z dziką naturą i unikatowymi walorami przyrodniczymi regionu o światowej randze.

Drugie spotkanie w ramach festiwalu, pod hasłem „Rowerowe Lato na Roztoczu”, odbędzie się 20 czerwca. Tym razem bazą rajdu będzie Camper Park w Lubaczowie. Uczestnicy będą mogli poczuć wakacyjną energię, przemierzając trasy Roztocza Wschodniego, obfitujące w gęste lasy i ciekawe formacje geologiczne.

Jak się zapisać?

Zapisy prowadzone będą wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem portalu b4sportonline.pl. Rejestracja zostanie otwarta 20 marca o godzinie 00:01 i potrwa do wyczerpania limitu miejsc. Komplet informacji oraz szczegółowe regulaminy można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej www.roztoczebezgranic.pl oraz na profilu wydarzenia w mediach społecznościowych.

Ze względu na ogromne zainteresowanie warto nie zwlekać z rejestracją, ponieważ limit uczestników na każde z wydarzeń wynosi 150 osób.

W kalendarzu imprez towarzyszących znalazło się także wydarzenie partnerskie. 6 czerwca w Horyńcu-Zdroju odbędzie się „Rowerowa przygoda”, dedykowana całym rodzinom szukającym wspólnych emocji na dwóch kółkach.

Obraz przedstawiający Ruszają zapisy na XII Festiwal Turystyki Rowerowej "Roztocze bez granic"

Artykuł partnerski.

Nowoczesny sprzęt w Centrum Medycznym Kormed w Lubaczowie

0

Centrum Medyczne Kormed w Lubaczowie pozyskało dotację, dzięki której zakupiono nowoczesny sprzęt diagnostyczny, wposażenie i infrastrukturę IT. Inwestycja pozwoli na podniesienie standardów opieki oraz poprawę dostępności placówki dla wszystkich pacjentów.

Inwestycja została przeprowadzona w ramach projektu grantowego „Wsparcie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ)”, realizowanego na podstawie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Całe przedsięwzięcie korzysta z dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027.

Centrum Medyczne KORMED otrzymało na ten cel wsparcie w wysokości 446 525,49 zł. Pozyskane fundusze pozwoliły na kompleksowe doposażenie gabinetów oraz zaplecza technicznego. Do placówki trafił nowoczesny sprzęt medyczny, w tym aparaty USG i EKG, cykloergometr, system wysiłkowy, spirometr, koncentratory tlenu oraz holtery EKG i RR.

Zmiany objęły również komfort i dostępność dla pacjentów. Gabinety lekarskie zostały wyposażone w nowe meble medyczne, które spełniają rygorystyczne wymogi programu Dostępność Plus. Dodatkowo zakupiono nowoczesny sprzęt komputerowy oraz zmodernizowano serwerownię, wyposażając ją m.in. w systemy zasilania awaryjnego.

Centrum Medyczne Kormed w Lubaczowie, zlokalizowane przy ul. Tadeusza Kościuszki 141/7, to placówka oferująca kompleksową opiekę medyczną mieszkańcom regionu. Pacjenci mogą skorzystać tutaj z usług Podstawowej Opieki Zdrowotnej oraz z różnorodnych konsultacji w ramach opieki specjalistycznej. Na miejscu dostępne jest laboratorium, co umożliwia szybką realizację niezbędnych badań diagnostycznych.

Artykuł partnerski.

Modernizacja ratusza w Narolu. Burmistrz podpisał umowę z wykonawcą

0
Fot. MiG Narol

Zabytkowy budynek ratusza w Narolu przejdzie zapowiadaną modernizację. Burmistrz Miasta i Gminy Narol, Arkadiusz Mroczek, podpisał umowę na realizację prac.

O realizację inwestycji pod nazwą „Modernizacja zabytkowego budynku ratusza w Narolu” starało się sześć firm. Otatecznie wybrano Zakład Wapienno-Piaskowy Bełżec Sp. z o.o. Wykonawca ma siedem miesięcy od dnia podpisania dokumentów na sfinalizowanie zaplanowanych robót.

Zakres zaplanowanych prac

Modernizacja ma na celu przede wszystkim poprawę funkcjonalności urzędu oraz ochronę substancji zabytkowej. W ramach zadania przewidziano m.in.:

– wymianę stolarki okiennej oraz drzwiowej,
– docieplenie stropu budynku,
– montaż nowoczesnego systemu wentylacji mechanicznej,
– wykonanie instalacji przeciwpożarowej oraz alarmowej.

Finansowanie inwestycji

Całkowita wartość przedsięwzięcia opiewa na kwotę 749 931,00 zł. Realizacja projektu jest możliwa dzięki znacznemu wsparciu zewnętrznemu. Gmina pozyskała dofinansowanie w wysokości 66,67% kosztów ze środków Rządowego Programu Odbudowy Zabytków w ramach Polskiego Ładu.

Dzięki zaplanowanym działaniom zabytkowa siedziba władz samorządowych nie tylko zyska na estetyce, ale stanie się przede wszystkim bardziej efektywna energetycznie i bezpieczniejsza dla pracowników oraz mieszkańców załatwiających w niej swoje sprawy.

Literatura i tradycja w lubaczowskiej bibliotece

0
Fot. MBP w Lubaczowie

W Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Władysława Broniewskiego w Lubaczowie odbyło się spotkanie łączące miłość do literatury z pasją do drzeworytu płazowskiego i sztuki ludowej Roztocza. Wydarzenie w Oddziale dla Dzieci stało się także okazją do nagrodzenia najaktywniejszych czytelników 2025 roku.

Gośćmi środowego spotkania byli twórcy głęboko związani z kulturą Roztocza. Pati Maczyńska, autorka powieści i baśni, przybliżyła młodym odbiorcom swoje literackie światy. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć prototyp innowacyjnej książki obrazkowej 360º, a w podróż po tajnikach drzeworytu zabrała ich maskotka – salamandra Leandra. Z kolei Grzegorz Ciećka, ceniony regionalista i badacz sztuki ludowej, opowiedział m.in. o historycznych technikach tworzenia obrazu. Specjalnie dla lubaczowskiej biblioteki przygotował on pamiątkowy ekslibris, który przekazał instytucji, a chętni uczestnicy mogli spróbować swoich sił w samodzielnym rytowaniu w klocku drzeworytniczym.

Najlepsi Czytelnicy 2025 Roku

Ważnym punktem programu było ogłoszenie wyników konkursu na „Najlepszego Czytelnika 2025 roku”. Laureaci w poszczególnych kategoriach wiekowych otrzymali nagrody książkowe ufundowane przez Pati Maczyńską. Do zbiorów biblioteki trafiło również specjalne, jednotomowe wydanie trylogii autorki pt. „Dziedzictwo Południcy”.

Oto lista nagrodzonych czytelników:

Kategoria 1-6 lat:

I miejsce: Mikołaj Gawid

Miejsca równorzędne: Kinga Konopka, Lena Meder

Kategoria 7-10 lat:

I miejsce: Blanka Tworko

Miejsca równorzędne: Tomasz Medyński, Szymon Pilip

Kategoria 11-16 lat:

I miejsce: Karolina Sopel

Miejsca równorzędne: Pola Nieckarz, Anna Madej.

Zapisz się na IV Bieg Wielkoocki

0

Trwają zapisy na IV Bieg Wielkoocki oraz zawody Nordic Walking, które odbędą się 26 kwietnia w Wielkich Oczach. To wydarzenie sportowe z roku na rok przyciąga coraz więcej miłośników aktywnego stylu życia. Lista startowa otwarta będzie do 12 kwietnia lub do wyczerpania dostępnych miejsc, dlatego warto nie zwlekać z zapisami.

Zawody rozpoczną się 26 kwietnia, w niedzielę o godzinie 10:00. Start i meta zlokalizowane będą przy zbiornikach rekreacyjnych przy ul. Mielniki 1. Uczestnicy biegu zmierzą się z trasą o długości 10 kilometrów (bez atestu), natomiast miłośnicy Nordic Walking pokonają dystans 6,5 kilometra. Obie konkurencje rozegrane zostaną na jednej pętli.

Trasa została zaplanowana tak, aby była nie tylko sportowym wyzwaniem, ale również przyjemnością dla uczestników. W dużej części prowadzi po nawierzchni asfaltowej, jednak nie zabraknie także odcinków leśnych. Dodatkowym atutem jest przebieg w pobliżu zabytków architektonicznych oraz malowniczych terenów przyrodniczych i rekreacyjnych, co czyni wydarzenie atrakcyjnym także pod względem krajobrazowym.

Zgłoszenia przyjmowane są wyłącznie drogą elektroniczną poprzez formularz dostępny na stronie pomiar-czasu.pl. Opłata startowa wynosi 50 zł. IV Bieg Wielkoocki i Nordic Walking to doskonała okazja, by sprawdzić swoją formę, aktywnie spędzić czas i poczuć sportową atmosferę w wyjątkowym otoczeniu.

W ubiegłym roku na starcie zawodów stanęło ponad 100 uczestników:

PZ, elubaczow.com

„Leśne Potyczki” po raz ósmy – czas na sprawdzian wiedzy

0
Fot. MBP w Lubaczowie, arch.

Po raz ósmy Nadleśnictwo Lubaczów oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Lubaczowie organizują dla uczniów klas VI–VIII szkół podstawowych z powiatu lubaczowskiego Turniej Wiedzy Leśnej „Leśne Potyczki”. Wydarzenie to na stałe wpisało się w kalendarz inicjatyw edukacyjnych regionu, promując wiedzę przyrodniczą oraz budując świadomość ekologiczną wśród młodzieży.

Turniej stanowi doskonałą okazję do sprawdzenia swoich umiejętności z zakresu przyrody, ekologii i leśnictwa. Uczestnicy zmierzą się z zadaniami dotyczącymi rozpoznawania gatunków drzew, roślin, zwierząt i grzybów występujących w polskich lasach. Konkurs ma na celu nie tylko weryfikację wiedzy, ale przede wszystkim rozwijanie zainteresowań przyrodniczych oraz poszerzanie wiedzy o funkcjonowaniu ekosystemów leśnych i pracy leśników.

Rywalizacja przebiegać będzie w dwóch etapach. Pierwszy z nich to eliminacje szkolne, które odbędą się 23 kwietnia. Najlepsi uczniowie awansują do finału międzyszkolnego zaplanowanego na 22 maja. Szkoły zainteresowane udziałem w turnieju mogą zgłaszać swoje uczestnictwo do 23 marca.

Udział w „Leśnych Potyczkach” to nie tylko sprawdzian wiedzy, ale także szansa na rozwijanie pasji, integrację uczniów z różnych szkół oraz bliższe poznanie specyfiki pracy leśników i znaczenia lasów w codziennym życiu człowieka.

Szczegółowe informacje o konkursie dostępne są na stronach internetowych organizatorów.

PZ, elubaczow.com

W Rudzie Różanieckiej powstanie mural kpt. Władysława Ważnego

1
Fot. MiG Narol

Postać legendarnego asa polskiego wywiadu, kpt. Władysława Ważnego, pseudonim „Tygrys”, zostanie uwieczniona na wielkoformatowym malowidle w Rudzie Różanieckiej. Arkadiusz Mroczek, Burmistrz Miasta i Gminy Narol, podpisał umowę z Instytutem Pamięci Narodowej na realizację muralu, który ozdobi ścianę Zespołu Szkół.

Inicjatywa wyszła od dyrektor placówki, radnej powiatowej Doroty Wróbel. Wybór miejsca nie jest przypadkowy – kapitan Ważny jest patronem tamtejszej szkoły podstawowej, a jego życiorys to gotowy scenariusz na film szpiegowski. Inwestycja w całości zostanie sfinansowana przez Instytut Pamięci Narodowej.

Władysław Ważny, znany pod wojennym pseudonimem „Tygrys”, był wybitnym oficerem polskiego wywiadu i kapitanem Wojska Polskiego oraz armii francuskiej. Urodzony w Rudzie Różanieckiej, przed wojną pracował jako nauczyciel i kierownik szkoły w Sośnicy, jednak po wybuchu konfliktu został zmobilizowany i przez Rumunię oraz Francję dotarł do Wielkiej Brytanii, gdzie przeszedł specjalistyczne szkolenie dywersyjne i spadochronowe. W 1944 roku został zrzucony do okupowanej Francji, by stanąć na czele siatki wywiadowczej tropiącej niemieckie wyrzutnie pocisków V-1 i V-2.

Jego działalność wywiadowcza uznawana jest za jedną z najskuteczniejszych w historii II wojny światowej, a przesyłane przez niego meldunki pozwoliły aliantom zniszczyć dziesiątki stanowisk rakietowych, co ocaliło Londyn przed katastrofalnymi skutkami nalotów. Ważny zginął bohaterską śmiercią 19 sierpnia 1944 roku w miejscowości Montigny-en-Ostrevent, osaczony przez Gestapo podczas próby ucieczki. Do dziś jest czczony we Francji jako bohater narodowy, a jego postać pozostaje symbolem niezłomności i poświęcenia w walce o wolność narodów europejskich.

Elżbieta Damm powołana do ministerialnego zespołu

35
Fot. Paweł Mazurek, MS

Elżbieta Damm z Lubaczowa, prezes Stowarzyszenia Mediatorzy Polscy, weszła w skład Zespołu do spraw rozwoju alternatywnych metod rozwiązywania sporów (ADR). Akt powołania odebrała z rąk Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się 16 marca 2026 roku.

Powołanie lubaczowianki do tego gremium to znaczące wyróżnienie dla środowiska mediacyjnego. Elżbieta Damm reprezentuje w zespole Stowarzyszenie Mediatorzy Polscy, którego jest prezesem. Jej wiedza i doświadczenie mają wspomóc Ministerstwo Sprawiedliwości w reformowaniu systemu rozwiązywania konfliktów poza salami sądowymi.

Podczas pierwszego spotkania Minister Waldemar Żurek podkreślił, że mediacja stanowi fundament nowoczesnego wymiaru sprawiedliwości. Pozwala ona stronom na szybsze i polubowne zakończenie sporu, co odciąża sądy i buduje kulturę dialogu. Zespół, w którym zasiadła Elżbieta Damm, pełni funkcję organu opiniodawczo-doradczego i ma przed sobą ambitne cele.

Praca zespołu skupi się na wypracowaniu konkretnych rozwiązań legislacyjnych i systemowych. Głównym celem powołanego gremium jest wypracowanie konkretnych rozwiązań legislacyjnych i systemowych, które realnie usprawnią polski system mediacji oraz wzmocnią jej pozycję jako efektywnej alternatywy dla postępowań sądowych. Eksperci zajmą się między innymi analizą zasadności powołania samorządu mediatorów, opracowaniem rekomendacji dotyczących mediacji obligatoryjnej oraz przygotowaniem wzorcowych klauzul mediacyjnych dla obywateli i przedsiębiorców.

Obraz przedstawiający Elżbieta Damm powołana do ministerialnego zespołu

Sukces zbiórki „Tak. Pomagam!” w powiecie lubaczowskim

0
Fot. Caritas

Zakończyła się XXVIII edycja ogólnopolskiej zbiórki żywności „Tak. Pomagam!”, która odbyła się w dniach 13-14 marca 2026 roku. Dzięki ofiarności mieszkańców oraz ciężkiej pracy wolontariuszy, w tym licznych grup z powiatu lubaczowskiego, udało się zebrać blisko 10 ton produktów spożywczych.

Dyrektor Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, ks. Marcin Jakubiak, skierował oficjalne podziękowania do wszystkich zaangażowanych w akcję. W ciągu dwóch dni zebrano łącznie około 9 600 kilogramów żywności. Produkty te trafią do osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej jeszcze przed nadchodzącymi świętami Wielkanocnymi, a część z nich będzie dystrybuowana także w późniejszym terminie.

W tegoroczną edycję zaangażowanych było niemal 940 wolontariuszy. To dzięki ich postawie pomoc dotrze do około 1 340 osób, pozwalając im przeżyć świąteczny czas w spokoju. Akcja nie byłaby możliwa bez współpracy z sieciami handlowymi i lokalnymi sklepami.

Silna reprezentacja powiatu lubaczowskiego

Wśród placówek, które aktywnie włączyły się w zbiórkę, znalazło się wiele podmiotów z naszego regionu. Na szczególne wyróżnienie zasługują Szkolne Koła Caritas, Parafialne Zespoły oraz placówki opiekuńcze, które koordynowały działania w lokalnych sklepach.

Na liście podziękowań znaleźli się m.in.:

– SKC przy Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Lubaczowie,
– SKC przy Społecznej Szkole Podstawowej z Oddziałem Przedszkolnym w Załużu,
– SKC przy Szkole Podstawowej w Lipsku,
– SKC przy Zespole Szkół im. gen. Józefa Kustronia w Lubaczowie,
– SKC przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Cieszanowie,
– SKC przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Nowym Siole,
– SKC przy Szkole Podstawowej w Cewkowie,
– Warsztaty Terapii Zajęciowej w Oleszycach,
– Dom Pomocy Społecznej prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek w Lubaczowie.

Zebrane dary to nie tylko realne wsparcie materialne, ale przede wszystkim dowód na ogromną empatię i solidarność mieszkańców powiatu lubaczowskiego z osobami potrzebującymi.

„Wszyscy przeciw wszystkim. Kopf nieznany” – w niedzielę werniaż wystawy

0

Muzeum Kresów w Lubaczowie zaprasza w niedzielę, 22 marca, na otwarcie wystawy poświęconej twórczości Mariana Kopfa. Ekspozycja „Wszyscy przeciw wszystkim. Kopf nieznany” przygotowana została z okazji przypadającej w 2026 roku setnej rocznicy urodzin tego zasłużonego dla regionu artysty malarza.

Artysta związany z Lubaczowem

Marian Kopf urodził się 27 sierpnia 1926 roku w Lubaczowie, gdzie spędził swoje lata młodzieńcze. Wykształcenie artystyczne zdobył na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod okiem profesora Czesława Rzepińskiego. Przez dekady łączył pracę dydaktyczną w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie z aktywnością twórczą w krakowskim Związku Polskich Artystów Plastyków oraz grupie „Zachęta”. Jego prace zdobią dziś zbiory najważniejszych muzeów w kraju.

Związki artysty z rodzinnym miastem były niezwykle silne. Już od lat 60. XX wieku przekazywał on do lubaczowskiego muzeum setki swoich prac – obrazów olejnych, gwaszy, akwarel oraz rysunków. To właśnie te ostatnie stały się fundamentem cenionej kolekcji polskiego rysunku współczesnego, którą Muzeum Kresów rozwija do dziś, m.in. poprzez organizację Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego.

Nieznane oblicze twórczości

Przygotowana wystawa ma na celu pokazanie ewolucji stylu Mariana Kopfa – od realizmu po charakterystyczną dla niego konwencję uproszczeń geometrycznych i metafor. Głównym motywem jego dzieł były rozważania egzystencjalne, echa wojennych doświadczeń oraz postrzeganie życia jako nieustannej walki, co bezpośrednio oddaje tytuł ekspozycji.

Obok dzieł ze zbiorów własnych lubaczowskiej placówki, na wystawie pojawią się obrazy dotychczas nieprezentowane szerokiemu gronu odbiorców. Zestawienie uzupełnią dzieła użyczone przez Muzeum Narodowe w Kielcach oraz Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie, a także osobiste pamiątki po artyście.

Wernisaż wystawy odbędzie się w niedzielę, 22 marca 2026 roku, o godzinie 17:00 w Galerii Oficyna w Zespole Zamkowo-Parkowym w Lubaczowie. Organizatorzy zaplanowali wstęp wolny dla wszystkich gości.

Kuratorami wystawy są Barbara Kubrak, starszy kustosz w Dziale Edukacji Muzeum Kresów w Lubaczowie, oraz Tomasz Stelmaski, artysta wizualny i projektant.

Obraz przedstawiający "Wszyscy przeciw wszystkim. Kopf nieznany" - w niedzielę werniaż wystawy

Podsumowanie projektu „Doskonalimy nasze kompetencje zawodowe”

0
Fot. ZS CKR w Oleszycach

W poniedziałek, 16 marca, w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Oleszycach odbyła się konferencja podsumowująca projekt „Doskonalimy nasze kompetencje zawodowe”. W zadaniu, które było realizowane w okresie od 1 października 2024 r. do 30 stycznia 2026 r, uczestniczyło w nim 26 uczniów Technikum i Szkoły Branżowej I stopnia oraz 4 nauczycieli, a mobilności odbywały się w Hiszpanii i Portugalii.

Projekt miał na celu rozwój kompetencji zawodowych uczniów i kadry kształcenia zawodowego, podniesienie kompetencji językowych, rozwój kompetencji kluczowych w szczególności organizacyjnych, komunikacyjnych i cyfrowych – oraz kształtowanie umiejętności funkcjonowania w środowisku międzynarodowym. Ważnym elementem było zwiększenie mobilności i przedsiębiorczości młodzieży oraz wzmocnienie konkurencyjności absolwentów szkoły na rynku pracy. W ramach przygotowania do mobilności uczniowie uczestniczyli w kursie języka angielskiego, dodatkowych zajęciach kulturowych oraz warsztatach z doradcą zawodowym, a następnie odbyli trzytygodniowe staże zawodowe w Sewilli w Hiszpanii oraz w Setúbal w Portugalii. Praktyki realizowano w restauracjach, barach, gospodarstwach rolnych, klinikach weterynaryjnych oraz przedsiębiorstwach gastronomicznych. Podczas staży młodzież doskonaliła umiejętności zawodowe związane z kierunkiem kształcenia, uczyła się pracy w międzynarodowym środowisku oraz rozwijała kompetencje językowe i społeczne. Istotnym elementem mobilności była także komunikacja w języku obcym oraz współpraca z zagranicznymi pracodawcami i zespołami pracowników. Uczniowie poznawali organizację pracy w przedsiębiorstwach oraz nowe metody wykonywania zadań zawodowych.

Nauczyciele branży rolniczej i gastronomicznej uczestniczyli w szkoleniach typu job shadowing, dzięki którym poznali nowe rozwiązania w zakresie kształcenia zawodowego i mogli wprowadzić innowacyjne elementy do programów nauczania stosowanych w szkole.

Uzupełnieniem staży był bogaty program kulturowy, dzięki któremu uczestnicy poznawali historię, kulturę i tradycje krajów Półwyspu Iberyjskiego. Stażyści zwiedzili między innymi Sewillę, Kadyks, Malagę, Lizbonę, Sintrę czy Cabo da Roca. Udział w mobilnościach pozwolił młodzieży poszerzyć horyzonty, zdobyć nowe doświadczenia oraz zwiększyć motywację do dalszego rozwoju i nauki języków obcych.

Uczestnicy mobilności otrzymali certyfikaty zawodowe oraz dokumenty Europass Mobilność, potwierdzające zdobyte umiejętności i doświadczenie zdobyte za granicą. Istotnym rezultatem projektu było wprowadzenie innowacji pedagogicznych oraz modyfikacja programów nauczania oraz organizacja wydarzeń upowszechniających rezultaty projektu, takich jak Dzień hiszpański, Dzień portugalski oraz Konferencja podsumowująca projekt. Na bazie doświadczeń uczniów i nauczycieli powstała publikacja „Od Sewilli po Setúbal. Tradycje kulinarne Półwyspu Iberyjskiego” oraz materiały promujące projekt w szkole.

Udział w stażach zawodowych oraz w bogatym programie kulturowym wpłynął na wzrost umiejętności zawodowych uczniów, doskonalenie kompetencji kluczowych, w tym językowych i organizacyjnych. W szkole wprowadzono innowacje pedagogiczne, uwzgledniające zagraniczne doświadczenia zawodowe nauczycieli. Zrealizowane działania projektowe pokazały młodzieży, że warto poznawać kulturę i tradycje różnych narodów, ciekawe zabytki, uczyć się komunikowania się w językach obcych.

Pogoń-Sokół podejmie Stal Kraśnik, pierwszy mecz po długiej przerwie w Lubaczowie

1

Po długiej zimowej przerwie i cennym wyjazdowym zwycięstwie nad Wiślanami Skawina, piłkarze Pogoni-Sokoła Lubaczów wracają na własny stadion. Już w najbliższą sobotę, 21 marca, podopieczni trenera Andrzeja Paszkiewicza zmierzą się ze Stalą Kraśnik, szukając kolejnych punktów w walce o ligowe podium.

Wygrana 3:1 w Skawinie w ostatniej kolejce pozwoliła lubaczowianom umocnić się na 8. pozycji w tabeli Betclic III ligi. Sobotni przeciwnik, Stal Kraśnik, znajduje się w znacznie trudniejszym położeniu. Goście okupują 15. miejsce w zestawieniu, mając na koncie 19 punktów. W ostatniej serii spotkań ulegli Chełmiance Chełm aż 1:4, co pokazuje ich problemy w defensywie. Statystyki wyjazdowe Stali również nie napawają ich optymizmem – w dotychczasowych „delegacjach” zdołali wygrać tylko raz.

W pierwszym meczu obu drużyn w rundzie jesiennej padł remis 2:2. Wówczas bramki dla Pogoni-Sokoła zdobyli Piotr Marciniec oraz Oskar Majda. Kibice w Lubaczowie liczą, że tym razem komplet punktów zostanie przy Wyszyńskiego. Początek spotkania zaplanowano na sobotę, 21 marca, o godzinie 14:00.

Obraz przedstawiający Pogoń-Sokół podejmie Stal Kraśnik, pierwszy mecz po długiej przerwie w Lubaczowie

Zmarła Jadwiga Puka-Kasprzyk [64 lata]

0

Z żalem zawiadamiamy, że w dniu 12 lutego 2026 r. w wieku 64 lat zmarła

Śp. Jadwiga Puka-Kasprzyk

zamieszkała w Lubaczowie przy ul. Tarnowskiego 3.

Urna z prochami zostanie wystawiona w kaplicy przy ul. Ofiar Katynia w Lubaczowie.

Różaniec w intencji Zmarłej odmówimy 19 marca (czwartek) o godz. 16:00 w kaplicy.

Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona 20 marca (piątek) o godz. 14:00 w kaplicy, po której nastąpi złożenie urny do grobu.

Pogrążeni w żałobie:
Mąż, Synowie, Rodzina, Znajomi.

Wielkanocny Kiermasz dla Michalinki u Ekomaluchów

0
Fot. Ekomaluchy, arch.

W przedświąteczną sobotę, 28 marca, w Przedszkolu Ekomaluchy w Lubaczowie odbędzie się charytatywny kiermasz wielkanocny. W trakcie wydarzenia zbierane będą środki na leczenie i rehabilitację Michalinki Gotkowskiej.

Organizatorzy zadbali o to, by nikt nie opuścił placówki przy ulicy Słonecznej 19 z pustymi rękami lub w złym humorze. Na przybyłych gości czekać będą domowe wypieki oraz tradycyjne potrawy wielkanocne, które idealnie sprawdzą się na świątecznym stole.

Atrakcje dla całych rodzin

Program kiermaszu jest niezwykle bogaty i skierowany do osób w każdym wieku. Najmłodsi będą mogli skorzystać z mini zoo, przejażdżek na kucyku oraz zabaw z kowbojem. Nie zabraknie również uwielbianych przez dzieci dmuchańców oraz licznych gier i zabaw.

Dla osób chcących wykazać się kreatywnością przygotowano wspólne warsztaty robienia palm wielkanocnych. Jednym z głównych punktów programu będą pokazy akrobatyki w wykonaniu grupy Trio ETC, znanej szerszej publiczności z występów w programie Mam Talent.

Wspólna inicjatywa wielu środowisk

W organizację i uświetnienie wydarzenia włączyło się wiele lokalnych instytucji i grup. Swój udział zapowiedzieli funkcjonariusze Policji oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Lubaczów. Sportowy akcent zapewni obecność klubu Pogoń-Sokół Lubaczów. O stronę kulinarną i tradycyjną zadbają natomiast Koła Gospodyń Wiejskich z Bałajów, Mokrzycy oraz Antoników.

Wstęp na wydarzenie jest wolny. Każda złotówka wrzucona do puszki lub wydana na stoiskach gastronomicznych i rękodzielniczych realnie wesprze proces powrotu do zdrowia Michalinki Gotkowskiej. Dziewczynka od urodzenia mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Przyszła na świat z cechami dysmorficznymi, bardzo niskim napięciem mięśniowym oraz zwichniętymi bioderkami. Lekarze potwierdzili u niej opóźnienie rozwoju, a dziewczynka nie potrafi samodzielnie jeść i wymaga karmienia przez sondę. Codzienna rehabilitacja i specjalistyczne leczenie są dla niej szansą na lepsze życie.

Obraz przedstawiający Wielkanocny Kiermasz dla Michalinki u Ekomaluchów

Praca w budownictwie za granicą – czy to się opłaca i jak przygotować się do wyjazdu

0

Dla wielu osób praca w budownictwie za granicą od lat pozostaje jedną z najbardziej realnych dróg do poprawy sytuacji finansowej. Trudno się temu dziwić. Branża budowlana w wielu krajach stale potrzebuje pracowników, a osoby z doświadczeniem, konkretnym fachem i chęcią do pracy często mogą liczyć na znacznie lepsze zarobki niż w Polsce. Do tego dochodzi możliwość zdobycia nowych umiejętności, poznania innych standardów pracy oraz szansa na rozwój zawodowy w środowisku, które nierzadko jest lepiej zorganizowane i bardziej uporządkowane niż na części lokalnych budów.

Jednocześnie wyjazd do pracy za granicę nie powinien być traktowany jak szybki sposób na łatwe pieniądze. To decyzja, która wymaga rozsądku, przygotowania i uczciwego spojrzenia na własne możliwości. Sama branża budowlana jest wymagająca, a gdy dochodzi do tego obcy kraj, nowy język, inne przepisy i konieczność odnalezienia się w nowym otoczeniu, pojawia się sporo dodatkowych wyzwań. Dlatego zanim ktoś zdecyduje się na taki krok, dobrze jest wiedzieć, jak wygląda praca na budowie za granicą, czego można się spodziewać i na co szczególnie uważać.

Wiele osób wyobraża sobie, że wystarczy spakować torbę, znaleźć ofertę i po kilku dniach zacząć zarabiać duże pieniądze. Rzeczywistość bywa bardziej złożona. Owszem, są ludzie, którzy dzięki wyjazdowi naprawdę poprawili swój poziom życia, nauczyli się zawodu albo rozwinęli własną działalność. Są też jednak tacy, którzy trafili na słabe warunki, niejasne umowy albo pracę dużo cięższą, niż zakładali. Właśnie dlatego warto podejść do tego tematu spokojnie i bez nadmiernego idealizowania.

Dlaczego praca w budownictwie za granicą przyciąga tak wiele osób?

Powód jest dość prosty – dla wielu pracowników zagraniczny rynek oznacza wyższe stawki, większą liczbę ofert i możliwość stabilniejszego zatrudnienia. Branża budowlana należy do tych sektorów, które nawet w trudniejszych momentach gospodarczych nadal potrzebują rąk do pracy. Buduje się domy, hale, magazyny, osiedla, biurowce, drogi i obiekty przemysłowe. A tam, gdzie są inwestycje, potrzebni są murarze, cieśle, zbrojarze, tynkarze, glazurnicy, elektrycy, hydraulicy, monterzy i pracownicy ogólnobudowlani.

Dla wielu osób ważna jest też sama różnica finansowa. Nawet jeśli koszty życia za granicą bywają wyższe, to i tak dobrze dobrana oferta może pozwolić odłożyć więcej pieniędzy niż podobna praca w kraju. To szczególnie istotne dla ludzi, którzy chcą spłacić zobowiązania, zbudować poduszkę finansową, wyremontować dom albo zwyczajnie poprawić komfort życia swojej rodziny.

Nie bez znaczenia jest także to, że praca budowlana za granicą bywa postrzegana jako szansa na zawodowy awans. Część osób zaczyna od prostszych stanowisk, a po czasie zdobywa doświadczenie, uczy się języka i przechodzi do bardziej odpowiedzialnych zadań. Dla kogoś, kto chce się rozwijać, może to być naprawdę dobra droga.

W jakich krajach najczęściej szuka się pracy w budownictwie?

Polscy pracownicy od lat najczęściej wyjeżdżają do takich krajów jak Niemcy, Holandia, Belgia, Austria, Norwegia czy Dania. Każdy z tych kierunków ma swoją specyfikę. W jednych państwach większe znaczenie ma znajomość języka, w innych łatwiej znaleźć pracę przez polskie firmy lub pośredników. Różnią się też stawki, koszty życia, standard zakwaterowania i sposób rozliczania wynagrodzenia. Niemcy są popularne przede wszystkim ze względu na bliskość i dużą liczbę inwestycji. To kraj, do którego można dojechać stosunkowo szybko, co dla wielu osób ma duże znaczenie. Holandia i Belgia przyciągają z kolei liczbą ofert i dość rozbudowanym systemem zatrudniania pracowników zagranicznych. Norwegia czy Dania kuszą wyższymi zarobkami, ale jednocześnie stawiają zwykle większe wymagania co do doświadczenia, jakości pracy i czasem również komunikacji.

W praktyce wybór kraju nie powinien opierać się wyłącznie na tym, gdzie „najwięcej płacą”. Znacznie rozsądniej jest patrzeć szerzej – na warunki zatrudnienia, typ pracy, koszty zakwaterowania, system rotacyjny, odległość od domu i realne możliwości odnalezienia się w danym miejscu.

Czy trzeba mieć doświadczenie, żeby wyjechać?

To zależy od rodzaju oferty. Są stanowiska, na które rzeczywiście potrzebni są doświadczeni fachowcy, którzy potrafią samodzielnie wykonywać konkretne prace i nie wymagają ciągłego nadzoru. Dotyczy to między innymi elektryków, hydraulików, cieśli szalunkowych, zbrojarzy, operatorów maszyn czy monterów instalacji. W takich przypadkach doświadczenie jest często bardzo ważne i przekłada się bezpośrednio na stawkę.

Są jednak również oferty dla osób mniej doświadczonych albo takich, które mają za sobą podstawowe prace budowlane, ale nie są jeszcze samodzielnymi specjalistami. Wtedy można trafić na stanowiska pomocnicze, przy prostszych robotach, rozładunku materiałów, pracach wykończeniowych lub wsparciu ekipy. Taka praca w budownictwie za granicą może być dobrym początkiem, ale warto mieć świadomość, że na starcie warunki zwykle nie będą tak atrakcyjne jak dla doświadczonych fachowców.

Najważniejsze jest uczciwe podejście do własnych umiejętności. Nie warto udawać specjalisty, jeśli w rzeczywistości dopiero poznaje się branżę. Na budowie szybko wychodzi na jaw, kto naprawdę umie pracować, a kto tylko dobrze opowiada o swoim doświadczeniu. Sprawdzone oferty pracy w budownictwie znajdziesz na https://www.globelus.pl/oferty-pracy/budownictwo

Jakie umiejętności są najbardziej cenione?

W branży budowlanej za granicą bardzo cenione są osoby, które potrafią pracować samodzielnie, dokładnie i bez ciągłego poprawiania. Sama siła fizyczna nie wystarczy. Duże znaczenie ma praktyczna znajomość fachu, odpowiedzialność i dobra organizacja pracy. Pracodawcy zwracają uwagę na to, czy pracownik potrafi czytać rysunek techniczny, obsługiwać konkretne narzędzia, zachowywać porządek na stanowisku i wykonywać zadania zgodnie ze standardem.

Często liczy się również:

  • sumienność i punktualność,
  • umiejętność pracy w zespole,
  • dokładność przy wykonywaniu robót,
  • przestrzeganie zasad bezpieczeństwa,
  • gotowość do pracy w różnych warunkach.

W wielu przypadkach bardzo pomaga też choćby podstawowa znajomość języka obcego. Nie zawsze jest konieczna na samym początku, ale z pewnością zwiększa szanse na lepsze oferty i poprawia komfort codziennego funkcjonowania.

Czy znajomość języka jest konieczna?

To jedno z najczęstszych pytań. Odpowiedź brzmi: nie zawsze, ale bardzo pomaga. W budownictwie za granicą można znaleźć pracę bez języka, zwłaszcza jeśli zatrudnienie odbywa się przez polską firmę, ekipę albo pośrednika i na miejscu pracuje już wiele osób z Polski. W takich sytuacjach komunikacja bywa uproszczona, a część formalności załatwia ktoś inny. Nie oznacza to jednak, że język nie ma znaczenia. Ma – i to duże. Nawet podstawy potrafią ułatwić zrozumienie poleceń, zasad bezpieczeństwa, rozmów z przełożonymi czy codziennych spraw poza pracą. Brak języka może ograniczać samodzielność, utrudniać awans i sprawiać, że pracownik będzie bardziej zależny od innych.

Jak wygląda codzienność w budownictwie za granicą?

Wiele zależy od kraju, firmy i rodzaju projektu, ale pewne rzeczy się powtarzają. Najczęściej dzień zaczyna się wcześnie. Trzeba być na miejscu o określonej godzinie, przygotować stanowisko i działać zgodnie z harmonogramem. Tempo pracy bywa wysokie, bo inwestycje mają terminy, a przestoje kosztują. To nie jest lekki zawód, niezależnie od tego, czy pracuje się w Polsce, czy za granicą.

Na co uważać przy wyborze oferty?

To bardzo ważny punkt, bo nie każda oferta, która dobrze wygląda w ogłoszeniu, okazuje się dobra w praktyce. Przed wyjazdem trzeba dokładnie sprawdzić, kto zatrudnia, na jakich warunkach i co dokładnie wchodzi w zakres współpracy. Szczególną ostrożność warto zachować wtedy, gdy ktoś obiecuje bardzo wysokie zarobki bez większych wymagań, a przy tym nie chce jasno pokazać umowy ani warunków zakwaterowania.

Przed podjęciem decyzji dobrze sprawdzić:

  • formę zatrudnienia,
  • dokładną stawkę i sposób rozliczenia,
  • liczbę godzin pracy,
  • koszt zakwaterowania i transportu,
  • to, czy narzędzia i odzież robocza są zapewnione,
  • jak wygląda kwestia ubezpieczenia i formalności.

Warto też czytać opinie o firmie, pytać o szczegóły i nie bać się drążyć tematu. Uczciwy pracodawca albo pośrednik nie powinien mieć problemu z jasnym przedstawieniem warunków. Jeśli już na starcie coś jest niejasne, lepiej zachować ostrożność.

Czy taka praca naprawdę się opłaca?

W wielu przypadkach tak, ale tylko wtedy, gdy oferta jest dobrze dobrana. Sama wyższa stawka godzinowa nie oznacza jeszcze, że wyjazd będzie korzystny. Trzeba patrzeć na całość: ile wyniesie zakwaterowanie, dojazdy, jedzenie, ile godzin faktycznie będzie do przepracowania i czy praca będzie stabilna. Czasem oferta z nieco niższą stawką, ale lepszą organizacją i uczciwymi warunkami, okazuje się dużo korzystniejsza niż ta, która na papierze wygląda idealnie.

Praca w budownictwie za granicą opłaca się szczególnie osobom, które mają fach w ręku, potrafią pracować solidnie i są gotowe podejść do wyjazdu długofalowo. Wtedy można nie tylko zarobić, ale też zdobyć doświadczenie, poprawić pozycję zawodową i otworzyć sobie kolejne możliwości. Jeśli jednak ktoś jedzie bez przygotowania, na przypadkową ofertę i bez sprawdzenia warunków, ryzyko rozczarowania rośnie.

Płyta indukcyjna, która długo zachowuje swój wygląd. Odporna i łatwa w utrzymaniu czystości dzięki powłoce SaphirMatt®.

0

Nowoczesna kuchnia wymaga sprzętu, który łączy trwałość, estetykę i funkcjonalność. Powłoka SaphirMatt® to rozwiązanie, które zmniejsza widoczność śladów użytkowania i ułatwia codzienne czyszczenie, jednocześnie zachowując minimalistyczny wygląd płyty indukcyjnej.

Czym jest powłoka SaphirMatt® i dlaczego ma znaczenie dla płyty indukcyjnej

Powłoka SaphirMatt® to matowe wykończenie nakładane na powierzchnię szklano-ceramiczną płyty indukcyjnej. Jej główne zadanie to zwiększenie odporności na zarysowania i ograniczenie widoczności odcisków palców oraz smug. Dzięki temu płyta dłużej wygląda estetycznie, co jest istotne w kuchniach o nowoczesnym, minimalistycznym designie.

Producent podaje, że powłoka jest nawet do czterech razy bardziej odporna na zarysowania niż standardowe szkło. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko stałych śladów po przesuwaniu garnków czy drobnych otarciach podczas codziennego użytkowania. Matowa powierzchnia dodatkowo redukuje refleksy światła, co wpływa na spokojniejszy odbiór wnętrza kuchni i zwiększa komfort pracy przy blacie.

Jak matowa powierzchnia SaphirMatt® ułatwia utrzymaniu czystości płyty indukcyjnej

Matowa płyta z powierzchnią SaphirMatt® ogranicza przywieranie tłustych plam i śladów palców, dlatego codzienne czyszczenie jest prostsze i szybsze. Zamiast wielokrotnych przecierań wystarczy zwykle miękka ściereczka z odrobiną delikatnego detergentu – resztki jedzenia i zacieków usuwa się łatwiej niż z połyskującej powierzchni.

Warto pamiętać o kilku praktycznych zasadach: natychmiastowe usuwanie rozlanych płynów, wycieranie płyty po ostygnięciu i używanie miękkich ścierek zamiast ostrych gąbek. Dzięki SaphirMatt® efekt estetyczny utrzymuje się mimo codziennego użytkowania, co ma znaczenie zarówno w kuchniach domowych, jak i w przestrzeniach, gdzie płyta jest często używana.

Jak funkcja Bridge i inne opcje wpływają na wygodę użytkowania płyty indukcyjnej

Funkcja Bridge pozwala połączyć dwa sąsiadujące pola grzewcze w jedną większą powierzchnię, co znacząco poprawia komfort gotowania w dużych garnkach lub na wydłużonych patelniach. Użytkownik nie musi ręcznie wyrównywać ustawień dla dwóch pól – połączenie działa z jednolitą regulacją temperatury i czasu, co przekłada się na równomierne efekty gotowania.

Dodatkowo czujniki SenseBoil® & Fry automatycznie dostosowują moc grzewczą: zapobiegają wykipieniu wody i utrzymują optymalną temperaturę podczas smażenia. Funkcja Booster umożliwia szybkie zagotowanie wody lub szybkie podgrzanie naczynia, a przycisk pauzy pozwala zatrzymać gotowanie i wznowić je z tymi samymi ustawieniami. Wszystkie te opcje sprawiają, że płyta automatycznie reaguje na potrzeby użytkownika i upraszcza przygotowanie potraw – od prostych zup po bardziej wymagające dania wymagające precyzyjnej kontroli temperatury.

W jaki sposób Hob2Hood® synchronizuje płytę indukcyjną z okapem i poprawia jakość powietrza

Technologia Hob2Hood® umożliwia automatyczną synchronizację płyty indukcyjnej z okapem. Gdy zwiększasz lub zmniejszasz intensywność gotowania, okap automatycznie dostosowuje swoją moc, co redukuje konieczność manualnej regulacji wentylacji. Dzięki temu para, zapachy i dym są efektywniej usuwane, a kuchenna atmosfera pozostaje przyjemna i wolna od nadmiernych zapachów.

Takie rozwiązanie wpływa też na oszczędność energii – okap pracuje tylko wtedy i z taką siłą, jaka jest faktycznie potrzebna. W codziennym użytkowaniu synchronizacja minimalizuje konieczność kontroli ustawień i pozwala skupić się na przygotowywaniu potraw, zamiast na ciągłym dopasowywaniu wentylacji.

Jakie funkcje bezpieczeństwa oferuje płyta indukcyjna i dlaczego to ważne przy użytkowaniu

Płyty indukcyjne z powłoką SaphirMatt® wyposażone są w funkcje bezpieczeństwa, które chronią domowników i ułatwiają obsługę. Najważniejsze z nich to:

  • – Blokada uruchomienia (ChildLock) – zabezpiecza przed przypadkowym włączeniem przez dzieci.
  • – Blokada ustawień podczas czyszczenia (Settings Lock) – zapobiega niezamierzonym zmianom parametrów w trakcie usuwania zabrudzeń.
  • – Wskaźnik ciepła resztkowego – informuje, które pola pozostają gorące po zakończeniu pracy, zmniejszając ryzyko poparzeń.

Ponadto natychmiastowa reakcja na zmianę poziomu mocy i elastyczne pola grzewcze, które automatycznie dopasowują się do rozmiaru garnka, zwiększają kontrolę nad procesem gotowania. Te cechy czynią użytkowanie bardziej intuicyjnym i bezpiecznym – szczególnie ważne w gospodarstwach z dziećmi lub osobami o ograniczonej sprawności.

Dlaczego matowa płyta indukcyjna Electrolux SaphirMatt® EIS87453IZ sprawdza się w nowoczesnej kuchni

Model Electrolux SaphirMatt® EIS87453IZ to przykład płyty indukcyjnej łączącej matowy design z praktycznymi funkcjami. Rozmiar 80 cm oferuje większą powierzchnię roboczą, a elastyczne pola grzewcze i funkcja Bridge umożliwiają używanie różnorodnych garnków i patelni jednocześnie. Dzięki temu urządzenie pasuje do potrzeb osób, które gotują intensywnie lub przygotowują kilka potraw naraz.

Matowa powierzchnia SaphirMatt® wpływa na estetykę kuchni: jej elegancki wygląd wpisuje się w współczesne, minimalistyczne aranżacje, a redukcja odcisków palców i refleksów światła poprawia odbiór wnętrza. Funkcje takie jak SenseBoil®, Booster czy Hob2Hood® podnoszą funkcjonalność i pomagają w codziennym użytkowaniu, zwłaszcza gdy liczy się szybkość i precyzja. Dzięki połączeniu odporności na zarysowania i łatwości utrzymania czystości, matowa płyta stanowi praktyczne rozwiązanie dla nowoczesnej kuchni.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze matowej płyty indukcyjnej i użytkowaniu powierzchni SaphirMatt®

Przy wyborze płyty warto zwrócić uwagę na kilka aspektów: rozmiar i układ pól grzewczych, dostępność funkcji takich jak Bridge, Booster czy Hob2Hood®, a także poziom odporności na zarysowania deklarowany przez producenta. W użytkowaniu należy pamiętać o prostych zasadach pielęgnacji: nie używać ostrych środków i gąbek, czyścić po ostygnięciu i usuwać zaschnięte zabrudzenia delikatnymi preparatami.

Jeżeli zależy ci na utrzymaniu wyglądu płyty przez lata, matowa powierzchnia SaphirMatt® oraz regularna, łagodna pielęgnacja zapewniają dobre efekty. Dzięki temu płyta działa sprawnie, a jej estetyka pozostaje nienaruszona mimo codziennego użytkowania — co sprawia, że staje się praktycznym elementem nowoczesnej kuchni.

Ewakuacja sklepu w Lubaczowie. Służby na miejscu po znalezieniu podejrzanego pakunku

4

Do niepokojącego zdarzenia doszło w Lubaczowie przy ulicy Słowackiego. Z budynku, w którym mieszczą się Delikatesy Centrum, ewakuowano klientów oraz personel. Powodem interwencji służb jest znalezienie podejrzanego ładunku.

Informacja o znalezieniu niebezpiecznego przedmiotu wpłynęła do służb ratunkowych w godzinach popołudniowych. Na miejscu natychmiast pojawili się funkcjonariusze Policji oraz zastępy Straży Pożarnej. Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa podjęto decyzję o natychmiastowym opuszczeniu obiektu przez wszystkie osoby przebywające wewnątrz sklepu.

Teren wokół marketu został zabezpieczony i odgrodzony taśmą.

Aktualizacja:

Pakunek zostawili uczniowie jednej ze szkół, który był elementem ich projektu edukacyjnego, a jego wygląd (kartony z przewodami i diodami) wzbudził niepokojące podejrzenia.

Obraz przedstawiający Ewakuacja sklepu w Lubaczowie. Służby na miejscu po znalezieniu podejrzanego pakunku
Obraz przedstawiający Ewakuacja sklepu w Lubaczowie. Służby na miejscu po znalezieniu podejrzanego pakunku

Wielkanocny Kiermasz Rękodzieła Artystycznego już w sobotę

0

W najbliższą sobotę Rynek w Lubaczowie wypełni się wyjątkową atmosferą, kolorami i zapachem zbliżających się świąt. W godzinach od 10.00 do 14.00 odbędzie się Wielkanocny Kiermasz Rękodzieła Artystycznego, podczas którego swoje prace zaprezentują lokalni twórcy i rękodzielnicy. To doskonała okazja, by znaleźć niepowtarzalne ozdoby wielkanocne, które nadadzą świętom wyjątkowego charakteru.

Na stoiskach pojawią się ręcznie wykonane palmy, stroiki i pisanki, a także szydełkowane serwety, kartki świąteczne oraz różnorodne dekoracje. Przedmioty to efekt pracy, pasji i zaangażowania – a co szczególnie ważne, niektóre z nich zostały przygotowane przez dzieci i młodzież z pobliskich szkół. Swoje wyroby zaprezentują również członkowie Stowarzyszenia Twórców Sztuki Ziemi Lubaczowskiej, którzy od lat pielęgnują lokalne tradycje i promują rękodzieło.

Jeśli szukasz oryginalnych ozdób na święta, cenisz unikatowe przedmioty lub chcesz wesprzeć lokalnych artystów i młodych twórców, nie może cię tam zabraknąć. Kiermasz to nie tylko zakupy, ale także okazja do spotkań, rozmów i poczucia prawdziwego, świątecznego klimatu.

Obraz przedstawiający Wielkanocny Kiermasz Rękodzieła Artystycznego już w sobotę

PZ, elubaczow.com