Policjanci zatrzymali sprawców włamania i kradzieży silników elektrycznych. Trzech mieszkańców Horyńca-Zdroju chciało sprzedać pozyskane z nich metale kolorowe na skupie złomu w Lubaczowie. Wpadli w trakcie transportu.
Wczoraj (23.05) przed południem policjanci z lubaczowskiej drogówki zatrzymali do kontroli osobowego renault, jadącego z przyczepką. Samochodem podróżowało trzech młodych mieszkańców Horyńca-Zdroju. Funkcjonariusze zauważyli, że w przyczepce przewożone są znaczne ilości metali kolorowych wraz z kilkoma kompletnymi przemysłowymi silnikami elektrycznymi. Pasażerowie twierdzili, że posiadane przedmioty znaleźli na stadionie w Horyńcu Zdroju i wiozą je do lubaczowskiego skupu metali. Kierowca miał być jedynie poproszony o przewiezienie ładunku. Policjanci nie uwierzyli takim tłumaczeniom i postanowili zweryfikować wersję młodzieńców.
W ciągu kilku godzin ustalono, że przedmioty zostały skradzione z terenu gospodarstwa w podhorynieckiej Podemszczyźnie. Straty uszkodzonego i skradzionego mienia oszacowano w sumie na ponad 10 tysięcy złotych. Dzisiaj mężczyznom przedstawiono zarzuty włamania, za które odpowiedzą przed lubaczowskim sądem.
elubaczow.com, kaj, KPP Lubaczów



Ciekawi mnie co takie silniki na stadionie by robili
To się w głowie nie mieści zupełnie. Zero szacunku dla złodziejstwa. Zamiast zarobić uczciwie to nie! Lepiej ukraść zniszczyć i sprzedać. Kara odcinania rąk za takie przewinienia byłaby dość adekwatna, ale z racji, że żyjemy w XXI wieku KILKA LAT więzienia doskonale by rozwiązało sprawę. I tak do skutku. Miedzi się im zachciało! Tacy ludzie się nigdy nie dorobią.
ej a ile za te silniki chcecie ?
i dalej Horyniec… wstyd już tu mieszkać
Hahhaa parodia 😀 niech Caly pgr wyniosa ;d i sprz3edadza xd
Tak Polak jak nie ukradnie to nie zarobi!
jaki wstyd to chluba ;d