Lubaczowscy policjanci zatrzymali 37-latka podejrzanego o kradzież blisko 18 tys. złotych z jednego z domów na terenie miasta. Mężczyzna wpadł już dzień po zgłoszeniu. Funkcjonariusze odzyskali także skradzioną gotówkę.
Do zdarzenia doszło w jednym z domów na terenie Lubaczowa. W niedzielę (9.08) dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży pieniędzy z prywatnej posesji.
Jak wynikało z relacji zgłaszającej, nad ranem kobieta wraz z mężem wróciła do domu. Zauważyli wówczas, że drzwi do sypialni były zamknięte od środka, natomiast znajdujące się w pomieszczeniu okno pozostawało otwarte. Po sprawdzeniu domu kobieta stwierdziła, że zniknęły przechowywane tam oszczędności – blisko 18 tys. zł.
Policjanci rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Analiza nagrań z monitoringu oraz zgromadzony materiał dowodowy pozwoliły ustalić, że sprawca dostał się do budynku przez pomieszczenie piwniczne. Po zabraniu pieniędzy miał opuścić dom przez okno, a następnie odjechać rowerem w kierunku miasta.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego ustalili, że z kradzieżą może mieć związek 37-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego. Mężczyzna został zatrzymany już następnego dnia.
37-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania policjanci odnaleźli i zabezpieczyli skradzione pieniądze.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
elubaczow.com, KPP Lubaczów




