Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w piątkowe popołudnie na ulicy Lubelskiej w Rykach. 38-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego stracił panowanie nad pojazdem po tym, jak zasłabł za kierownicą. Auto ostatecznie dachowało i wpadło do stawu.
Wypadek miał miejsce w ciągu drogi wojewódzkiej nr 839. Z ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 38-latek kierujący volkswagenem nagle poczuł się źle i stracił przytomność. W efekcie pojazd zjechał z jezdni do rowu, uderzył w przydrożne drzewo, a następnie dachował i zatrzymał się w zaroślach pobliskiego stawu.
Oprócz kierowcy w samochodzie podróżowała także pasażerka. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, jednak oboje mogą mówić o dużym szczęściu – ani mężczyzna, ani kobieta nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Badanie alkomatem potwierdziło, że kierujący volkswagenem był trzeźwy.
Fot. KPP Ryki.
![Obraz przedstawiający Kierowca z powiatu lubaczowskiego zasłabł i wjechał do stawu [ZDJĘCIA]](https://elubaczow.com/wp-content/uploads/2026/06/728913112_1315862196830685_8929546649011538002_n-1.jpg)
![Obraz przedstawiający Kierowca z powiatu lubaczowskiego zasłabł i wjechał do stawu [ZDJĘCIA]](https://elubaczow.com/wp-content/uploads/2026/06/727136712_4407235036088376_8816338073182306236_n.jpg)
![Obraz przedstawiający Kierowca z powiatu lubaczowskiego zasłabł i wjechał do stawu [ZDJĘCIA]](https://elubaczow.com/wp-content/uploads/2026/06/728094397_3472546869573872_9021212864320135709_n.jpg)






