Do groźnego zdarzenia doszło w piątek, 11 września 2026 roku, w Cewkowie w gminie Stary Dzików. Podczas prac polowych mężczyzna spadł z maszyny rolniczej i odniósł obrażenia wymagające natychmiastowej interwencji służb ratunkowych.
Alarm do jednostek wpłynął po godz 9 rano. Jako pierwsi na miejscu pojawili się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG w Cewkowie. Strażacy przystąpili do działań ratowniczych, pomagając zespołowi ratownictwa medycznego w przeniesieniu poszkodowanego na nosze oraz w przetransportowaniu go do karetki. Ze względu na poważny stan zdrowia mężczyzny podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W akcji ratunkowej w Cewkowie uczestniczyły zastępy OSP i PSP Lubaczów, a także Zespół Ratownictwa Medycznego ze stacji w Starym Dzikowie, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe z bazy w Lublinie oraz policja.

A ja mam pytanie czy przy podejrzeniu o udar krwotoczny także powinno się wezwać śmigłowiec, czy jechać karetką przez pół województwa po dziurawych drogach, aby w trzecim szpitalu po ponad trzech godzinach zoperować ze skutkiem tragicznym.