Gwałtowne anomalie pogodowe nie omijają powiatu lubaczowskiego. W minioną niedzielę, 17 maja, nad Narolem przeszła potężna ulewa połączona z intensywnymi opadami gradu.
Skutkiem nawałnicy były liczne, lokalne podtopienia, które postawiły na nogi lokalne służby ratunkowe. Strażacy przez kilka godzin zmagali się z usuwaniem skutków żywiołu. Zgłoszenia o podtopieniach zaczęły napływać od godziny 17:30. Oficer dyżurny przyjmował kolejne wezwania od mieszkańców, których nieruchomości ucierpiały w wyniku nagłego przyboru wody. Strażacy interweniowali na kilku ulicach w Narolu, w tym na ulicy Kościelnej, Partyzantów, Lwowskiej oraz wielokrotnie na ulicy Jana III Sobieskiego. Woda zalała tam liczne piwnice, prywatne posesje oraz garaże.
Działania ratowników w każdym z przypadków polegały na odpowiednim zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz jak najszybszym wypompowaniu wody z zalanych obiektów, by zminimalizować straty materialne.
