Diecezja Zamojsko-Lubaczowska poinformowała o śmierci ks. kan Stanisława Mizaka. Kapłan przez wiele lat posługiwał w parafii pw. św. Wojciecha w Cieszanowie.
Ks. kan. Stanisław Mizak zmarł w wieku 83 lat. jako emeryt zamieszkujący w Domu Księży Seniorów w Biłgoraju. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w wtorek, 30 grudnia w Sanktuarium Św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. O godz. 12.30 odmówiony zostanie różaniec, o godz. 13:00 rozpocznie się msza święya żałobna pod przewodnictwem biskupa Mariana Rojka
Dzień później, 31 grudnia (środa), kapłan zostanie pożegnany w parafii św. Wojciecha w Górze Puławskiej (diecezja radomska), gdzie o godz. 11.30 odmówiony zostanie różaniec, a następnie odprawiona zostanie msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Mariusza Leszczyńskiego. Po niej ciało ks. Mizaka zostanie złożone na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Ks. Kan. Stanisław Mizak urodził się 8 września 1942 r. w miejscowości Łęka. 6 sierpnia 1967 r. otrzymał święcenia prezbiteratu w lubelskiej katedrze.
Jako kapłan pracował w następującyh parafiach:
Gorzków (26.08.1967 – 08.06.1976) – wikariusz,
Horodło (08.06.1976 – 20.02.1979) – wikariusz,
Milejów (20.02.1979 – 08.07.1980) – wikariusz
Huta Krzeszowska (08.07.1980 – 15.03.1982) – wikariusz,
Huta Krzeszowska (15.03.1982 – 26.04.1989) – proboszcz
Łaszczów (26.04.1989 – 31.05.1994) – proboszcz,
Cieszanów (31.05.1994 – 17.08.2013) – proboszcz
Cieszanów (17.08.2013 – 2015) – emeryt
Biłgoraj Dom XX Seniorów (2015) – emeryt





Miałem 1 raz służbowo z NIM styczność. FAJNY CHŁOP. Nie robił tych rzeczy co dzisiejsza wywrotowa kasta chłopców w czarnych sukniach- kasa, kasa, dziewczynki, pojazdy, sex i trupki- Śląsk.. itd.!!
ON WIERZYŁ I PRZESTRZEGAŁ ZASAD RELIGI – nie jak jego kolega po fachu śp. proboszcz z B.D, – znali się- który miał córkę która, mieszka w tym samym bloku co ja.
OPPOCZYWAJ W POKOJU W NIEBIE – w które ja nie wierzę- wybieram się do hadesu.!!!
Wiesz co jak nie wierzysz to trzymaj to dla siebie i nie rozpowszechniaj herezji.
To ty wierzysz, że po tych wszystkich komentarzach co piszesz pod tymi rożnymi nickami do nieba trafisz 😀 Tak na serio ja wierze w niebo, ale Ciebie po tych akcjach to sobie tam nie wyobrażam. Chyba, że po katorgach w czyśćcu. Za każdy ze swoich alter ego pod każdym z nicków. Jak trzeba mogę je przypomnieć 😉
Sekta uśmiechniętych,, Prince Polo” przemówiła.
Przecież ty nie wierzysz w Boga tylko w ,, Prince Polo”
Sekciarzem na tym forum to jestes to Babiniczu i widzimy to od lat na wszelkich lubaczowskich forach. I po Tobie widać bardziej, że bardziej wierzysz w PiS niż w Boga. a bardziej za Boga uznajesz najbardziej znanego Jarosława w Polsce 😉
Ja osobiście wierzę w Boga. Codziennie wieczór staram się nawet odmówić pacierz a w niedzielę jak nie jestem w kościele nawet gdy w sumie jestem gdzieś w trasie i zamiast pójść do Kościoła po drodze to chcę jak najszybciej do domu wrócić to już potem nie idę do komunii bo niebylemm na mszy w niedzielę.
Ale cóż to dla takich osób co w sobie grzechów nie widzą. Nie raz widać jak fanatycy PiS-u tacy jak Ty ludzi wyzywają i w domach też u nich nie jest za dobrze bo są tyranami w domach, ale oni uważają, ze nie grzeszą bo się uważają za największych świętych bo w Boga wierzą i w PiS.
Dla Twojej wiadomości i Tobie podobnych. Wiara w PiS i wiara w Boga to są dwie różne rzeczy. Tron i Ołtarz to dwie rozne rzeczh. Można nie wierzyć w PiS i wierzyć w Boga. PiS nawet religię i Boga chce sobie zawłaszczyć i tak ludziom narobił wody z mozgu, że s Boga wierzą Ci tylko co są za PiS. Dlatego PiS-u nie lubię. Jeszcze to, ze krsj rozkradli to mnie to aż tak nie rusza jak to, ze działają na takiej ludzkiej części życia i myślenia jaką jest wiara w Boga. Za to życzę PiS-owi by jego własne grzechy strąciły do politycznego piekła.
A co do Prince Polo co tak wielce uwielbasz. To smaczny baton. Smaczniejszy niż działkotubki Telusa. Jadłem go zanim stał się modny. Jeden z lepszych batonów w kategorii wafli. I jeden z tych produktów pochadzacych z Polski gdzie mozna go znaleźć za granicą i ludzie są z niego zadowoleni jak go jedzą 🙂 I to bez politycznych kontekstów 😉
To bardzo dobrze, że się tak kochacie. Już niedługo będziesz mógł wziąć ślub ze swoim kolegą i będziecie się dzielić swoim czekoladowym batonikiem. Wszystkiego najlepszego.
„I jeden z tych produktów pochodzących z Polski” – pochodzących z Polski, niestety jak wiele innych rzeczy kiedyś polskich (za wstrętnej komuny) a dziś tylko produkowanych w Polsce, a może nawet nie w Polsce, może w Chinach czy gdzie indziej na świecie. A to „zasługa” jednych i drugich, tych, których Wy dwaj chwalicie/krytykujecie. Na Nowy Rok życzę mniej bezsensownych sporów, a więcej myślenia o Polsce, na przykład przy kupowaniu wafelków, są inne, też dobre, może nie będące tak uznaną marką jak Prince Polo, ale produkowane przez polskie firmy.
Udanej randki
Pierwsze zdanie tylko pokazuje i to na serio, ze nie masz nic ciekawego do napisania. Atać Ciebie tylko na złośliwości. Tyle. Znowu jakieś Twoje urojenia w tych tematach. Ja nie wiem czy jakiś rozczarowany życiem jesteś w tej sferze jesteś czy głodnemu chleb na myśli. Wszystkiego najlepszego i z tego co widzę po Twoich marzeniach bo co chwilę te Taoje imsynuacje we wiadomej sferze czy Prince Polo o którym nagminnie piszesz to życzę pozytywnego dojścia do sfinalizowania marzeń i wiele chwil słodkości z Prince Polo 😉
Do komentarza Osła z poprzedniego roku 😉 Wiem Ośle, że obecnie Prince Polo już nie jest polską firmą i dlatego napisalem, że ,,pochodzi” bo kiedyś nią była. W tym kontekście to napisalem. I dziękuję za życzenia 🙂 P.S. Binicz vel polak2010 wytrzymał ledwo do prawie drugiej. albo dopiero się obudził po sylwestrze i znów sączy jad 😉
A propos. Babiniczu. Może i Rok Nowy, ale u Ciebie po staremu. I dalej jedynie atakujesz takimi odzywkami niskich lotów.