Robert Huk z Lubaczowa, pracujący w banku i interesujący się motoryzacją, wziął udział w popularnym teleturnieju telewizyjnym, emitowanym od lat w Telewizji Polskiej – „Jeden z Dziesięciu”. Zachowując jedną szansę dostał się do Finału.

Jeden z dziesięciu, to teleturniej emitowany od 1994 roku. Rywalizacja cieszy się dużym zainteresowaniem ze względu na różnorodność pytań i dobre prowadzenie przez Tadeusza Sznuka. Zasady gry są dość proste. W zmaganiach bierze udział dziesięcioro zawodników. Każdy przed wejściem do studia losuje numer stanowiska, które będzie zajmować.

Robert Huk z Lubaczowa, który wystąpił w 16 odcinku 126 serii, wylosował numer 2. Uczestnicy przed rozpoczęciem otrzymują trzy szanse, które tracą, gdy nie odpowiedzą poprawnie na pytanie. Teleturniej składa się z 3 etapów. W pierwszym zawodnicy otrzymują po dwa pytania. Odpowiedź przynajmniej na jedno z nich umożliwia udział w II etapie. W nim zawodnicy sami wyznaczają, który z przeciwników ma odpowiadać. Do Finału zakwalifikowanych zostaje trzech uczestników.

Mieszkaniec Lubaczowa dostał się do Finału odcinka zachowując jedną szansę. Odcinek wygrał Pan Bartosz Krzysztoń.

AH, elubaczow.com

1 komentarz

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here