Powiat lubaczowski: Dłuższa lista milionerów

7

W powiecie lubaczowskim systematycznie przybywa milionerów. Ubiegłoroczne zarobki o wartości ponad 1 mln zł wykazało u nas 10 osób. To o trzy osoby więcej niż rok wcześniej.

Urząd Skarbowy w Lubaczowie dysponuje już pełnymi informacjami na temat zarobków podatników z naszego regionu za 2018 rok. Wynika z nich, że podatnicy, którzy złożyli tu deklarację zarabiają coraz więcej. Dochody powyżej 1 mln zł wykazało 10 osób. To o trzy więcej niż rok wcześniej. Najlepiej zarabiającym przedsiębiorcą wykazał roczny dochód w wysokości 3,192 mln zł. Nieco mniej, ale nadal sporo, bo dochody plasujące się w przedziale od 500 tys. zł. do 1 mln zł wykazało 21 osób.

Okazuje się, że sporo można zarobić u nas nie tylko prowadząc firmę. Dobre zarobki mają także niektórzy na etacie, a najwyższy dochód z tytułu umowy o pracę wyniósł ponad 300 tys. zł. To oznacza, że na konto takiego pracownika wpływa ponad 25 tys. zł miesięcznie. Zdecydowana większość mieszkańców, o takich zarobkach może jedynie pomarzyć, bo z danych udostępnionych nam przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Lubaczowie wynika, że 98,4% podatników rozliczyła się w I progu podatkowym, a jedynie 1,6% – w drugim.

Co ciekawe, rośnie też liczba osób rozliczających się w sposób elektroniczny. Deklaracje PIT przez Internet złożyło 88% podatników (w 2017 roku, w ten sposób, rozliczyło się ich 79,5%). To z pewnością zasługa usługi Twój e-PIT.

AH, elubaczow.com

Zobacz także

7 komentarze

  1. ..a co jeszcze ciekawsze, w powiecie lubaczowskim rośnie liczba osób nie rozliczających się w żaden sposób przed urzędem skarbowym z rosnących lewych przychodów pochodzących ze świadczenia na rzecz tzw. innych osób płatnych usług niepracowniczych…
    Prawda że ciekawe… i jakże coraz bardziej powszechne
    Ale co tam, sia la.. la.. la.. zabawa w głupiego Jasia trwa

  2. A pomawiali, że jeden z nich narkotyki sprzedaje, posądzali go o różne dziwne rzeczy, co okazało się nieprawdą, a on ciężko pracował płacąc grube podatki i nikt go nigdy nie przeprosił i nikt mu nigdy nie podziękował, a on dalej podatki na to miasto płaci. Pozdrowienia dla ziomka rozjebałeś system i wszystkim ignorantom fu*kOff

  3. Od pomawiania jest specjalistka fałszywa intrygantka i szuja co sama sypie …. kasa i narkotyk kwitnie byznes na słabym i lewym. Obraca człowieka i pieniądz jak cyrkowy sztukmistrz. Żonglerka hop do góry.. i łup w dół! Pomawia i nigdy nie przeprasza, bo to zawsze inni, nie ona! Święta krowa.
    Jaki urząd skarbowy? Hop siup, sztuczka gotowa, uciszony dziób. A dla zmyłki oczy w słup! Złodziej krzyczy łapać złodzieja, pomawia i krzyczy pomawiają! Szczyt fałszu i hipokryzji…
    Prawda nie boli?

  4. Nieczysta to jak widać jest twoja mowa i gra, jaką tu prowadzisz! Na samym forum, najpierw w poście powyżej, mówisz o jakimś mężczyźnie cyt. „pomawiali, że narkotyki sprzedaje, posądzali go o różne dziwne rzeczy.. itp a on ciężko pracował..” – udając zjednoczonego z nim. Teraz zaś, po prawie 2 tygodniach, powracasz do tego wątku ale skręcasz i odbijasz w gadce w drugą stronę i bredzisz teraz już nie o mężczyźnie, tylko że niby już o jakiejś kobiecie. W dodatku jak sam znowu twierdzisz, też „czystej”. Ponadto, na jej temat też masz dużo syfu do wykiprowania, co też podstępnie robisz, z typowym wyszkolonym wdziękiem a jednocześnie celowo przemyconym szkalunkiem na jej temat. Bardzo słabe!
    Podsumowując, w takim przypadku, gdyby chodziło o normalną konwersację z normalnym człowiekiem, biorąc pod uwagę nazwę niku adwersarza (prawda nie boli), poziom hipokryzji i zastosowanej perfidnej manipulacji, poprzez uprawianie celowego pomawiania osób niewinnych, jak sam z reszta zauważyłeś – dostałbyś zwyczajnie w ryj! (bowiem istotnie, prawda nie boli, ale jej brak – owszem!). Tymczasem, w tym przypadku wystarczy tylko ujawnienie twojej prawdziwej tożsamości oraz powodów/osób, dla których to robisz , w ramach organizacji przestępczej, dla której prowadzisz tę brudną grę, wobec uczciwych i niewinnych osób, nawet jak widać na forum. I wystarczy. Resztą zajmie się Prawda, która istotnie, nie boli. Z resztą już gorzej zgnoić nie da się człowieka, który sam, dobrowolnie zdecydował o sobie, że świadomie i celowo, w taki właśnie sposób, będzie zarabiał w życiu na chleb. Dla siebie, swoich „bliskich” i swojej rodziny. Współczuje ci, naprawdę.
    Jeśli rzeczywiście, jak twierdzisz na początku swojego wpisu, istnieje cokolwiek, co budzi twój szacunek, to niech to będzie Prawda. A konkretnie życie w Prawdzie, która jak sam mówisz – nie boli. Powiem więcej, Prawda wyzwala ! Powodzenia.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here