W przemyskim Sądzie Rejonowym ma ruszyć proces Mirosława K.

1

Na 22 marca Sąd Rejonowy w Przemyślu wyznaczył posiedzenie organizacyjne dotyczące procesu Mirosława K., byłego marszałka województwa podkarpackiego. To już drugi termin posiedzenia organizacyjnego w sprawie tego procesu – informuje serwis nowiny24.pl.

Fot. przemysl.so.gov.pl/srprzemysl

Przypomnijmy, że sprawa byłego marszałka Mirosława K. ciągnie się od lutego 2013 r., kiedy to agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili kontrolę w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie oraz w mieszkaniu marszałka. Służby szukały dokumentów dotyczących wydatkowanych dotacji, polityki zatrudnienia, przetargów i wyjazdów zagranicznych zarządu. Wszystko w momencie, kiedy sam marszałek przebywał na prywatnym urlopie w Brazylii. Kolejnym etapem działania CBA było głośne zatrzymanie Mirosława K. i tymczasowy areszt w kwietniu 2013 r. Wyszedł po wpłaceniu 60 tys. złotych poręczenia.

Po dwóch latach śledztwa Lubelski Wydział Zamiejscowy do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej postawił Mirosławowi K. łącznie szesnaście zarzutów. Najpoważniejsze dotyczą przyjmowania łapówek w latach 2008-2013, czyli gdy był wojewodą, a później marszałkiem podkarpackim. Ten od samego początku mówił, że jest niewinny.

Proces w tej sprawie nie mógł ruszyć od kilku lat, bo wyłączali się z niej kolejni sędziowie. Ostatecznie zapadła decyzja, że będzie się on toczył przed Sądem Rejonowym w Przemyślu. Pierwsze posiedzenie miało się odbyć we wrześniu ubiegłego roku, ale nie doszło do skutku, gdyż oskarżony znalazł się w szpitalu. Po przebytym zabiegu obrońcy Mirosława K. przedstawiali kolejne zaświadczenia, wydawane przez biegłych lekarzy. Teraz, na 22 marca wyznaczono kolejny termin.

Ten baner wyświetlono 753 679 razy.

1 komentarz

  1. Przepraszam, ale zapytam, czy Pana Mirosława K będzie może sądził sędzia złodziej, który wcześniej kradł w sklepie części do wiertarek a któremu sąd najwyższy pozwolił swoim wyrokiem wrócić do zawodu sędziego??? czy może będzie go sądził sędzia złodziej, który ukradł pięćdziesiąt złotych na stacji paliw, a którego to koledzy z nadzwyczajnej kasty uniewinnili twierdząc, że był roztargniony ? a może będzie sądzony przez sędziego złodzieja, który kradł w sklepie elektronikę ??? Kto daję tzw. wymiarowi sprawiedliwości prawo do karania innych, skoro w swoich szeregach mają złodziei, jakim prawe złodzieje mogą osądzać innych ???

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here