Kiedyś pomogli żydom – teraz zostali uhonorowani

0

W Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej wręczono Medale Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata – jedno z najważniejszych odznaczeń państwa Izrael. Wśród odznaczonych znaleźli się Anna i Andrzej Antonikowie oraz Ludwika Janczura z Lisich Jam.

Fot. podkarpackie.pl
Fot. podkarpackie.pl

Medale Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata przyznaje Instytut Yad Vashem w Jerozolimie za bezinteresowną pomoc Żydom w czasie wojny. Polacy to najliczniejsza grupa uhonorowanych – jest ich już ponad 6600 osób. W Markowej przyznano je pośmiertnie czterem rodzinom, a także katolickiemu księdzu. Dzięki ich bohaterstwie ukrywani Żydzi przetrwali okupację. Do grona Sprawiedliwych dołączyło małżeństwo Antoników z Lisich Jam (gm. Lubaczów): Anna (1901-1980) i Andrzej (1892-1950) oraz ich córka Ludwika Janczura z domu Antonik (1933-1994). W imieniu zmarłych dziadków i cioci, medal odebrała Pani Maria Skibicka – wnuczka odznaczonych, mieszkająca w Lisich Jamach. Ocalone przez nich osoby to: Samuel Broch, Estera Broch, Hersz Broch oraz Malka Stupp.

Dzięki zachowanym we wspomnieniach z dzieciństwa opowiadaniom zmarłej babci, historia uratowanych przez Antoników Żydów została opublikowana w mediach. Według źródeł żydowskich uratowana rodzina Broch pochodziła z Lubaczowa, natomiast 13-letnia Malka przybyła do nich ze Lwowa, ratując życie po likwidacji tamtejszego getta. Do Antoników przyprowadził ich sąsiad, u którego ukrywali się do tej pory. Według relacji zmarłej babci, rodzina – po początkowych oporach powodowanych strachem – zdecydowała się przyjąć zagrożonych holocaustem przybyszów. Babcia gotowała więcej strawy, a jej córka Ludwika lub syn Tadeusz, w tajemnicy wynosili część jedzenia ukrywanym. Wiązało się to z ogromnym zagrożeniem życia zarówno Żydów jak i całej rodziny gospodarzy. Świadomi tego ryzyka, byli bardzo ostrożni, dzięki czemu udało się im przetrwać od jesieni 1942 r. do wiosny 1944 r. Czasem ratował ich szczęśliwy przypadek lub życzliwość sąsiada. Po wyzwoleniu drogi uratowanych Żydów i ich gospodarzy się rozeszły, lecz ofiarowane przez nich dobro nie zostało zapomniane. Przez wiele lat odbierali wyrazy wdzięczności w postaci życzliwej korespondencji oraz przysyłanej w paczkach pomocy.

Uroczystość została zorganizowana przez Muzeum im. Rodziny Ulmów i Ambasadę Izraela w Polsce, przy współpracy z Instytutem Yad Vashem.

elubaczow.com, lubaczow.com.pl, TVP Rzeszów, podkarpackie.pl


zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here