-8.4 C
Lubaczów

Muzeum Kresów w Lubaczowie: Ponad 200 dokumentów ocalonych od zniszczenia

Podobne wpisy

W głównym budynku Muzeum Kresów w Lubaczowie odbyło się spotkanie podsumowujące pierwszy etap prac nad niezwykłym znaleziskiem z kamienicy przy ul. Kościuszki. Uczestnicy wydarzenia mogli poznać szczegóły procesu ratowania papierowych zabytków oraz dowiedzieć się, co kryje korespondencja odnaleziona po latach na strychu.

Wydarzenie, które zorganizowano w ramach Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, zgromadziło grono osób zainteresowanych lokalną historią. Głównym punktem programu były prelekcje Agnieszki Mareckiej z Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie oraz Dariusza Sałka, adiunkta Muzeum Kresów w Lubaczowie.

Ratunek dla kruchych wspomnień

Agnieszka Marecka w swojej prezentacji skupiła się na technicznych aspektach konserwacji. Do pracowni trafiło 289 obiektów, w tym pocztówki, listy, dokumenty urzędowe, paszporty, fotografie oraz fragmenty gazet i książek. Stan zachowania judaików w momencie ich odkrycia był bardzo zły – dokumenty były pokryte gruzem, pyłem, zawilgocone i zaatakowane przez grzyby. Konserwatorka szczegółowo opisała proces oczyszczania i zabezpieczania materiałów, prezentując zdjęcia wykonane przed renowacją oraz po jej zakończeniu. Dzięki tym działaniom udało się zatrzymać postępującą degradację papieru i przywrócić czytelność wielu pismom.

Listy bez odpowiedzi

O merytorycznej zawartości znaleziska opowiedział Dariusz Sałek. Z jego analizy wynika, że najliczniejszą grupę stanowią pocztówki – zabezpieczono ich łącznie 157. Najstarsze dokumenty pochodzą z początku XX wieku, natomiast najmłodsza korespondencja datowana jest na lata 60. XX wieku. Dokumenty sporządzono w kilku językach: polskim, niemieckim, rosyjskim, ukraińskim oraz hebrajskim i jidysz.

Największe emocje wzbudziły listy wysyłane w trakcie II wojny światowej przez Żydów przebywających na terenie ZSRR. Autorzy korespondencji dopytywali w nich o losy i zdrowie swoich bliskich z powiatu lubaczowskiego. Tragizm tych zapisów podkreśla fakt, że w momencie ich pisania wielu adresatów już nie żyło – zostali zamordowani przez niemieckiego okupanta, o czym nadawcy nie mogli wówczas wiedzieć.

Po zakończeniu prelekcji uczestnicy spotkania mieli okazję zadawać pytania oraz z bliska obejrzeć efekty dotychczasowych prac konserwatorskich, które pozwalają na nowo odkrywać żydowską kartę w historii Lubaczowa.

Galeria zdjęć, fot. Powiat Lubaczowski.

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Nadchodzące wydarzenia
Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane