Pijany kierowca malucha spowodował wypadek w Horyńcu-Zdroju. Pasażerkę zabrał śmigłowiec

Podobne wpisy

Kierowca fiata 126p na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjeżdżając z drogi uderzył w filar podziemnego przejścia dla pieszych w Horyńcu-Zdroju. Pasażerka siedząca na tylnym siedzeniu doznała poważnych obrażeń ciała i śmigłowcem została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Kierowca fiata był pijany. Alkomat wykazał ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.

W niedzielę (07.07) rano w Horyńcu-Zdroju doszło do poważnego wypadku drogowego. Kierujący fiatem 126p, 20-letni mieszkaniec Horyńca-Zdroju, zjechał z drogi i uderzył w betonowy filar podziemnego przejścia dla pieszych pod torowiskiem kolejowym. W pojeździe prócz kierowcy przebywało jeszcze dwoje pasażerów. Mężczyzna siedzący w przedniej części pojazdu 22-letni mieszkaniec Horyńca, wyszedł z opresji niemalże bez szwanku. Natomiast pasażerka siedząca z tyłu pojazdu, 18-lenia kobieta doznała poważnych obrażeń i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przetransportowana do lubelskiego szpitala. Okazało się, że kierowca był pijany. Policyjny alkomat wykazał u niego ponad 1,5 promila alkoholu. Policjanci stwierdzili również, że upłynął termin badań technicznych samochodu.

Sprawca wypadku został zatrzymany w policyjnym areszcie.

28 komentarze
  1. Wszystko rozumiem… ale żeby zabytka rozbijać i to jeszcze po pijaku… :/ takich ludzi powinni karać !!!

  2. szkoda malacza i pasażerek. to jest debilizm żeby wsiadać po pijaku . nie dość że mógł pozabijać pasażerów to jeszcze rozbił takiego fajnego malucha.

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane