Lubaczów: 24-latek pędził przez miasto 159 km/h

26

fot. KPP Lubaczów

Zaledwie kilkanaście dni temu policjanci pracowali na miejscu wypadku, w którym zginęły trzy osoby – motocyklista oraz kierowca i pasażer skutera. Jedną z przyczyn tamtej tragedii była najprawdopodobniej nadmierna prędkość motocyklisty. Niestety tamto zdarzenie nie stało się ostrzeżeniem dla pozostałych użytkowników motorów. Trzy dni temu lubaczowscy policjanci zatrzymali 24-latka pędzącego ulicą Mickiewicza aż 159 km/h!

Przed trzema dniami, patrol ruchu drogowego na ulicy Mickiewicza (okolice szpitala) zatrzymał do kontroli 24-letniego Damiana Sz., mieszkańca Lubaczowa, który kierował motocyklem marki honda. Wcześniej, miernik prędkości wskazał 159 km/h. Z taką prędkością młody mieszkaniec Lubaczowa poruszał się po drodze, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, a jego konto obciąży dodatkowo 10 punktów karnych.

– Dostajemy liczne sygnały od mieszkańców o szybkiej i niebezpiecznej jeździe motocyklistów w Lubaczowie, szczególnie na drogach wylotowych z miasta. Radarowych kontroli drogowych będzie coraz więcej, nie tylko na tych ulicach, ale w całym mieście – zapowiada Krzysztof Farion z lubaczowskiej policji .

26 komentarze

  1. Dodatkowo powinni mu połamać nogi, tak aby pokazać mu co może stać się gdyby miał wypadek. Pier… dzieciak i nic więcej. Ostatnio rozmawiałem z facetem, który od 10 lat jeździ na motorze, owszem przyznał się że jeździ ponad 150km/h ale na drogach gdzie można taką prędkość rozwinąć, mieszka w Holandii i korzysta z uroków autostrady. Dodał, że nigdy nie próbował wyciągnąć takiej prędkości na polskich drogach a tym bardziej na drogach miejskich i pod miejskich.
    Prosty morał, teraz złapali tego 24latka.. a następnym razem złapie go postać z kosą.. i przy okazji pociągnie ze sobą 2 inne osoby. Za mała kara, mandat i ptk. karne. Pociągnąć go do odpowiedzialności karnej, stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym.. może sąd go nauczy. Mandaty nie uczą…

  2. motocykle to „zabawki” dla ludzi z głową, nie dla dzieci bez wyobraźni
    tak Policja trzymać, aczkolwiek jestem za odpowiedzialnością karną
    a prowadzących po pijaku do więzienia!!
    nie chcę stracić życia przez rozszalałego dzieciaka, który mnie rozjedzie na drodze
    nie chcę się bać o życie swoich dzieci

  3. @Luk prosiłbym o zważanie na słowa. Używanie określenia „jołopy” (w dodatku z literówką) w stosunku dow szystkich motocyklistów ma się nijak do rzeczywistości. To, że jest kilku młodych motocyklistów, którzy lubią sobie odkręcić manetkę to jedna sprawa, druga to reszta, która jeździ jak należy. Nie oszukujmy się. Popatrzmy na wielu kierowców samochodów, którzy równie szybko przemierzają ulice miasta. O tym się nie mówi. Dlaczego? Wielokrotnie i w ciągu dnia i w nocy jestem świadkiem łamania przepisów. Dlaczego za nich nikt się nie weźmie?
    Najłatwiej jest oksrażać tych, których się nie zna. Ciekaw jestem jak jest z waszą jazdą samochodem? Pozdrawiam

  4. @aa, co ty piep,,,,,,, sprawdzał maszynę? czy ty aż taki durny jesteś, czy tylko ja odniosłem takie wrażenie? za taką jazdę – nie mandat, nie punkty, ale zakaz prowadzenia na rok, co najmniej! zbyt wielkie jest u nas pobłażanie dla drogowych bandytów. ile jeszcze osób mają zabić, zanim ktoś zareaguje stanowczo, a tacy jak @aa przestaną piep,,,,, farmazony?

  5. do Andr, nasze społeczeństwo na papkę z mózgu. Potrafi się tylko oburzać jak ktoś przekroczy prędkość, a nie widzi sedna sprawy. Stan dróg jest fatalny, i to jest główna przyczyna wypadków. Ktoś pisał tu o autostradach do najbliższej jest chyba 400 km, ale za 10 lat bedzie gotowa

  6. Do Andr.
    Sorki za lierówkę.
    Zwróć uwagę, że nie wrzuciłem do worka wszystkich motocyklistów, bo nie o wszystkich jest ten artykuł. Ale jeżeli ktoś porusza się w terenie zabudowanym z prędkością trzycyfrową – niezależnie od środka transportu – to jest jełopem i tylko nieunikniona wysoka kara finansowa do takiego jełopa jest w stanie dojść.
    Pytasz, jak z moim zachowaniem za kierownicą: Prawo jazdy od roku 1989. Przez ten okres 2 mandaty: jeden za pasy, drugi za brak świateł. Rocznie pokonuję za kierownicą niewiele ponad 30.000 km. Jak na warunki polskie to jeżdżę bardzo przepisowo. Lubię przycisnąć, ale nie w mieście. W trasie też nie ryzykuję do tego stopnia, żeby dla 10 minut na odcinku 100 km ryzykować życiem innych ludzi, mojej rodziny i swoim.

  7. @bebe , widocznie mało jeździsz [jedziesz przez miejscowość gdzie jest tylko dwa domy przy drodze, a tablica teren zabudowany przez dwa albo i więcej kilometrów jest, nie denerwuje ] powiesz mi jeszcze że po Lubaczowie to max 50 Km na godzinę jedziesz ?? Głupotą jest to że ludzie bez prawka [bo im zabrali] albo pijani jeżdżą , to jest wielkie nie bezpieczeństwo !!

  8. DO „L”
    Do autostrady mamy 220km i jest już gotowa. Jak tam trafisz to cała europa stoi otworem.Sedno sprawy jest takie że nie stan drogi a prędkość przeważnie jest przyczyną wypadku.Jakby Ci to wytłumaczyć:) jeśli jedziesz powoli to odpowiednio szybko zobaczysz np.dziurę w drodze i możesz ją ominąć :)ROZUMIESZ?:)

  9. Jakbym nie był Polakiem to pewnie nie mógł bym zrozumieć że mogą być dziury w drogach. Ale z racji tego że my jesteśmy przyzwyczajeni do dziadostwa to nawet bedziemy cieszyć że do najbliższej autostrady mamy 220 km a nie 400 km :), oprócz tego jak już zbudują nam te autobahny to będziemy mogli szybciej dojechać na saksy w całej europie.kumasz, kleisz, łapiesz !!!!

  10. @aa widzę, że się mijamy w rozważaniach. też nie jestem święty i zdarza mi się przekroczyć. gdyby skrupulatnie przestrzegać wszystkich ograniczeń, to nie dałoby się jeździć po naszym pięknym kraju. ale mówimy o konkretnym przypadku: ponad 150 w mieście. tego nie można akceptować przy żadnym tłumaczeniu. to nie wykroczenie, to nie przestępstwo, to bandytyzm i tyle!

  11. Mieszkam przy ulicy Mickiewicza i codziennie takich idiotów nie tylko na motorach widzę!! ! Jadą z taką prędkością, że głowa mała , na krótkim odcinku od Rynku rozpędzają się do prędkości ponad 100 km/h!!! Nie raz juz widziałam jak wyrzucało ich na łuku. Zapraszam wieczorem albo na weekend na patrol. Złapiecie takich wariatów więcej, gwarantuje!!!!!!!!!!!!

  12. pare minut temu ten sam dzieciak na tym motorze mial pewnie ok 200 km/h jak mnie wyprzedzal … widocznie nie nauczylo go pokaranie przez policjantów …. ale tak to jest jak dziecko dorwie sie zabawki, które zapewne rodzice kupili

  13. Pewnie zależy od środowiska, w jakim się przebywa. Jeżeli ogólnie społeczeństwo zamieszkujące dany obszar nie grozi inteligencją, to niestety ale większość ich dzieci będzie podtrzymywać negatywną tendencję zapoczątkowaną przez starsze pokolenie. Ale również z takiego środowiska wywodzą się wybitne jednostki oraz osoby o przeciętnej i ponadprzeciętnej inteligencji. Więc może czasami warto zerwać stare kontakty i poszukać nowych „niezacofanych” towarzyszy życia.

zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here