2.4 C
Lubaczów

Miliony na podkarpackie zabytki

Podobne wpisy
Obraz przedstawiający Miliony na podkarpackie zabytki
Grażyna Stojak, fot. elubaczow.com

Blisko 9 i pół miliona złotych zaplanowano w bieżącym roku na ochronę i konserwacje zabytków na Podkarpaciu. To niemałe fundusze, uważa nasz dzisiejszy gość dr Grażyna Stojak wojewódzki konserwator zabytków. Ale – jak dodaje – i potrzeby są ogromne. Przede wszystkim kontynuowane będą rozpoczęte już prace w zabytkowych świątyniach w Tyrawie Wołoskiej i Michałowce. Priorytetem jest remont romańskiej rotundy pod Archikatedrą Przemyską, która jak najszybciej powinna być udostepniona turystom i wiernym.

Duże pieniądze na zabytki to przede wszystkim zasługa podkarpackich parlamentarzystów wojewody i marszałka, którzy skutecznie zabiegają o fundusze – podkreśla nasz gosć. Jednoczesnie rośnie zainteresowanie tymi funduszami właścicieli obiektów zabytkowych.  W niektórych przypadkach konserwator pokrywa nawet do 100% kosztów remontów.  Dzieje sie tak w przypadku zabytków o wyjątkowej wartości, lub gdy ich konserwacja jest wyjątkowo trudna. Tak było w ubiegłym roku np. podczas konserwacji sgraffitowych elewacji dwóch kamienic przy przemyskim Rynku.

Źródło: Polskie Radio Rzeszów

7 komentarze
  1. no jasne … zabytki są najważniejsze

    a może ktoś by pomyślał o ludziach co śpią w barakach .. a w sumie po co … nie sie patrzą na odnowione zabytki nikomu nie potrzebne

  2. Barak… na takie rzeczy też są odpowiednie programy i fundusze, a poza tym to często wybór samych zainteresowanych!
    Dbanie o tradycję i kulturę świadczy o narodzie!

  3. czy „black” mógłby mi wyjaśnić, jak się mają pieniądze na odnowę zabytków do pomocy potrzebującym? czy to tylko zwykła demagogia, na zasadzie „wy macie – a my nie”?

  4. Gdyby przyjąć system myślenia „blacka” to pieniądze powinno się najpierw przeznaczać na pomoc społeczną, a jakby coś z tego zostało, to na inne potrzeby. To jakaś kwadratura koła…

  5. Nie każdy siedzi na wysokim stołku na który pomogła się wdrapać rodzina.
    Większość musi oszczędzać na wszystkim bo nie wystarczy do wypłaty (zasiłku).
    Ale z wysoka tego nie widać.

  6. a ja sobie myślę że my w Lubaczowie upodabniamy sie do Marudy Smerfa, zawsze żle, każdy winny, a sami nie staramy się coś zmieniać na lepsze, oj marudy

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane