„A rzeka nadal płynie” – spotkanie w MBP z Orą Regev

Podobne wpisy
fot. elubaczow.com
fot. elubaczow.com

To będzie kolejne spotkanie z osobą pochodzenia żydowskiego związaną z Lubaczowem, organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Tym razem jej gościem będzie Ora Regev – córka żydowskiej emigrantki z Polski, która przed wojną mieszkała w naszym mieście. Spotkanie autorskie odbędzie się w piątek (17.10) o godz. 18:00 w Czytelni dla Dorosłych.

Głównym tematem wizyty będzie publikacja „A rzeka nadal płynie”, która jest zbiorem wspomnień Ory z podróży po Polsce śladami przeszłości jej matki – Pepki. Na ten kok odważyła się dopiero po jej śmierci. Poznanie historii rodziny nie było łatwe, bo Pepka nie opowiadała o swoim życiu przed wojną i w czasie wojny. Uparcie dążąc do poznania prawdy Ora przez siedem lat zbierała informacje o rodzinie. W lipcu 2007 roku dotarła do Lubaczowa – miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. Ludzie, relacje, emocje oraz zwykłe-niezwykłe zbiegi okoliczności. Jednak zaglądnięcie w przeszłość miało swoją cenę. Czy udało się rozwiązać tajemnice rodzinne i odpowiedzieć na wiele pytań? Autorka książki przedstawiła dość interesujący dla polskiego czytelnika obraz przeżyć ludzi, którzy ocaleli z Holokaustu.

I.H., elubaczow.com

12 komentarze
  1. A kiedy będzie spotkanie z osobą pochodzenia ukraińskiego związaną z Lubaczowem, organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną?

  2. Nikogo nie należy potępiać ani szkalować.Mieszkały tutaj różne nacje i powinno się przejść z tym do porządku dziennego.

  3. Oleh nigdy nie będzie spotkania z banderowcami . Myśliwy widocznie jednej nacji wspólne zamieszkiwanie nie pasowało więc mordowała Polaków i dlatego nie ,,powinno się przejść z tym do porządku dziennego ,,//www.facebook.com/events/793631067361156/?ref=ts&fref=ts

  4. jeśli ktoś będzie planował spotkanie z banderowcami lub ich potomkami i gloryfikował w jakis sposob UPA sprawa powinna znalezc miejsce w prokuraturze

  5. Prawdopodobnie spotkanie 14 listopada o godzinie 17,30 w Czytelni dla Dorosłych a gośćmi będą dwie osoby zamieszkałe obecnie w okolicach Koszalina a kiedyś mieszkające w jednej z pod lubaczowskich wsi.

  6. I po co wyszukiwac gdzies po świecie poetow.W naszym mieście jest ich wielu,a zwlaszcza tych debiutujacych-to ich nalezy częściej promowac.Myśle ze z radoscią zaprezentowaliby swoje wieşze i opowiedzieliby jak powstawala ich poezja.W ten sposob zachęci sie ich do rozwijania swoich poetyckich talentow.

  7. UKRAIŃCY oburzeni pomysłem SMARZOWSKIEGO. Nie chcą filmu o WOŁYNIU
    Oj, nie lubią ukry, gdy się im przypomina ich sukcesy w walce o niepodległość….

  8. Tak ale część i tak czeka z utęsknieniem bo sobie powspominają stare czasy a i wnukom się przypomną.Szkoda, że mieszkający w Polsce byli wojownicy nie mają praw kombatanckich jak ci za granicą.

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane