Do dramatycznego zdarzenia doszło na trasie między Szczutkowem a Dąbrową w Ginie Lubaczów. W wyniku wypadku śmierć poniósł 33-letni kierowca jednośladu.
Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o zdarzeniu w godzinach porannych. Po przybyciu na miejsce we wskazanym rejonie odnaleziono rozbity motocykl oraz ciało mężczyzny. Mimo podjętych działań, życia 33-latka nie udało się uratować.
Z wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że do wypadku doszło najprawdopodobniej w nocy, na długo przed tym, zanim służby otrzymały oficjalne zgłoszenie i dotarły na miejsce tragedii – informuje Polskie Radio Rzeszów.
Na odcinku drogi między Szczutkowem a Dąbrową przez kilka godzin pracowali policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego. Obecnie funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegółowe okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.





Poniósł śmierć na miejscu, bo na wynos wyszłoby drożej 🤣
debil
Jakim trzeba być idiota żeby taki głupi komentarz pisać pod tak tragicznym wydarzeniem .
To normalny katolik, o co ci chodzi
Inteligencja tutaj komentujących mówi sama za siebie. Jak nisko trzeba upaść aby komentować czyjąś tragedię w ten sposób.
Brak słów…