W minioną sobotę, 21 lutego, w Zespole Cerkiewnym w Radrużu otwarto wystawę „Polifonia pamięci na granicach karpackich światów”. Wernisaż stał się okazją do wspólnej refleksji nad złożonym dziedzictwem karpackiego trójstyku Polski, Słowacji i Ukrainy.
Ekspozycja prowadzi widzów w podróż przez przestrzeń pogranicza, gdzie krajobraz splata się z historią i pamięcią. Na fotografiach, wzbogaconych o nagrania karpackiego pejzażu dźwiękowego oraz fragmenty wywiadów, wybrzmiewają głosy mieszkańców regionu. Materiały te są efektem międzynarodowego projektu „Broadcasting from the Forgotten European Borderlands: Carpathian Watershed in the Polyphony of Voices”, poświęconego kulturowym i symbolicznym wymiarom pogranicza.
Szczególnym punktem odniesienia jest szczyt Krzemieniec (1221 m n.p.m.), gdzie stykają się granice trzech państw. To nie tylko linia politycznego podziału, lecz także symboliczny wododział między zlewniami Bałtyku i Morza Czarnego oraz odmiennymi pamięciami historycznymi. Jeszcze na początku XX wieku obszary te należały do monarchii austro-węgierskiej. Burzliwe dzieje XX stulecia przekształciły wielokulturowe peryferia w pogranicza państw narodowych.
Dr Tomasz Kosiek, autor wystawy, to antropolog społeczno-kulturowy i adiunkt w Instytucie Historii Uniwersytetu Rzeszowskiego, od lat prowadzi badania etnograficzne w Karpatach Wschodnich.
Pierwotna wersja wystawy powstała dzięki wsparciu Center for Governance and Culture in Europe na University of St. Gallen. Ekspozycję w Radrużu można oglądać do 17 maja 2026 roku.
Wystawa powstała we współpracy Muzeum Kresów w Lubaczowie z Instytutem Historii Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Wododziałem TV.
Galeria zdjęc, fot. Tomasz Michalski.



















PZ, elubaczow.com




