W Oleszycach odbyło się spotkanie z żywą legendą polskiego podziemia niepodległościowego. Porucznik Tadeusz Bystrzycki, ps. „Brzozowski”, żołnierz Armii Krajowej i świadek tragicznych wydarzeń II wojny światowej, obchodził swoje 102. urodziny.
Z okazji tego pięknego jubileuszu, który przypadał 17 lutego, dostojnego jubilata odwiedziła Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul, Starosta Lubaczowski Barbara Broź oraz przedstawiciele organizacji kombatanckich. Spotkanie było okazją do złożenia gratulacji oraz podziękowania za lata ofiarnej służby na rzecz ojczyzny i lokalnej społeczności.
Tadeusz Bystrzycki urodził się 17 lutego 1924 roku. Jego młodość przypadła na czas największej próby dla narodu polskiego. W latach 1942–1945 aktywnie działał w konspiracji jako żołnierz Armii Krajowej Obwodu Lubaczów „Lusia”. Służąc w strukturach polskiego podziemia na terenie Oleszyc i powiatu lubaczowskiego, brał bezpośredni udział w organizowaniu oporu przeciwko niemieckiemu okupantowi oraz w działaniach mających na celu ochronę miejscowej ludności przed terrorem.
Warto przypomnieć, że dwa lata temu, podczas setnych urodzin jubilata, jego zasługi zostały dostrzeżone i uhonorowane w sposób szczególny. Pan Tadeusz otrzymał wówczas Odznakę „Kolumbowie rocznik 20” oraz medal „Wierni AK-owskiej Przysiędze”, przyznany przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Wyrazem najwyższego uznania dla jego walki o wolną Polskę było także wręczenie munduru oficerskiego Wojska Polskiego.
Dzisiejsza obecność porucznika Bystrzyckiego wśród mieszkańców gminy Oleszyce i powiatu lubaczowskiego to bezcenna lekcja historii i patriotyzmu. Mimo upływu lat, jubilat wciąż imponuje pogodą ducha, będąc ostatnim z pokolenia, które z bronią w ręku pisało historię ziemi lubaczowskiej w szeregach Obwodu „Lusia”.
Galeria zdjęć, fot. Jerzy Żygadło, PUW.











