Reprezentanci Stowarzyszenia Klub Młodego Lekkoatlety Lubaczów zaprezentowali się z bardzo dobrej strony podczas PZLA Halowych Mistrzostw Polski U18 i U20. Największym osiągnięciem może pochwalić się Michał Bosak, który otarł się o podium, zajmując czwarte miejsce w kraju.
W dniach 13–15 lutego Rzeszów stał się stolicą polskiej lekkoatletyki. W zawodach rangi mistrzowskiej wzięło udział blisko 1400 zawodników urodzonych w latach 2007–2010. W tym prestiżowym gronie wystartowała trzyosobowa ekipa z Lubaczowa, która do domów wraca z nowymi rekordami życiowymi i wysokimi lokatami.
Michał Bosak tuż za podium
Największe emocje towarzyszyły startowi Michała Bosaka w kategorii U20 na dystansie 1500 metrów. Zawodnik KML Lubaczów przystępował do rywalizacji z szóstym wynikiem na listach startowych. Decyzją sędziów wystąpił w drugiej serii biegowej, gdzie popisał się odważną taktyką. Michał Bosak na ostatnim odcinku 500 metrów narzucił bardzo mocne tempo, wygrywając swoją serię z przewagą blisko 6 sekund nad kolejnym biegaczem.
Czas 4:00,62 pozwolił mu zająć ostatecznie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Do brązowego medalu zabrakło zaledwie 0,54 sekundy. Wynik ten jest jednocześnie nowym rekordem życiowym zawodnika poprawionym o 4 sekundy.
Udane występy Kamila Brozia i Julii Kudyby
W kategorii U18 na dystansie 1000 metrów zaprezentował się Kamil Broź. Młody biegacz zajął 36. miejsce w Polsce, ale ze stolicy Podkarpacia wywozi cenny rezultat. Dystans pokonał w czasie 2:48,65, co oznacza poprawienie dotychczasowego rekordu życiowego o 5 sekund.
W sobotnie przedpołudnie na bieżni pojawiła się Julia Kudyba, startująca w kategorii U18 na dystansie 600 metrów. Dla zawodniczki był to debiut w zawodach tej rangi. Julia wykorzystała szansę na sprawdzenie się z najlepszymi i wynikiem 1:43,70 ustanowiła swój nowy rekord życiowy w hali, zajmując ostatecznie 34. lokatę.
Występy podopiecznych KML Lubaczów w Rzeszowie potwierdzają dobrą dyspozycję zawodników i systematyczny rozwój sekcji lekkoatletycznej w powiecie lubaczowskim.
Fot. KML Lubaczów.










