W Tłusty Czwartek w gminie Cieszanów tradycyjne objadanie się słodkościami zyskało zupełnie inny, głębszy wymiar. Lokalne Koła Gospodyń Wiejskich zjednoczyły siły, by poprzez sprzedaż domowych wypieków wesprzeć małą Michalinkę. Ich zaangażowaniu przyglądali się reporterzy TVP3 Rzeszów.
Michalinka od urodzenia toczy ciężką walkę o sprawność. Dziewczynka przyszła na świat z bardzo słabym napięciem mięśniowym oraz zwichniętymi bioderkami. Choć przeszła już szereg skomplikowanych badań, rodzice wiedzą, że to dopiero początek długiej drogi. Aby mała mieszkanka naszego regionu mogła cieszyć się lepszą przyszłością, konieczne jest wdrożenie niezwykle kosztownego leczenia, a następnie intensywna i systematyczna rehabilitacja.
Tradycyjne receptury w służbie pomocy
W akcję ratowania zdrowia dziewczynki bez wahania zaangażowały się panie z kół gospodyń wiejskich z terenu gminy Cieszanów. W kuchniach od rana panował ogromny ruch – w ruch poszły wałki, setki jajek i dziesiątki kilogramów mąki. Gospodynie postawiły na sprawdzone, dawne przepisy, dzięki którym pączki smakowały jak te z dzieciństwa.
Cały dochód ze sprzedaży tych wyjątkowych słodkości zostanie przekazany na subkonto Michalinki, pomagając sfinansować zabiegi, na które rodziny nie byłoby stać z własnych środków. Zaangażowaniu mieszkanek gminy z uwagą przyglądali się reporterzy TVP3 Rzeszów, dokumentując tę piękną inicjatywę solidarności międzyludzkiej.
Swoją relację filmową przygotowali także organizatorzy akcji:
Walka o zdrowie Michalinki trwa nadal, a każda pomoc przybliża ją do sprawności. Dziewczynce można przekazać także 1,5 % podatku:





a pokażcie pączki te które poszły a nie wybrane, jakie gnioty wypuściły koła gospodyń,
cel celem ale trochę szacunku dla odbiorców