Dziś w nocy doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez drony, związane ze zmasowanym atakiem na terytorium Ukrainy. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zareagowało – część dronów została zestrzelona, a od rana rozpoczęły się intensywne działania służb na ziemi.
Dom w Wyrykach (na Lubelszczyźnie), który spadł dron po dzisiejszym ataku Rosji na Ukrainę.
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolskiIII) September 10, 2025
Masakra. pic.twitter.com/miVqjD25Ko
Najważniejsze informacje
Powiat lubaczowski objęty został alertem RCB, który trafił m.in. do mieszkańców naszego regionu. Treść alertu: „Uwaga! W związku z operacją neutralizacji obiektów, które naruszyły granicę RP — informuj służby o dronach lub miejscach ich upadku. Zachowaj spokój.”
Trwają poszukiwania miejsc możliwych upadków zestrzelonych dronów — działania prowadzą siły zbrojne wraz z Wojskami Obrony Terytorialnej. Monitorowane są rejony wschodniej Polski.
Apel do wszystkich: nie zbliżać się ani nie dotykać znalezionych elementów dronów, ponieważ mogą być one niebezpieczne. W przypadku natrafienia na szczątki, należy to zgłosić od razu pod numerem 112 lub zawiadomić najbliższą jednostkę Policji.
Część lotnisk w kraju zostało tymczasowo zamkniętych — już dziś rano wznowiono część operacji, ale sytuacja nadal jest monitorowana. W rejonie Podlaskiego, Mazowieckiego i Lubelskiego służby pozostają w najwyższej gotowości.
Gdzie spadły drony? Czy spadły na Podkarpaciu?
Na ten moment nie ma potwierdzonych informacji, aby jakiekolwiek drony spadły na Podkarpaciu. Wiadomo, że część z nich została zestrzelona przez polskie siły powietrzne, a działania poszukiwawcze prowadzone są głównie w województwach lubelskim i mazowieckim. Służby podkreślają jednak, że ze względu na skalę ataku, rejon Podkarpacia – w tym powiat lubaczowski – pozostaje w strefie szczególnej uwagi.
Dwa drony znalezione na Lubelszczyźnie
Służby potwierdziły już odnalezienie dwóch dronów na terenie województwa lubelskiego. Jeden z nich spadł na zabudowania mieszkalne, uszkadzając dach jednego z domów. Na szczęście nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń. Drugi wrak odnaleziono w terenie niezabudowanym. W obu przypadkach teren został zabezpieczony, a sprawą zajmują się odpowiednie służby.
🇵🇱 Dron uderzył w dom na wschodzie Polski
— Monitor Życia (@IrishGod6) September 10, 2025
🔴 Mieszkańcy przesłali kolejne dramatyczne zdjęcia – jeden z rosyjskich dronów po zestrzeleniu uderzył w budynek mieszkalny, przebijając się do wnętrza.
🟡 Na szczęście wszyscy domownicy przeżyli, choć zniszczenia są poważne –… pic.twitter.com/TTzfPF35mD
Kolejny dron w Mniszkowie
Po godz. 9:00 pojawiły się informacje o tym, że kolejnego drona znaleziono niedaleko Mniszkowa (powiat opoczyński) w województwie łódzkim.
Zdjęcia rosyjskiego drona odnalezionego w Mniszkowie, w powiecie opoczyńskim w województwie łódzkim! Przypominamy, by nie zbliżać się ani nie dotykać odnalezionych rosyjskich dronów. Jeśli natkniesz się na takie szczątki, natychmiast powiadom policję. pic.twitter.com/JF4US46rpO
— Monitor Konfliktów (@Monitor807) September 10, 2025
Dron zestrzelony nad Cześnikami — 65 km od Lubaczowa
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które ma przedstawiać moment zestrzelenia drona w pobliżu Cześnik (powiat zamojski). Na filmie zarejestrowanym około godziny 3:20 nocą widać wyraźny błysk — prawdopodobnie eksplozję — oraz ślad nadlatującego pocisku, który trafił w obiekt. Cześniki znajdują się zaledwie ok. 65 kilometrów w linii prostej od Lubaczowa.
Cześniki: zarejestrowano strącenie rosyjskiego drona pic.twitter.com/OgYk1TLnMU
— Remiza.pl (@remizacompl) September 10, 2025





Ukraińcy twierdzą, że doskonale widzieli i obserwowali lecące drony przez terytorium Ukrainy w stronę Polski ale nic nie zrobili… Chcą zmotywować Nawrockiego?
Albo jesteś trolem albo poziom intelektu masz na poziomie trola
upadlina „dziękuję” za pomoc… NIE WIERZĘ W „ROSYJSKIE” DRONY!!!
tawariszcz dziekujemy za komentarz. 20 rubli wpadło na konto
Pytanie tylko ,komu zależy na wciągnięciu Polski do wojny Rosji czy Ukrainie?
Alert wysłany 6 godzin po zestrzeleniu dronów, żeby uważać bo coś może nam spaść głowy.