Posługiwanie się fałszywymi dokumentami to częsty problem na przejściu granicznym w Budomierzu. Od początku 2026 roku tylko w Prokuraturze Rejonowej w Lubaczowie zarejestrowano prawie 50 spraw dotyczących takich czynów, których dopuszczają się głównie cudzoziemcy.
Przejście graniczne w Budomierzu to jedno z mniejszych przejść na Podkarpaciu i niewielkiej skali ruchu. Jednak to tutaj przedkładanie sfałszowanych dokumentów stanowi najczęściej ujawniany rodzaj przestępstwa podczas odprawy granicznej podróżnych. Ilustracją tego zjawiska jest liczba postępowań prowadzonych przez śledczych.
Od początku 2026 roku tylko w samej Prokuraturze Rejonowej w Lubaczowie zarejestrowano prawie 50 spraw o czyny polegające na posłużeniu się głównie przez cudzoziemców fałszywymi dokumentami w związku z przekraczaniem granicy w powiecie lubaczowskim – informuje prokurator Małgorzata Taciuch – Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.
Jednym z przykładów jest sprawa z czerwca, kiedy to funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Budomierzu zakwestionowali litewskie prawo jazdy, które okazał im obywatel Łotwy. Wątpliwości mundurowych wzbudził wygląd dokumentu, jego tło oraz zastosowane zabezpieczenia, przez co uprawnienia zostały zatrzymane. Przeprowadzone dochodzenie oraz opinia biegłego z zakresu badań dokumentów potwierdziły, że okazany papier był podrobiony. W konsekwencji trzydziestosiedmioletni obywatel Łotwy przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia.
Początkiem września Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie zakończyła to postępowanie, kierując do Sądu Rejonowego w Lubaczowie akt oskarżenia. Sprawa dotyczy przestępstwa z artykułu 270 paragraf 1 Kodeksu karnego, polegającego na posłużeniu się podrobionym dokumentem jako autentycznym podczas kontroli granicznej na kierunku przyjazdowym do Polski.
Za ten czyn oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
