Miniona sobota, 12 września 2026 roku, zapisze się na długo w historii Płazowa. Właśnie wtedy lokalna społeczność oraz druhowi z Ochotniczej Straży Pożarnej w Płazowie świętowali jubileusz 120-lecia istnienia jednostki, która stoi na straży bezpieczeństwa mieszkańców.
Uroczystości rozpoczęły się od Mszy Świętej w intencji strażaków, odprawionej w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła w Płazowie. Po nabozeństwie uczestnicy przeszli na oficjalny apel jubileuszowy, podczas którego przywołano bogatą historię organizacji oraz oddano hołd wszystkim pokoleniom strażaków tworzącym jej fundamenty.
Wydarzenie było doskonałą okazją do wręczenia odznaczeń i wyróżnień dla najbardziej zasłużonych druhów. Medal Honorowy imienia Bolesława Chomicza odebrał druh Tadeusz Kukiełka. Z kolei medale Za zasługi dla pożarnictwa otrzymali: srebrny Marcin Krućko oraz brązowe Piotr Bundyra, Grzegorz Kostrzycki i Piotr Słoniec. Przyznano także odznaki Za wysługę lat, którymi uhonorowano strażaków z stażem od dwudziestu do nawet siedemdziesięciu pięciu lat, w tym druha Sylwestra Zubrzyckiego za imponującą siedemdziesięcioletnią i pięcioletnią służbę. Pamiątkowe dyplomy trafiły do dwunastu wyróżniających się zaangażowaniem członków jednostki.
Kluczowym punktem programu było poświęcenie oraz oficjalne przekazanie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego GLBM Renault Master. Nowy pojazd znacząco podniesie potencjał bojowy jednostki i usprawni prowadzenie akcji ratunkowych. Ważnym elementem ceremonii było również pamiątkowe przybijanie gwoździ do tablicy jubileuszowej, co symbolicznie połączyło przeszłość z teraźniejszością.
Zarząd oraz druhowi OSP Płazów skierowali słowa podziękowania do przybyłych gości, przedstawicieli samorządu, służb mundurowych, Nadleśnictwa Narol, zaprzyjaźnionych jednostek OSP z gminy Narol, rady sołeckiej, koła gospodyń wiejskich oraz wszystkich mieszkańców za wsparcie i wspólnie spędzony czas.
Galeria zdjęć, fot. OSP Płazów.






































Po co im takie auto jak kierowcy z „C” nie mają?