450-lecie Oleszyc. Uroczysty polonez, salwy armatnie i wspólne świętowanie [ZDJĘCIA]

450-lecie Oleszyc
Podobne wpisy

Oficjalne uroczystości jubileuszowe w Oleszycach w piątek, 3 lipca, przybrały widowiskową, plenerową formę. Popołudniowa część obchodów 450-lecia nadania praw miejskich dostarczyła mieszkańcom oraz gościom wielu niezapomnianych wrażeń, łącząc dostojną tradycję z radosną zabawą.

Świętowanie w sercu Oleszyc rozpoczęło się niezwykle hucznie i widowiskowo. Na oleszyckim Rynku zgromadziły się tłumy, by wspólnie celebrować ten historyczny moment. Jednym z najbardziej poruszających punktów programu był uroczysty, wspólny polonez, do którego stanęli zarówno zaproszeni goście, jak i sami mieszkańcy, tworząc barwny i podniosły korowód.

Żywa lekcja historii i salwy z armat

Tuż po tańcu Rynek zamienił się w wielką scenę historyczną. Zebrani obejrzeli inscenizację zatytułowaną „Nadanie praw miejskich”, która w plastyczny sposób przybliżyła zebranym wydarzenia sprzed stuleci. Rekonstruktorzy zadbali o najmniejsze detale, dzięki czemu publiczność mogła poczuć klimat epoki, w której kształtowała się tożsamość Oleszyc.

Dodatkowo dla uczestników przygotowano liczne atrakcje historyczne. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się obozowisko szlacheckie, gdzie można było podpatrzeć dawne rzemiosło i codzienne życie. Atmosferę dawnych wieków podsycały pokazy walk wojowników oraz widowiskowe, głośne salwy z historycznej armaty.

Dla miłośników nieco nowszych dziejów nie lada gratką okazała się makieta z czasów II wojny światowej, szczegółowo odwzorowująca realia tamtych trudnych lat. Popołudniowe wydarzenia na oleszyckim Rynku pokazały, że jubileusz 450-lecia to nie tylko czas oficjalnych przemówień, ale przede wszystkim święto całej społeczności.

Galeria zdjęć.

2 komentarze
  1. Pokaz był super i oby takich więcej, ale z tym polonezem średnio wyszło. miał być dla wszystkich. a skończyło się na tym, że nagle zaczęła grać muzyka i plebs miał oglądać i nagrywać jak radni i panie z mgoku z rodzinami tańczą.

  2. Ja widziałem, że ci, którzy chcieli dołączyli do poloneza Najlepiej chować się po krzakach a później narzekać. Trzeba było do nich dołączyć. A to że radni i panie z domu kultury i ich rodziny mają odwagę zatańczyć przed ludźmi to akurat plus. Chętnie oglądałem i nie czułem się jak „plebs”. Ktoś tu ma ewidentnie problem z własnym ego.

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

450-lecie Oleszyc
Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane