W środę, 6 maja, około godziny 13:00 na terenie Leśnictwa Młodów doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W miejscowości Borowa Góra wybuchł pożar, który objął kilka arów gruntów prywatnych sąsiadujących z lasem oraz w pobliżu Domku Myśliwskiego.
Zagrożenie jako pierwszy zauważył leśniczy Leśnictwa Młodów, który natychmiast zaalarmował odpowiednie służby. Dzięki jego czujności oraz błyskawicznej akcji jednostek Straży Pożarnej, ogień udało się sprawnie opanować. Zadanie strażaków było utrudnione przez silne porywy wiatru, które sprzyjały szybkiemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Gdyby nie natychmiastowa interwencja, pożar mógłby wyrządzić znacznie większe szkody w drzewostanie.
Leśnicy wskazują już prawdopodobną przyczynę pojawienia się ognia. Wszystko wskazuje na to, że suche, złamane drzewo runęło na linię średniego napięcia. Powstałe w wyniku uszkodzenia sieci iskrzenie doprowadziło do zaprószenia ognia na suchym podłożu.
Nadleśnictwo Lubaczów składa podziękowania wszystkim służbom za profesjonalizm i sprawne działania, które pozwoliły ochronić kompleks leśny przed żywiołem. Jednocześnie leśnicy apelują do mieszkańców i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania w lasach i ich sąsiedztwie, zwłaszcza w okresach suszy i przy wietrznej pogodzie.
Fot. M. Oryńczak, Nadleśnictwo Lubaczów.










