Do bulwersującego zdarzenia doszło najprawdopodobniej w nocy z wtorku na środę na cmentarzu w Dąbkowie (gmina Lubaczów). Nieznany sprawca lub sprawcy dokonali tam bezmyślnego aktu wandalizmu, niszcząc elementy miejsc pamiątkowych.
Mieszkańcy miejscowości, którzy odwiedzili nekropolię w środowy poranek, zastali zatrważający widok. Na terenie cmentarza porzucono i potłuczono wiele zniczy, a dekoracje kwiatowe i lampiony zostały bezwzględnie rozrzucone wokół pomników. Na płytach nagrobnych oraz otaczającej je kostce zalegają odłamki szkła i plastiku.
Lokalna społeczność nie kryje oburzenia i poruszenia całym zajściem. Cmentarz w Dąbkowie powstał stosunkowo niedawno i znajduje się na nim jeszcze niewiele grobów. Mieszkańcy zadają sobie pytanie, jak można dopuścić się tak haniebnego czynu i zbezcześcić miejsce spoczynku zmarłych.
O sprawie została już powiadomiona policja. Choć sama nekropolia nie jest objęta systemem kamer, w wykryciu sprawców pomóc może monitoring działający w niedalekiej okolicy, który rejestruje ruch na drodze.
Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości wandali, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Lubaczowie.










biorąc pod uwagę jak ukry się tu panoszą, to jest podejrzenie że to właśnie bracia ze wschodu mogą mieć coś z tym wspólnego, ewentualnie wybryk jakichś lokalnych wandali pijaczków. Czas pokaże, jeśli nie znajdzie się miejscowy chuligan, to właśnie ci drudzy mogą mieć z tym coś wspólnego niestety.
Nie pierwszy, nie ostatni
a czy to nie wina wiatru? przecież pomniki nie są zniszczone, poobijane czy pomalowane.. tylko powywracane i potłuczone znicze i zwiane lekkie wiązanki, ze sztucznych kwiatów.
ten cmentarz, jest na „wygwizdowiu” , dodatkowo nie jest tam jeszcze gęsto od grobów- więc logiczne, że wiatr hula.
Ludzie pobliskie cmentarze wyglądają podobnie..
więc ten WANDAL WIATR przeszedł przez wszystkie cmentarze w okolicy, zbierają mniejsze lub większe żniwa. W zależności od położenia cmentarza.
Hmmm no ciekawe, bo tak się składa, że kilka tygodni temat występowały na tych terenach dużo silniejsze podmuchy wiatru i jakoś znicze stały na swoim miejscu. Dziwne, że też na sąsiednich grobach znicze są nie tknięte, a idąc tezą „ wiatru na wygwizdowiu” to musiałby być naprawdę fikuśny aby strącić pojedyncze znicze i do tego w różnych kierunkach. Dlatego apeluje płaskoziemców o zaprzestanie wymyślania takich głupot. Licze na sprawiedliwość i sroga karę dla sprawców. Warto też wspomnieć, że na świetlicy jest monitoring. 😊😊
Przecież to wiatr!!! NIE SIEJCIE PANIKI!!!!!
mi to wygląda na wiatr…
Wieje od dwóch dni a oni wandali na siłę szukają. Trochę logiki.
Opaczuchy…
Proszę się [odczepić ;)] od „opaczuchów”, bo leżą tam między innymi ich przodkowie. I to w głównej mierze rodziny tych ludzi dbają o ten cmentarz. Dlatego oszczędź sobie rzucanie bezsensownych komentarzy.
To normalnie wiatr
Nic innego. Po co miałby ktoś w dzisiejszych czasach takie rzeczy robić. W poprzednią niedzielę tak wiało że głowę urywało, to jaki problem stracić znicze ze śliskiego grobu przez huragan. Dziś niby ciepło a w okolicach Dziewiecierza burza piaskowa była, nic nie było widać na drodze.