Wojciech Chmielarz w lubaczowskiej bibliotece [ZDJĘCIA]

Podobne wpisy

Na poniedziałkowe spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej czytelnicy czekali z niecierpliwością. Wczoraj, 20 kwietnia, w placówce gościł jeden z najpoczytniejszych polskich autorów kryminałów – Wojciech Chmielarz.

Spotkanie, które przyciągnęło liczne grono wielbicieli literatury, było nie tylko okazją do zdobycia autografu, ale przede wszystkim fascynującą podróżą przez warsztat pracy i życie jednego z najpopularniejszych twórców w Polsce.

Od 8-latka do mistrza thrillera

Podczas pierwszej części spotkania Wojciech Chmielarz zabrał uczestników w podróż sentymentalną do początków swojej przygody z pisaniem. Mało kto wie, że pierwsze próby literackie autor podejmował już jako ośmiolatek. Droga do sukcesu nie była jednak usłana różami – autor otwarcie mówił o trudnych początkach, w tym o licznych odmowach ze strony wydawnictw, które nie zawsze dostrzegały potencjał w jego wczesnych tekstach. Wspominał także o szczęśliwym zbiegu okoliczności, który zadecydował o wydaniu jego książki i ostatecznie ukierunkował go na gatunek kryminału, w którym dziś czuje się najlepiej.

Przedpremierowa gratka: Podkarpacki wątek

Największe emocje wzbudziła informacja o najnowszej powieści autora „Tam, gdzie zmrok zapada szybciej”, której premiera odbędzie się już za dwa dni, 22 kwietnia. Chmielarz uchylił rąbka tajemnicy na temat fabuły, zdradzając, że w książce odnajdziemy wyraźne nawiązania do naszego regionu. Pytania z sali dotyczyły inspiracji – autor przyznał, że życie pisarza to nieustanna obserwacja, a pomysły często rodzą się w najmniej oczekiwanych momentach.

Pisarz okiem kamery

Podczas wieczoru nie mogło zabraknąć tematu ekranizacji. Wojciech Chmielarz opowiedział o procesie przenoszenia jego dzieł na ekran – w tym głośnego „Żmijowiska” oraz „Wyrwy”. Autor podzielił się swoimi przemyśleniami na temat tego, jak bardzo jako twórca literackiego pierwowzoru wpływał na to, co finalnie zobaczyliśmy w kinie i w telewizji.

Marzenia i plany na przyszłość

W końcowej części spotkania dyskusja zeszła na tory planów na przyszłość. Czytelnicy dowiedzieli się, że autor ma apetyt na wyzwania wykraczające poza kryminał. Chmielarz marzy o napisaniu powieści historycznej osadzonej w czasach Powstania Styczniowego. Podkreślił, że to dla niego niezwykle ważne, wręcz fundamentalne wydarzenie w polskiej historii, które czeka na odpowiednie ujęcie literackie. Wspomniał również o chęci zmierzenia się z formą reportażu, choć – jak przyznał – wciąż poszukuje odpowiedniego tematu, który byłby godny tej wymagającej formy.

Atmosfera i spotkanie z czytelnikami

Spotkanie było także okazją do rozmowy o relacjach w środowisku literackim. Autor opowiedział o tym, jak wyglądają kontakty pomiędzy najpopularniejszymi polskimi pisarzami kryminałów, pokazując ludzką stronę branży wydawniczej.

Wieczór zakończył się długą kolejką po autografy oraz wspólnymi zdjęciami. Uczestnicy opuszczali bibliotekę nie tylko z podpisanymi książkami, ale przede wszystkim z głowami pełnymi refleksji nad mroczną, lecz fascynującą naturą literatury kryminalnej.

Galeria zdjęć.

zostaw odpowiedź
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz pełny kalendarz
Nasz patronat
Często czytane