Do sieci trafiło unikalne nagranie, na którym widać rysia spacerującego środkiem drogi w okolicach Huty Złomy. Dzikie zwierzę przez dłuższą chwilę niemal całkowicie ignorowało jadący za nim samochód.
Jeszcze do niedawna spotkanie rysia w naszych lasach było bardzo żadkie. Te płochliwe drapieżniki zazwyczaj unikają kontaktu z ludźmi i doskonale kamuflują się w gęstwinach. Jednak pokazują się coraz częście, a możemy zobaczyć kolejny film z ich udziałem. Na opublikowanym przez Nadleśnictwo Narol nagraniu Dariusza Kołodzieja widać rysia, który spokojnie idzie asfaltową drogą. Zwierzę początkowo nie wydaje się przejęte obecnością pojazdu, który porusza się tuż za nim. Dopiero po pewnym czasie drapieżnik decyduje się opuścić jezdnię i czmycha w leśne ostępy. Można odnieść wrażenie, że ryś zorientował się o byciu nagrywanym i po prostu stracił cierpliwość do tej nietypowej asysty.
To nie pierwsze doniesienia o obecności tych kotów w naszym regionie. Jakiś czas temu informowaliśmy o rysiej rodzinie, którą zarejestrowała fotopułapka. Fakt, że rysie są widywane coraz częściej świadczy o tym, że na terenie powiatu lubaczowskiego czują się bardzo dobrze i ich populacja systematycznie rośnie.
Obejrzycie rolkę:






Wscieklizna…