Wstrząsające odkrycie na terenie Cieszanowa. Przypadkowa osoba natknęła się w polu na zwłoki mężczyzny. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi intensywne czynności, które mają wyjaśnić okoliczności tej tragedii.
Ciało zostało znalezione w znacznej odległości od drogi, około 70 metrów od traktu komunikacyjnego. Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce, ustalili tożsamość zmarłego. Okazało się, że to 33-letni mężczyzna. Jak informuje Polskie Radio Rzeszów mł. asp. Marzena Mroczkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie, zmarły nie był mieszkańcem powiatu lubaczowskiego. Mundurowi potwierdzili również, że nie figurował on w bazach osób zaginionych.
Obecnie śledczy starają się odtworzyć ostatnie godziny życia 33-latka. Kluczowa dla sprawy będzie sekcja zwłok, którą zaplanowano na początek nadchodzącego tygodnia. To właśnie biegli z zakresu medycyny sądowej odpowiedzą na pytanie o bezpośrednią przyczynę zgonu i pomogą ustalić, czy do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie.





a jakieś dokładniejsze informacje odnośnie okolicy? pól sporo koło dróg, może chociaż najbliższą ulica? słabiutko
ul. Spacerowa koło głebokiego rowu, ok. 70m od drogi.
koło mostu
dlaczego wy znowu bierzecie informacje od konkurecyjnego lubaczowskiego portalu i zamiast na ta strone powolujecie sie na Radio Rzeszow? ogladam oba portale i uwazam, ze elubaczow zachowuje sie bardzo nie fair
wiadomo kto to
moze znowu lubaczowscy
moze znowu lubaczowscy