Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej skrupulatnie kontrolują dokumenty i uprawnienia kierowców przekraczających przejście graniczne w Budomierzu. W ostatnich dniach odnotowali dwie skuteczne interwencje.
Sfałszowane prawo jazdy obywatela Jordanii
W niedzielę, 2 lutego, do kontroli granicznej na kierunku wyjazdowym z Polski zgłosił się obywatel Jordanii. Mężczyzna przedstawił funkcjonariuszom ukraińskie prawo jazdy. Doświadczeni mundurowi szybko nabrali podejrzeń co do autentyczności dokumentu. Szczegółowa weryfikacja potwierdziła, że prawo jazdy posiada liczne nieprawidłowości wskazujące na fałszerstwo. Dokument został zatrzymany, a cudzoziemca przesłuchano w charakterze świadka. Obecnie Straż Graniczna prowadzi dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Autobusem bez wymaganej kategorii
To nie jedyne naruszenie przepisów drogowych wykryte w Budomierzu w ostatnim czasie. Pod koniec stycznia strażnicy graniczni zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który prowadził autobus. Podczas sprawdzania dokumentów okazało się, że kierowca nie posiada wymaganej kategorii „D”. Mężczyzna tłumaczył się brakiem znajomości przepisów – był przekonany, że skoro porusza się pojazdem bez pasażerów, to do jego prowadzenia wystarczą uprawnienia na samochody ciężarowe, czyli kategoria „C”.
Setki podrobionych dokumentów na Podkarpaciu
Statystyki Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej pokazują, że próby posługiwania się sfałszowanymi dokumentami oraz brak odpowiednich kwalifikacji u kierowców zawodowych pozostają istotnym problemem na podkarpackich odcinkach granicy państwowej. Wykrycie prawie 300 fałszywek w tak krótkim czasie świadczy o wysokiej skuteczności funkcjonariuszy, ale także o skali zjawiska, z którym mierzą się służby w naszym regionie.



